Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Ataki lęku, paniki
#21
No dobra. Rozumiem co masz na myśli i sam dobrze wiem w jaki sposób to utrudnia funkcjonowanie. Mógłbym w życiu osiągnąć więcej gdybym na to nie ucierpiał i bardziej się starał z tego wyjść. Tylko takie mówienie "inni mają prościej" do niczego nie prowadzi. Bo też niekoniecznie prościej mają.
Odpowiedz
#22
ja też kiedyś patrzyłam na innych nie na sibie, dzis patrzę tylko na siebie i pomagam sama sobie, mnie pomogła psychoterapia
Odpowiedz
#23
Dzisiaj miałam kolejny "mikroatak". Co gorsza nie dałam rady i musiałam "posiłkować" się porcjami. I teraz jestem rozochocona. Zakręcona.
Odpowiedz
#24
Ja brałem przez pewien czas lek sedam bardzo mi pomógł na te zaawansowane stany lękowe, które przechodziłem, dzięki temu lekowi znalazłem pracę.
Miałem takie chwilę, że po tych lekach mógłbym wyjść na scenę bez stresu. Zrezygnowałem z powodu, że nie działa cały czas przez 12 godzin, zamula strasznie organizm, ciągła senność i co najważniejsze uzależnia, nie biorę już przez parę miesięcy, nie mam zamiaru wracać do niego. Dobry lek na krótką metę dla osób, które mają poważne stany lękowe jak np. problem z wyjściem z domu.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości