Uczucie olania
#1
Zakładam ten temat po to aby dowiedzieć się czy tylko ja mam wrażenie, że ludzie olewają innych? 
Ja już kolejny raz przekonuję się, że gdy ktoś chce coś od Ciebie to w dupę by weszli, ale jak ty coś chcesz załatwić to nawet nie można się dodzwonić.

Przykład ostatni: mechanik- zostawić samochód ok, super, kontakt jest. Zostawiasz samochód, wywalone na Ciebie. Telefonu nie odbiera. Tylko tyle i tyle zapłacić. Potem gość w szoku, że nie zapłacę bez fv/paragonu. No to mówię typowi. Tel, nie odbierasz to na paragonie napisz co zrobiłeś. No...jprd... skąd w Polakach taka mentalność?
Odpowiedz
#2
Egoizm, odwrócenie standardów, odwrócony dekalog... Generalnie uroki naszych czasów. Witamy w XXI w. Sam mam tak nieustannie, że za moją kasę robi mi się łaskę nie wiadomo jaką i pyskówki...
Odpowiedz
#3
Ale nie ma w tym nic dziwnego, to jest to o czym pisaliśmy w innych postach, chodzi o skłócenie społeczeństwa, żeby jeden drugiemu był wilkiem, bo w kupie siła, a podzilelone lepiej zagarnąć. A ta niezgoda jest już od kilkuset lat w naszym pięknym kraju a może i dłużej. I te podziały są już w każdej dziedzinie życia i my jesteśmy zobligowani z tym walczyć właśnie w ten sposób jak wyżej. Napisz co zrobiłeś i za co chcesz pieniądze, nie zapłace ci jak nie powiesz co zrobiłeś. Jak ma za dużo klientów to za chwilę może ich nie mieć wcale i już nikt go nie będzie szkalował i rozliczał czy coś zrobił czy nie.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
Wiesz ja to widzę w przypadku przedsiębiorców dosyć często i w zasadzie już wiem skąd jest tekst "Idzie mi, ale kokosów z tego nie ma" No nie ma jak jest się burakiem i chamem...Ok, rozumiem jak ktoś jest upierdliwy i więcej z nim problemów niż konstruktywnej rozmowy. I to dotyczy każdej branży. Wyjechane na ludzi...Prosty przykład...znalezienie animatora...ogłasza się, polecają go...kontaktu zero...odzywa się po kilku dniach...w odpowiedzi dostaje..."Nieaktualne" xD i płacz, że roboty nie ma Duży uśmiech A wystarczyło oddzwonić umówić się na termin...autentyk z FB Duży uśmiech

Sorry za moją irytację ale właśnie uświadomiłem sobie, że niektórzy są popierdzieleni i nie warto wchodzić w jakąkolwiek współpracę...zrobiła się taka moda "Zrobię Ci łaskę" Duży uśmiech
Odpowiedz
#5
(13-11-2020, 17:23 PM).m napisał(a): Wiesz ja to widzę w przypadku przedsiębiorców dosyć często i w zasadzie już wiem skąd jest tekst "Idzie mi, ale kokosów z tego nie ma" No nie ma jak jest się burakiem i chamem...Ok, rozumiem jak ktoś jest upierdliwy i więcej z nim problemów niż konstruktywnej rozmowy.  I to dotyczy każdej branży. Wyjebane na ludzi...Prosty przykład...znalezienie animatora...ogłasza się, polecają go...kontaktu zero...odzywa się po kilku dniach...w odpowiedzi dostaje..."Nieaktualne" xD i płacz, że roboty nie ma Duży uśmiech A wystarczyło oddzwonić umówić się na termin...autentyk z FB Duży uśmiech

Sorry za moją irytację ale właśnie uświadomiłem sobie, że niektórzy są popierdzieleni i nie warto wchodzić w jakąkolwiek współpracę...zrobiła się taka moda "Zrobię Ci łaskę" Duży uśmiech
Mansur, jako moderator upominam za słownictwo :* zrób coś z tym panie adminie bo potem będzie ochrzan. 

A co do tematu... Niestety, wydaje mi się że tak było zawsze. Ludzie wchodzą ci w tyłek wtedy kiedy mają problem i nie potrafią sami z tym sobie poradzić. Wtedy są pod ręką, mili i w ogóle... Ale jak już pomożesz to o tobie zapominają. Niestety, to przykre i pokazuje jak bardzo ludzie są egoistyczni a także jakie jest ich mniemanie o sobie. Tak ciężko być empatycznym? Lepiej podchodzić do tematu: to nie mój problem, nie mam jak ci pomoc, a co mnie to obchodzi? To wkurza ale nic na to nie poradzimy. Ja przeważnie w takich sytuacjach sobie bardzo dokładnie to zapamiętuje. A niestety pamięć mam dobra i kiedy znowu pojawia się od tej osoby prośba o pomoc - no sorry. Nie mam czasu na to. I wtedy zdziwienie - no ale jak to. Zawsze pomagasz a teraz odmawiasz? I wówczas mówię co i jak. Choć już wiele razy słyszałam że skoro udzielam pomocy innym to nie powinnam oczekiwać w zamian od nich tego samego. Może i jest w tym prawda ale wkurza mnie takie coś, bo nie zamierzam za każdym razem ciągle od siebie dawać a potem w razie co zostaje ze zmartwieniami na lodzie. Firmy i przedsiębiorcy też uważają że wszystko im się należy no bo wykonują usługę a jeśli pojawia się problem to zdziwieni. Ale nie zmienimy tego egoistycznego świata niestety.
Odpowiedz
#6
Tak, bo większość z nich myśli, że jak dadzą ogłoszenie, to drzwiami i oknami potencjalni klienci będa walić, że będzie się musiał zamykać przed nimi😀😀😀. Druga sprawa, to bez względu na to jaką transakcje się zawiera, nawet wywóz szamba, ta transakcja nie kończy w momencie zapłaty. Bo akurat to np szambo nie zostało do końca opróżnione tak jak trzeba. No cóż, pan od szmbiarki może powiedzieć, że mogłeś se chopie popatrzeć do tego szamba, czy żem ci wybrał tak jak trzeba. Ale ja wiem że po tego szambiarza już więcej nie zadzwonię. To jest jeden z wielu przykładów. A najśmieszniejsze jest to, że w zależności od tego jak firma prosperuje i gdzie jest zarejestrowana, to głównie ma takie odzwierciedlenie do klienta. Ja np bardzo lubię robić zakupy w Leroy Merlin. Tam jestem zawsze fachowo i miło obsłużony, nigdy nie miałem uczucia, że najlepiej ciąg sie facet, tak jak w innych podobnych firmach, gdzie właśnie transakcja kończy się w momencie zapłaty. A jest to duża firma. Druga to Makro Cash & Carry, to jest tak naprawdę moja konkurencja, ale współpracujemy i nigdy nie miałem poczucia, że zostałem zlany. A najlepsze jest to, że to są najwięksi gracze rynkowi. A często, kiedy mamy do czynienia z małymi firmami, rzadko kiedy która z nich przejmuje się swoim wizerunkiem.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#7
No właśnie mała firma, która dba o wizerunek ma zawsze klientów, nie zbywa a szuka rąk do pracy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości