Wyczerpujący tytuł wątku
#1
Witam. Wszyscy witają się w porze nocnej więc nie będę odstawał, i również o.. 22:22 nieźle Duży uśmiech
Cóż... Kilka razy pisałem taki watek o sobie i zwykle trwało dłuższą chwilę nim przeleje na piksele to, co siedzi mi w mózgownicy. Postaram się zrobić to szybciej i sprawniej.

W ogóle bardzo fajnie czyta się Wasze wpisy powitalne, ciekawie czyta się to jak ludzie otwierają się na tym forum, są dla siebie uprzejmi i szanują się nawzajem. Będę stawiał źle znaki interpunkcyjne i raz na 100 wyrazów zrobię byka ortograficznego więc proszę aby ktoś zainteresowany mnie poprawił, bo cały czas uczę się tej składni językowej (podobno mam dysleksje). I co by tu...
Mam na imię Adam, 24 lata i mieszkam w Anglii. Przez długi okres swojego życia walczyłem o to by w ogóle przeżyć, później robiłem muzykę a teraz uczę się programowania, przy czym nadal robię muzykę.
Lubię książki... lubię książki chodź mam często tak że muszę się zmusić do przeczytania tej pierwszej strony i dopiero wtedy mnie wciąga na kilka godzin, często mam tak że jeśli nie przysiądę się to nie czytam tygodniami.
Nie lubię polityki, ani polityków, mimo tego że usilnie śledzę to sytuację (szczególnie w Polsce) i potrafię godzinami oglądać debaty polityczne ;p, ale to chyba głównie przez wymianę zdań i argumentów (bitwę słowną), można się wiele nauczyć.
Nie lubię ludzi którzy wiedzą wszystko i wypowiadają się na każdy temat. Nie lubię gejów chodź znam jednego Tajlandczyka i całkiem spoko chłopo-kobita, znaczy nie lubię jak się obnoszą w rajstopach po ulicach, ogólnie mi nie przeszkadzają. Jeśli Pan moderator uzna to za obrazę proszę usunąć ową linijkę.
Z kontaktem i ludźmi nie mam problemu, nie lubię tylko ludzi którzy pierdolą bez sensu, którzy nic nie osiągnęli własną pracą, a panoszą się jak pawie. Lubię za to ludźmi rozumnych, z dystansem do siebie i do świata.

W ogóle ten świat idzie w jakąś dziwną stronę. Jeszcze 40 lat temu(znam z opowiadań) człowiek wyszedł na ulicę i spotkał tego i tamtego, z tym wypił a z tamtym pohandlował, z innym pogawędził a innym pogardził. Dziś My tutaj siedzimy i również gawędzimy, chodź wydaje się jakby granica komunikacji międzyludzkiej powiększała się z roku na rok. Może to takie wrażenie, sam nie wiem.. może od zbyt dawna żyje na walizkach by osądzać to co dzieje się na ulicach.
Skręciłem fajkę ale pisanie tak mnie wciągnęło że zapalę chyba po wpisie ;p.
Jeśli chodzi o mnie samego, nigdy nie miałem problemu w dogadywaniu się z ludźmi, problem zwykle nastawał po dłuższym przebywaniu z ową osobą i wtedy kiedy zauważałem że od godziny już nie chce mi się przebywać w tym towarzystwie. Nie potrafię rozmawiać o niczym, chyba że z osobą którą znam od lat. Nie jestem w stanie też słuchać kogoś, kiedy widzę że jego słowa to zwykły spam i mówi to, co mówi innych kilka milionów ludzi. 
Ale z kolei kiedy poznam osobę która rzeczywiście ma to coś w sobie, i żyje czymś więcej niż markami samochodów i obgadywaniem ludzi na wiosce(mieście), to kontakt pozostaje do końca życia i nawet po kilku latach gdy się spotkamy, gadamy tak jakbyśmy rozstali się wczoraj.
I co... Nie wiem czy tu dalej Wam zaśmiecać to forum czy już kończyć Duży uśmiech

Tak czy siak, jeśli jest ktoś żyw zapraszam do rozmowy.

Idę na fajkę...
Odpowiedz
#2
Cześć Uśmiech

Miło poznać miłośnika książek Uśmiech Mam nadzieję, że Ci się tu spodoba Uśmiech
Odpowiedz
#3
Cześć Uśmiech
Odpowiedz
#4
Ahoj Oczko
Odpowiedz
#5
Hejsik Uśmiech
Odpowiedz
#6
Siema Oczko
Odpowiedz
#7
Cześć Adam.
(20-09-2017, 22:52 PM)Adam- napisał(a): Nie lubię gejów chodź znam jednego Tajlandczyka i całkiem spoko chłopo-kobita, znaczy nie lubię jak się obnoszą w rajstopach po ulicach, ogólnie mi nie przeszkadzają.
Coś zawiłe to strasznie. Nie lubisz gejów czy transwestytów? Może jednego i drugiego, ale po tym zdaniu ciężko cokolwiek stwierdzić.
Odpowiedz
#8
(20-09-2017, 22:52 PM)Adam- napisał(a): Nie lubię polityki, ani polityków, mimo tego że usilnie śledzę to sytuację (szczególnie w Polsce) i potrafię godzinami oglądać debaty polityczne ;p, ale to chyba głównie przez wymianę zdań i argumentów (bitwę słowną), można się wiele nauczyć.
W takich debatach właśnie zwykle jest mało argumentów, a dużo niewiele wnoszącej erystyki. Dlatego szkoda mi czasu na popisy krasomówców.
Odpowiedz
#9
Jeju dziewuszki jakież to polityczne powitanie Szczerbol
Odpowiedz
#10
Cześć Adam Uśmiech
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Napisz wyczerpujący tytuł wątku ale 4 1,055 01-11-2018, 14:14 PM
Ostatni post: anja

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości