Życie po śmierci
#1
Wczoraj czytałem artykuł na temat życia po śmierci. Naukowcy doszli do wniosku, że nasza świadomość jest czynna nawet 3 minuty po śmierci mimo, że mózg żyje 20-30 sekund. Stwierdzili to po wybudzeniu ze śmierci klinicznej jakiegoś 50 pare latka który mimo, że praktycznie jego funkcje życiowe ustały był świadomy co dalej się z nim dzieje przez 3 minuty (nie wiem czy nie do czasu wybudzenia).
Odpowiedz
#2
Jeżeli świadomość jest czynna 3 minuty po śmierci, to znaczy, że mózg tyle "żyje". W ogóle nie wiem, przez co rozumieją pojęcie "życie" naukowcy w tym artykule, więc trudno się do tego odnieść. Proces umierania jest mało poznany, a nawet tak podstawowe pojęcia jak życie i śmierć nie są do końca dookreślone, czy raczej trudno jest wyznaczyć precyzyjną granicę między tymi dwoma stanami i powiedzieć z całą pewnością, w którym momencie ktoś jest już umarlakiem na amen Język a kiedy jeszcze nie Oczko
Odpowiedz
#3
Gra w Forumową Mafię udowadnia, że istnieje życie po śmierci i umarli mogą się nawet z nami komunikować Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Ja natomiast czytałem że w pniu mózgu znajduje się dusza i nie istnieje coś takiego jak śmierć kliniczna, jeśli chodzi o mózg 3 minuty to medyczne maksimum dla tego organu bez dopływu świeżego tlenu w krwi, potem nastąpi uszkodzenie. Możliwe że mózg odłączył układ autonomiczny a współczulny nadal funkcjonował co oznaczało by że pacjent miał problemy z układem nerwowym, możliwe że przeżył porażenie prądem? Tak samo widzenie światła, nieba, miłych rzeczy, udowodniono iż jest to wyrzut endorfin do mózgu, taka obrona przed cierpieniem w ostatnich chwilach.
Odpowiedz
#5
(20-08-2016, 14:22 PM)Naali Vekkinei napisał(a): Ja natomiast czytałem że w pniu mózgu znajduje się dusza[...]

Ja natomiast czytałam, że według niektórych plemion afrykańskich oraz kultury japońskiej dusza znajduje się w brzuchu (stąd seppuku to przebicie jamy brzusznej).
Co do tematu, to naukowcy wciąż nie są wstanie stwierdzić, gdzie powstaje i znajduje się świadomość. Skoro człowiek był świadomy parę minut po śmierci mózgu, możliwe, że znajduje się ona w móżdżku, bądź niższych partiach układu nerwowego.
Poza tym nie wiem, czy dusza i świadomość to to samo... To pierwsze to niematerialna część człowieka, określenie o wiele mniej naukowe od świadomości. Nie wspominając już o tym, że świadomość sama w sobie to zwyczajne uczucie kontaktu ze światami zewnętrznym i wewnętrznym, natomiast dusza dotyka aspektów etycznych i religijnych (mówi się, że ktoś nie ma duszy, mając na myśli brak wyrzutów sumienia).
Bądź co bądź, temat życia po śmierci jest bardzo ciekawy, ale bardzo zaniedbany i niepoznany, zrzucony na barki Boga, a nie nauki.
Odpowiedz
#6
Być może dzieje się tak przez to, że część mózgu, która odpowiedzialna jest za świadomość obumiera później? A może mózg jest czymś w rodzaju baterii, bez której świadomość działa jeszcze przez parę sekund, czy minut? Tego jeszcze nie wiemy.
Co do badania, to uważam je za mało wiarygodne. Skąd niby badana osoba miałaby wiedzieć, że była świadoma jeszcze 3 minuty? W krytycznych sytuacjach takich jak stan agonalny nie jesteśmy świadomi upływu czasu. Sekundy mogą wtedy wydawać się płynąć tak wolno, że badana osoba uznała, że minęło o wiele więcej czasu, niż w rzeczywistości.
Odpowiedz
#7
Możliwe jest iż mózg działa na zasadzie kondensatora, stąd przy wyłączeniu reszty organizmu ma możliwość utrzymania żywotności do momentu ponownego uruchomienia.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości