Witajcie Poszukiwany , poszukiwana
#1
Nie młody, nie piękny wita was uśmiechnięty. Zawędrowałem w te czeluści internetu tak jak chyba wszyscy tu z samotności. Brak bliskich osób od serca wprawia mnie w depresje. Ratuje mnie tylko ciekawa praca którą wykonuję w przeróżnych miejscach i u rożnych osób. W pracy mam okazje czasem poznać osoby miłe dobre, ale też przeżarte swoją wyższością. Uwielbiam wsiąść na mój skuter i jechać bez celu owiewany letnim słońcem. pozdrawiam wszystkich.
Odpowiedz
#2
Hej. O letnie słonko to raczej ciężko teraz będzie Szczerbol Miło widzieć kolejną buzię z mazowieckiego Oczko Skoro wspomniałeś o pracy to może napisz cosik jeszcze, co to za praca bowiem ciekaw jestem gdzie takie pyszałki są? Duży uśmiech Od siebie powiem, że ja mam tak mniej więcej na studiach obecnie i póki co to jedyny minus mojego powrotu do życia akademickiego. Niestety już w sobotę mam kolejny zjazd, staram się myśleć pozytywnie ale już tak mam, że ciężko kiedy pojawia się jakaś trudność czynnika ludzkiego Zdezorientowany Dobrze, że wykładowcy jak na razie w porządku, ale do pełni zadowolenia przydało by się jakieś wsparcie od towarzystwa a na razie średnio to widzę. Ci co wcześniej tam studiowali trzymają się swoich grup i zdają się być nie tylko nieufni wobec nowych, ale i średnio koleżeńscy i pomocni. Ostatnio dosyć mocno tego doświadczyłem Zdezorientowany Zdałem sobie sprawę, że jestem sam na placu boju... Zobaczymy jeszcze jak będzie z innymi nowymi, ale po ostatnim zjeździe i po nich wiele dobrego się nie spodziewam...
Odpowiedz
#3
Witaj Uśmiech
Odpowiedz
#4
(02-11-2017, 16:48 PM)Silent napisał(a): Hej. O letnie słonko to raczej ciężko teraz będzie Szczerbol Miło widzieć kolejną buzię z mazowieckiego Oczko Skoro wspomniałeś o pracy to może napisz cosik jeszcze, co to za praca bowiem ciekaw jestem gdzie takie pyszałki są? Duży uśmiech Od siebie powiem, że ja mam tak mniej więcej na studiach obecnie i póki co to jedyny minus mojego powrotu do życia akademickiego. Niestety już w sobotę mam kolejny zjazd, staram się myśleć pozytywnie ale już tak mam, że ciężko kiedy pojawia się jakaś trudność czynnika ludzkiego Zdezorientowany Dobrze, że wykładowcy jak na razie w porządku, ale do pełni zadowolenia przydało by się jakieś wsparcie od towarzystwa a na razie średnio to widzę. Ci co wcześniej tam studiowali trzymają się swoich grup i zdają się być nie tylko nieufni wobec nowych, ale i średnio koleżeńscy i pomocni. Ostatnio dosyć mocno tego doświadczyłem Zdezorientowany Zdałem sobie sprawę, że jestem sam na placu boju... Zobaczymy jeszcze jak będzie z innymi nowymi, ale po ostatnim zjeździe i po nich wiele dobrego się nie spodziewam...


Cześć. Moja praca polega na projektowaniu i montowaniu pewnych rzeczy rekreacyjno użytkowych w domach średnio i bardzo bogatych ludzi. Mogę sobie popatrzeć jak żyją ultra bogaci ludzie Uśmiech. Studia hmm to kropelka w życiu które się rozpocznie, nie ma co się smucić ani tym przejmować. Ważne aby się uczyć. Ja np. nie żyję utartym schematem : kredyt rodzina codzienna smutna monotonna praca praca. Nie mógł bym tak.  Pracuje zbieram kasę wyjeżdżam. Teraz zbieram kasę na wyjazd do Wietnamu. Drażni mnie jak dzisiejsza młodzież mało przeżywa / np koncert, za miast zachwycać się, cały czas z telefonem, nagrywanie wysyłanie/ Trzeba się cieszyć życiem.
Odpowiedz
#5
dzisiejsza młodzież właśnie tak cieszy się życiem (nagrywanie, wysyłanie, publikowanie), trzeba to uszanować, tolerować, nie każdego cieszy to samo co ciebie, jeden woli stabilne życie z rodziną i mieszkaniem na kredyt a drugi ciągle na walizkach, w rozjazdach, każdy lubi co innego i niech każdy sobie żyje po swojemu. Amen.
Odpowiedz
#6
Ale kolega nie napisał, że nie toleruje tylko, że go to drażni, wyraził więc swoją opinię Anioł Mnie np. drażnią tatuaże (taki przykład, w sumie to jakbym miał szukać to lepsze przykłady by się znalazły ale trochę się śpieszę...) ale czy to oznacza, że zabronię komuś robić? Nie to oznacza, że mnie drażnią i sam sobie nie zrobię, a kto inny to niech robi sobie co chce, jego życie w końcu. Kaskader też chciał jedynie wyrazić swój stosunek do pewnych zachowań i że ich nie podziela co z resztą wynika wyraźnie z jego tekstu. Ło losie... No to tak po krótce Anioł
Odpowiedz
#7
już widzę jak drażnienie nie wynika z braku tolerancji, jakby tolerował to miałby na to wyje.ane i nie pisał o tym w pierwszych postach na powitanie, ale mogę się mylić, mam tendencję do nadinterpretacji, jeśli jest inaczej to... moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina, przeto błagam ... wybaczcie
Odpowiedz
#8
Lubię ludzi. Napisałem tylko ze mnie to drażni ale z tym nie wojuje. Przykro mi się tylko zrobiło gdyż byłem z niską osobą na koncercie i ta osoba powiedziała mi ze widzi tylko wystawione ręce i świecące ekrany telefonów. Taki mały przykład. Nie mogę wyrazić nawet takiej drobnej opinii ? A Tolerancja hmm raczej mogę o tym dożo opowiedzieć Uśmiech
Odpowiedz
#9
Możesz Duży uśmiech Na szczęście nasze forum jeszcze nie ma "z góry ustalonej linii politycznej" Duży uśmiech Rozwinął bym tą myśl może gdyby nie fakt, że mogła by być hmmm... nadinterpretowana xD A tak serio to jest to najnormalniejsze forum jakie znam a z jakiś rok temu sprawdzałem poziom innych o podobnych tematykach i... raczej wiem co mówię xD Sorki Tulkas, ale dodam, że trafiłem na znacznie gorsze forum choć i to konlurencyjne swoje mi pokazało Szczerbol W każdym razie mam nadzieję, że Mansłit nie prędko na "emeryturę" się wybierze Ninja Wracając jednak do tematu szkoły to fakt jest to kropla i to dosyć mała jak na moje warunki bo 2 letnia, ale jak coś jest upierdliwe to potrafi dać w kość Szczerbol
Odpowiedz
#10
Witam serdecznie Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości