Wierzysz w duchy?
#51
Rodzice opowiedzieli mi, kiedy byłam nastolatką, że jak miałam ok. 4-5 lat, nieźle ich nastraszyłam. Nasz sąsiad się powiesił, o czym oczywiśnie nikt mi nie powiedział, a ja dzień później oznajmiłam, że ten sąsiad odwiedził mnie w nocy i powiedział, że przyszedł się pożegnać. Zrobiło to podobno na nich takie wrażenie, że spali niespokojnie przez kilka kolejnych nocy, a ja sama nic z tego nie pamiętam. Ciekawe jest to, że kilka dni przed śmiercią mojego Dziadka w 2012 roku miałam bardzo dziwny" sen". Po obudzeniu z jakiegoś koszmaru widziałam jakąś dziwną postać pochylającą się nad moim łóżkiem, rozpłynęła się w powietrzu po kilku sekundach, a mnie wydawało się, że już wtedy nie spałam. Bardzo się bałam i już trudno było mi usnąć tamtej nocy. Byłam pewna, że to jakieś dziwne zaburzenie snu wywołane stresem- mój Dziadek był wtedy w szpitalu w ciężkim stanie.. Jednakże sytuacja się powtórzyła w 2017 roku, kilka dni przed śmiercią mojej Mamy, która umarła nagle na sepse.. Śnił mi się znowu jakiś koszmar, którego nie pamiętam i po obudzeniu znowu widziałam jakąś postać, która tym razem siedziała na łóżku i po kilku sekundach zniknęła. Znowu nie mogłam usnąć spokojnie, chociaż nie spałam sama, tylko z moim Facetem. Po tym śnie pomyślałam- żeby tylko nikt znowu nie umarł i niestety stało się dokładnie to, czego się bałam.. Nie wiem co o tym myśleć, ponieważ tylko dwie takie sytuacje miałam w życiu (nie licząc tego zdarzenia kiedy byłam mała i znam je z opowieści). A przecież w rodzinie były wcześniej inne śmierci, przed którymi nie miałam takich "znaków". Podchodzę, więc do tego sceptycznie, ale wiem jedno- nie chcę już więcej mieć takich" snów"... Jeśli jeszcze raz mi się to przytrafi, to na serio będę się bać, że ktoś mi bliski umrze.
Odpowiedz
#52
Nie wiem ale chcialbym zobaczyc
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości