Szukam Mojej Muzy...
#1
Wiem, że ten wpis zaginie i większość go zignoruje (jak to często bywa), ale mam jednak w sobie jakąś beznadziejną nadzieję, że jednak tak nie będzie. Że wreszcie Cię odnajdę...

Szukam najlepszej nieprzyjaciółki, towarzyszki nocnych i dziennych rozmów, kobiety, która dawałaby mi codzienną inspirację i siłę do życia w szarej rzeczywistości. Z jednej strony zwykłe życie, a z drugiej strony życie usłane niezwykłościami. Nie jestem ideałem, jestem często zagubiony i nie potrafię żyć w naszym społeczeństwie, jednak potrafię być dowcipny, błyskotliwy (tak przynajmniej mówią) i jeśli kogoś kocham to potrafię obsypać go różami (dosłownie). 

Mam lat 20, a dusza ma 20 razy dziesięć, mieszkam w okolicach Krakowa. Piszę, muzykuję, szkolę się na terapeutę do spraw uzależnień, lubię długie spacery, życie w zgodzie z naturą. Marzę o zwykłym szczęściu spokoju, podróży dookoła świata i żeby płakać ze szczęścia tylko i wyłącznie...


Jeśli odezwiesz się, to będę wdzięczny za wydobycie mnie z otchłani samotności. Ja się odwdzięczę różą, wierszem i swym sercem. 

GG: 47203819, mail: kapiszonjanek@wp.pl i oczywiście odpowiadam na wiadomości na tej stronie.

Dziękuję bardzo i pozdrawiam. Pamiętaj- zwykła wiadomość, a może być początkiem czegoś niezwykłego...


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości