Wizyta u psychologa
#1
Witam, dzisiaj założyłem tu konto i od razu mam pytanie czy ktoś z Was był u psychologa w związku z nieśmiałością, a jeżeli tak to czy taka wizyta coś Wam pomogła?
Odpowiedz
#2
Byłem wczoraj. Polecam nurt poznawczo-behawioralny. Jeśli jesteś z Warszawy, to napisz na priv, to podam Ci namiary na dobrego psychologa.
Odpowiedz
#3
Dzięki za odpowiedź, być może wizyta u psychoterapeuty też jest warta przemyślenia.
Fajnie by było gdyby ktoś wypowiedział się jeszcze w tym temacie, kto był u psychologa/psychoterapeuty bądź u obu.

Po wizycie u psychoterapeuty nie ma się wpisu w papierach, tak samo jak po wizycie u psychiatry?
Odpowiedz
#4
Psychiatra jest lekarzem. Kończy studia medyczne z specjalizacją w psychiatrii więc może tworzyć historię choroby pacjenta. Psycholog czy psychoterapeuta nie jest lekarzem więc nie ma takich uprawnień.
Odpowiedz
#5
Ale pytanie było o psychologa...
Odpowiedz
#6
Wpis w papiery? A o jakich papierach mowa? O karcie u lekarza specjalisty? Przecież nigdzie nie musisz się tym chwalić, nawet kiedy robisz badania do pracy to nikt nie musi o tym wiedzieć. Prawda, że lekarz zawsze się pyta czy jest się pod stałą opieką jakiejś przychodni specjalistycznej, ale takie chwilowe leczenie nieśmiałości, fobii społecznej czy nawet depresji nie musi być ujawnione. Jedyny wyjątek stanowi zażywanie leków psychotropowych, oraz innych leków, które mają wpływ na sprawność psychofizyczną. Wtedy należy podać nazwy leków jakie się zażywa jeżeli specyfika zawodu to wyklucza.
Spokojnie, nie żyjemy już za czasów komuny i nikt bez Twojej zgody nie ma prawa mieć wglądu do twych kart chorobowych.

A odnośnie tematu- psycholog jest specjalistą od tego by poznać charakter i przyczynę problemu, psychoterapeuta wspiera część leczenia, zajmuje się przede wszystkim terapiami, ale psycholog to też potrafi. Psychiatra natomiast wkracza tam gdzie psycholog i psychoterapeuta nie pomogą. Zajmuję się silnymi fobiami i chorobami psychicznymi, które leczy się za pomocą farmakologi, czyli podawaniem odpowiednich leków.

Jeżeli chcesz pokonać nieśmiałość to proponowałabym psychologa, zawsze ceniłam ich wyżej niż psychoterapeutów, gdyż domyślnie posiadają większą wiedzę. Potrafią zdiagnozować i leczyć za pomocą dobrze dobranych terapii.
Chyba, że nieśmiałość jest tak duża, że zahacza prawie o fobię, wtedy poleciłabym psychiatrę, a w późniejszym czasie psychologa.
Odpowiedz
#7
Ok, dzięki za konkretne odpowiedzi. Do psychiatry nie mam zamiaru iść, podałem go jedynie jako przykład.
Odpowiedz
#8
Zdecydowałam się pójść do specjalisty, bo myślę, że jednak tego potrzebuję. Mam nadzieję, że w końcu natrafiłam na odpowiednią osobę i mi pomoże. Znalazłam psychologa i psychoterapeutę w jednym. Liczę, że dostanę odpowiednią pomoc.

Wcześniej natomiast byłam już u 3 psychologów (nietrafieni niestety) i u psychiatry. Z nich pomógł mi trochę jedynie psychiatra, bo zapisał mi odpowiednie leki (jeden z nich do dzisiaj doraźnie biorę na uspokojenie) i jakoś chociaż pocieszył, bo powiedział, że z wiekiem te lęki będą się u mnie zmniejszały.
Odpowiedz
#9
I tak jesteś odważna, że korzystasz z pomocy takich ludzi Oczko
Odpowiedz
#10
Ja byłem wiele razy u psychologa.Uczęszczałem nawet na terapie grupową,ale wiele nie pomogło.Na  spotkaniach grupowych wmawiali mi,że mam kompleksy,ale zapomnieli,że można mieć poważny powód do kompleksów.A może nie chcieli tego zrozumieć.
Po tych spotkaniach przestałem sie wstydzic swojego wyglądu,ale nadal go nie lubię.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości