Wedle zwyczaju...witam się
#1
.... jak w tytule. Widzę że etykieta tubylców sugeruje krótkie bio stąd powitanie Uśmiech.
Mówią mi Miko. Albo mówili - bo nieliczne, zawiązane znajomości powoli
powyruszały się z wielu przyczyn. Mam 26 lat i chyba od zawsze wykazywałam tendencje
do prowadzenia samotniczego/mnisiego trybu życia...nieśmiałość. Wiadomo.
Najbardziej jednak uzmysłowiłam sobie swoje odosobnienie po przeprowadzce do nowego miasta
i ukończeniu studiów gdzie towarzystwo miałam jakby ,,w pakiecie" wraz z nauką. I nagle- praca
i ... nic.
Szukam koleżanki, kolegi. Kogokolwiek.
Ciekawa jestem czy wielu z Was tak odczuło samotność po studiach (?).
Odpowiedz
#2
No ja do studiów czekać nie musiałem bom samotny od zawsze Duży uśmiech

Witaj Miko Oczko Obecnie właśnie wróciłem na studia m. in. po to by zapomnieć o samotności. Tak jakby ją zapchać i zająć się czymś pożyteczniejszym niż myślenie o samotności Oczko Coraz bardziej zastępuję jakiekolwiek zapędy do życia w towarzystwie pędem ku samorealizacji i zabezpieczenia jakiejś tam przyszłości jeśli można tak to nazwać, ale mógłby być gorzej Oczko Zawsze może...
Odpowiedz
#3
Cześć, ja po studiach rzuciłem się w wir pracy, więc o samotnym trybie życia nie mogłem i nie miałem siły myśleć. Dociera do mnie jedynie podczas samotnych urlopów, wtedy wrzucam ogłoszenia do sieci, na które najczęściej i tak nie ma odpowiedź, więc nie zostaje mi nic innego jak ucieczka w pasję, bieganie długodystansowe, które skutecznie pochłania czas i doskonale odbiera siły na przygnębiające rozmyślania o samotnym bezsensowny życiu.
Odpowiedz
#4
Podobnie jak u Lukasz 89 też staram się ,,zapracować" czy też ,przepracować" ten pełen pustki czas samemu. Oj praca pomaga ale to taka zupka chińska dla potrzeb socjalizacji. Coś tam zapycha ale to wciąż nie zaspokaja naturalnej potrzeby. Sama myślałam by nie wrócić na jakieś studia zaoczne i chociaż POSZUKAĆ jakiejś samotnej duszy. Szkoda że komunikat ,,szukam znajomych" nie wyświetla się na czole ( Duży uśmiech ) -byłoby łatwiej zweryfikować do kogo fajnie zagadać a kto już ma zamkniętą paczkę
Odpowiedz
#5
Hehe. też bym chciał takie komunikaty na czole Duży uśmiech Np. "Szukam miłości" xD choć może nie bo wtedy by mnie każdy unikał i nawet koleżanek bym nie miał xD
Odpowiedz
#6
Czesc Somiko Uśmiech Jak na przywitanie to duzo napisalas Duży uśmiech

mysle,ze to dosc naturalne,ze po skonczeniu studiow kontakty sie rozluzniaja i zanikaja, szkoda tylko ze tak bolesnie sie weryfikuje,ze wlasciwie nikomu nie zalezy na utrzymaniu wiezi.
Chetnie z Toba pogadam, odezwij sie Oczko
Odpowiedz
#7
Siemanko Oczko
Odpowiedz
#8
Cześć Uśmiech
Odpowiedz
#9
Hej Oczko

Ja zawsze miałem kogoś do kogo mogę się odezwać więc nie odczuwałem mocniej samotności po ukończeniu jakiejkolwiek szkoły huhm...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości