Top Chef i temu podobne
#1
Dzisiaj rano tak przypadkiem trafiłem na ten program i się tak zastanawiam czy Ci kucharze robią jedzenie tak by się najeść czy tylko popatrzeć jak ładnie wygląda i poczuć smak? Według mnie kucharz powinien połączyć jedno z drugim a nie tworzyć dania, których w brzuchu nie poczujesz(albo poczujesz inaczej) .
Odpowiedz
#2
Chcą stworzyć danie, które wygląda tak oryginalnie, tak wykwintnie i tak groteskowo, żeby było aż wstyd zapłacić za mało xD
A tak serio, to nie mam pojęcia
Odpowiedz
#3
A ja się zastanawiam czy za wpadki i odstawianie szopek im nie płacą bo to co tam się dzieje jest po prostu chore...
Odpowiedz
#4
Po co jest tworzone show? Żeby ludzie którzy je tworzą zarobili na nim. Pomysł, wykonanie, elementy które mają przyciągnąć widzów. Jedzenie może być równie dobrze najbardziej i najmniej ważną rzeczą xD

Tak sobie mówię, ale na dobrą sprawę nie oglądałem tego :V
TV dla mnie śmierdzi od kiedy takie gnioty jak Trudne Sprawy itp. mają taką oglądalność.
Odpowiedz
#5
Jak to nazwał Wodecki (jeśli dobrze pamiętam Szczerbol) w rozmowie z Jakóbiakiem w 20m2 to jest biznes show, a nie show biznes, bo show biznes polega na robieniu show i zarabianiu na tym, a biznes show to polega na tym by na siłę zarobić a czy wyjdzie z tego show czy nie to już inna sprawa. Telewizja umiera śmiercią męczeńską. Zwróćcie uwagę na dykcję niektórych dziennikarzy... Ja dzisiaj normalnie oglądając Pytanie na śniadanie nie mogłem uwierzyć w jaki sposób pan Olszański akcentuje na przykład wyraz "ciasto". On ani razu w zasadzie nie powiedział ciasto tylko zawsze coś w stylu cia-sto. Dobrze, że profesor, z którym rozmawiał nie zaraził się tym i mówił normalnie ciasto. A moje zdziwienie jest tym większe, że to nie jakiś młokos, który pierwszy raz miałby kamerę przed oczyma i mikrofon pod nosem tylko kurna stary wyjadacz...
Odpowiedz
#6
Jeżeli takie programy powstają, zarabiają, to nie dziwota, że powstają kolejne. A są one dostosowane niemal wyłącznie do kaprysu widza. Widz ogląda to, a nie to - czyli taki typ programu widz preferuje. Bach! Pojawiają się podobne. Bęc! "Hajs się zgadza" a widz ma to co chciał.
A właściwie to większość oglądaczy to dostaje, nie każdy może to wszystko lubić.
Ja na przykład nie trawię Ukrytej Prawdy, Trudnych Spraw i podobnych ^^

"Mięsny jeż, mięsny jeż, ty go zjesz, ty go zjesz" :V
Odpowiedz
#7
Hehe. Albo Sekrety sąsiadów... Ja pier... Pomyślałem sobie - spokojnie, rekordy rzygowiny właśnie się dopełniły... A gdzie tam. Jest jeszcze Czyja wina... Ja widzę sam tytuł to nie wiem czy mam płakać, śmiać się, szykować pumpes czy torbę na rzygowiny... Najlepsze zostawiam na koniec - O mnie się nie martw... Co piątek to gówno leci i cały dzień w każdym bloku reklamowym moje uszy muszą być gwałcone tym kałem średnio co pół minuty. Przecież tego słuchać się nie da a oni tym szturmują bębęnki. Cały dział kontroli TVP (jeśli był w ogóle takowy) dostał dyscyplinarki chyba za to, że nie chciał wypuścić czegoś tak obrzydliwie chorego. Ciekawie kto i na jakiej podstawie wpadł na to by zrobić ten serial? Może na takiej - "-No tutaj taka młoda artystka jest fajna nagrała swój cover O mnie się nie martw i nikt tego nie chce słuchać. -A czemu? -Bo to już było i nudne takie, a ta po swojemu zaśpiewała, ale ludzie chyba do klasyka przyzwyczajeni słuchać nie dają rady bo ile można takiego pierdolamento. -To wiesz co? Zrobimy serial, takiego wiesz kolejnego tasiemca wiesz i to wiesz tak wiesz oreklamujemy chorobliwie wiesz w jej piosenką będzie wiesz dudniło na okrągło wiesz do pożygu wiesz i wiesz zmusimy ludzi by słuchali tego wiesz na okrągło wiesz i oglądali wiesz ten denny wiesz serial przy okazji wiesz, no i kaska dodatkowa z tego będzie wiesz, no wiesz abonament ludzie płacą, a leniwi się bogacą wiesz? -A taki obrzygany napierdzielacz jak Twoje wiesz? -No wiesz co? W dechę wiesz dokładnie. -Nie no ekstra to wymyśliłeś to ja napiszę jakąś fabułę na kolanie. -No i gitara tylko wiesz nie wysilaj się mocno bo po có? Ludzie i tak to pochwalą nawet jak sam się wiesz zrzygasz po napisaniu fabuły więc wiesz szanuj swój czas i zdrowie, a jak coś to wiesz wmówimy im, że wiesz są tacy co godziny bez tego wiesz nie wytrzymają i wiesz włosy sobie z głowy wyrywają i wiesz listy do TV wiesz wysyłają polecone wiesz priorytetowe z wiesz potwierdzeniem wiesz odbioru i to wiesz już nie z prośbą wiesz, a z rządaniem częstszych emisji wiesz serialu."... O matko
Odpowiedz
#8
Nie oglądam takich programów, nie podobają mi się. Jak dla mnie, nie ma w nich nic ciekawego, więcej krzyków niż treści, do tego, jak już zostało wspomniane, dania przekombinowane, połowy z nich bym nie tknęła.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości