Wybaczacie?
#11
Potrafię wybaczyć, pogodzić się, często pierwszy wychodzę bo nie lubię nie porozumień. Często to jest ode mnie szansa, bo nie ukrywam, czasami mimo, że wychodzę z inicjatywą to druga strona nadal ma wąty. Wtedy rezygnuję i daję sobie spokój z taką osobą. Już tak mam po prostu...chyba po babci Duży uśmiech
Odpowiedz
#12
(27-06-2020, 19:35 PM).m napisał(a): Potrafię wybaczyć, pogodzić się, często pierwszy wychodzę bo nie lubię nie porozumień. Często to jest ode mnie szansa, bo nie ukrywam, czasami mimo, że wychodzę z inicjatywą to druga strona nadal ma wąty. Wtedy rezygnuję i daję sobie spokój z taką osobą. Już tak mam po prostu...chyba po babci Duży uśmiech
Wiesz co ostatnio nad tym się zastanawiam. Z jednej strony chciałoby się wyciągnąć rękę jako osoba pierwsza, ale z drugiej strony... Pojawiają się pytania, wahanie i to  że może nie ma sensu, że może powinno się to zostawić tak jak jest bo w końcu ta druga strona w żaden sposób nie pokazuje że chce zmienić zaistniała sytuację. Tak jakby było jej to obojętne. Czasem za dużo się nad tym myśli. Zamiast po prostu zrobić to co podpowiada nam np serce Uśmiech
Odpowiedz
#13
Osobiście nietrudno mi wybaczyć gdy ktoś żałuje, okazuje skruchę, przeprasza itp. Jak już ktoś wcześniej napisał, najgorsze są sytuacje, kiedy osoba która nas skrzywdziła nic sobie z tego nie robi lub nawet uważa, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Wtedy jest kwestia wybaczenia dla samego siebie, by iść dalej i nie oczekiwać od tej osoby że przyzna się do błędu, a często właśnie czekamy na jakiś gest z tej drugiej strony, bo czujemy, że zostaliśmy niesprawiedliwie potraktowani. Są też tacy którzy zwyczajnie to olewają i odpuszczają. Jeśli o mnie chodzi, to unikam kłótni, a jak już dojdzie do jakiegoś nieporozumienia to nie trwa ono zbyt długo. Znajdą się też osoby do których mam pewnego rodzaju żal, ale wiem też, że to niczego nie zmieni i z pewnymi sprawami trzeba się po prostu pogodzić.
Odpowiedz
#14
jakieś takie głupoty to już się nauczyłam żeby się nie przejmować nimi i nie muszę wybaczać
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości