Witajcie
#1
WItam
mam na imię Sylwia ostatnio nie wiem jak sobie radzić ze sobą mam nadzieje że znajdę wsparcie na tym forum .
pozdrawiam Uśmiech
#2
Witamy i do konwersacji zapraszamy Oczko
#3
Hej Sylwia, jeśli chodzi o wsparcie to są tu sami sympatyczni ludzie oferujący pomocną dłoń. Duży uśmiech
#4
Witaj! Uśmiech
#5
czesc Sylwia Uśmiech
Jak mozemy Ci pomoc?Uśmiech
#6
Dziękuje za miłe przyjęcie :> jestem z otwocka to małe miasteczko pod warszawą . pomóc hym oczekuje wysłuchania to tak dużo jak dla mnie , ostatnio naprawdę sobie już nie radzę . Ten strach przed wszystkim , ludźmi , szkołą i życiem nie daje mi spokoju . doprowadziło to do tego że nie dawno ze sobą skończyć no ale ktoś mnie znalazł no i muszę dalej jakoś żyć ....
#7
To, że jeden etap nie idzie jakbyśmy chcieli, nie znaczy, że kolejny będzie gorszy, musimy je odpinać i doszczętnie palić, by nie wracać myślami. Co do strachu przed ludźmi rozumiem Cię, ale teraz jakoś odczuwam niechęć i ograniczone zaufanie niż strach.
.
Ps. I czekam na nowe tematy/wątki, które pozwolą opisać w innym spojrzeniu sytuacje, bo czasem nie taki diabeł straszny jak go malują. Oczko
#8
Witaj SylwioUśmiech Chętnie ci pomożemyUśmiech
#9
Dobrze, że Cię znalazł! Całe życie przed Tobą! Mnóstwo chwil szczęścia Oczko
#10
u mnie każdy kolejny etap jest coraz gorszy nawet jak dostaje odrobinę nadziei to ze zdwojoną siłą potem wraca . Nie wiem co mam robić codziennie budzę się i nie mogę wstać , ledwo dochodzę do szkoły bo po drodze męczą mnie myśli. jest mi nie dobrze a do tego ci wszyscy ludzie eh a po powrocie ze szkoły nie mam siły od razu kładę się spać przez to w nocy leżę , płacze i wyje z bólu taka moja codzienna wegetacja .. i jak by tego było mało dostaje jakichś dziwnych " swoich " ataków więc boje sie sama siebie .


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości