Surrender
#1
Postanowiłem że dam sobie spokój,robienie złudnych nadzieji nic nie da.Widać że ta dziewczyna nie jest mną zainteresowana,raz pisze chętnie raz nie.Będę dalej robił to co robiłem,czyli nic pożytecznego.Dzięki że uświadomiłeś mi że moje starania i chęci na nie wiele się zdadzą(ta osoba wie o kim mówię)Jeszcze raz wielkie dzięki,dałeś mi kolejne lata tułaczki...
Odpowiedz
#2
Na pocieszenie:
Odpowiedz
#3
Na pocieszenie siedzę teraz przed kompem i gram do rana,aż padnę...
Odpowiedz
#4
Chciałem Ci tylko pomóc.
Odpowiedz
#5
Wiem,nic do ciebie nie mam.
Odpowiedz
#6
A mnie zastanawia czy Ona czasem nie myśli to samo czyli "raz piszę ze mną chętnie, raz niechętnie..."
Może tak być biorąc pod uwagę sytuacje jaką Nam nakreśliłeś.

Słuchaj Mario, większość dziewczyn wymaga zainteresowania, troski i pierwszego kroku. Tego raczej nie da Ci się uniknąć i moim zdaniem zbyt szybko odpuszczasz.
Nie Ty jeden masz podobne problemy, sporo jest facetów nieśmiałych wobec kobiet, lecz niektórzy na prawdę się starają. Radzę zrobić to samo Uśmiech
Odpowiedz
#7
Chciałem pomóc, to odrzuciłeś pomoc.Chciałem dać wskazówki, to za każdym razem piszesz, że dasz sobie radę sam. Weź się w garść i zacznij podejmować decyzje, jak prawdziwy, dojrzały mężczyzna.
Odpowiedz
#8
I co miałbym jej powiedzieć na pierwszej rozmowie?Że jestem w niej zauroczony,będzie się śmiać,albo uzna że to żart i mnie spławi.
Odpowiedz
#9
(04-04-2015, 00:07 AM)Zwycięzca napisał(a): zacznij podejmować decyzje, jak prawdziwy, dojrzały mężczyzna.
...który ma 19 lat.
Jasne.

Mario - jak chcesz, tak zrobisz. Twoje życie, Twoja sprawa, ale żebyś potem niczego nie żałował.
Fin.
Odpowiedz
#10
Fakt,może jestem jeszcze nie dojrzały ale chcę pokonać nieśmiałość,dlatego tu przyszedłem.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości