Wolontariat :)
#1
Jesteście wolontariuszami ? Jeśli tak to gdzie i jak długo już działacie ? Uśmiech

Bo ja juz od trzech lat pracuję jako wolontariusz u nas w Kościele Zielonoświątkowym Filadelfia Dla Metropolii. Zajmuje się sprawami techniczno - organizatorskimi, rozkładaniem sprzętu, akustyką oraz nagłaśjnianiem. Od 2 lat jestem Liderem grupy technicznych oraz akustyków Duży uśmiech ^^

A wy ?? Uśmiech
#2
A pomogło to komuś? Język
#3
Jestem wolontariuszem w stowarzyszeniu zajmującym się tematyką przemocy.
#4
Jestem wolontariuszką w schronisku dla bezdomnych zwierząt Uśmiech
#5
Tez jestem wolontariuszką. Chodzę do pewnej starszej pani, która przeżyła Powstanie warszawskie, często opowiada historie jakie jej się przydarzyły podczas tego wydarzenia. Plus chodzę do rodzinnego pogotowia opiekuńczego pomagać dzieciom w lekcjach albo po prostu się pobawić.  Uśmiech
#6
Hehe. Czyli korzyś jest :D Darmowa nauka historii :cool:
#7
Też bym chciała być wolontariuszką, ale boję się, czy nie narobiłabym więcej szkód niż pożytków i w ogóle :/
#8
(29-01-2017, 09:47 AM)Silent napisał(a): Hehe. Czyli korzyś jest Duży uśmiech Darmowa nauka historii Cwaniak
Też, ale najważniejsze, że babcia się cieszy, może z kimś pogadać, bo jest samotna i nie ma prawie nikogo.

(29-01-2017, 09:53 AM)Lara Croft napisał(a): Też bym chciała być wolontariuszką, ale boję się, czy nie narobiłabym więcej szkód niż pożytków i w ogóle :/
W jakim sensie?
#9
Basiu ale Ty masz dobre serducho Serce

Marcyś:



Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech
#10
(29-01-2017, 18:56 PM)Marcela napisał(a): Od dawna chodzi za mną myśl wolontariatu, ale ta nieśmiałość. Zawstydzony
Zdezorientowany
Też się trochę cykałam, ale postanowiłam, że muszę się w końcu ogarnąć i pójść. Chociaż to też tak nie do końca się ogarnęłam, bo w formularzu zaznaczyłam, ze nie chce brać udziału w większych imprezach jako wolontariusza, wolę tak na uboczu coś robić. A teraz się cieszę, że poszłam, bo fajnie jest usłyszeć, że robisz dla kogoś coś dobrego.

(29-01-2017, 20:00 PM)Silent napisał(a): Basiu ale Ty masz dobre serducho Serce

Marcyś:



Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech
Co do mojego serducha dobrego bym nie przesadzała ;<


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości