Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Bieganie
#11
ja biegam co 2 dni, taka zajawka. dystanse do 5-6km. na razie mi starczy Uśmiech
Odpowiedz
#12
Hmm.. u mnie bieganie jest podobne do roweru,też lubię biegać ale nie mam za bardzo z kim :|, a ponad to mam trochę za słabą kondycję na bieganie Język, a co do siłowni to tak 1 raz w miesiącu to max tak dla poprawy jeszcze tej nie wygasłej kondycji Uśmiech. Nie wiem czemu ale ja zawsze sporty lubię dzielić z kimś, a nie samemu je wykonywać Uśmiech.
Odpowiedz
#13
No nie dziwne Uśmiech we dwóch/dwoje raźniej. Uśmiech Choć przy bieganiu wolę ciszę i słuchawki + muzykę. Oczko

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#14
Nigdy nie lubiłam biegać.
Odpowiedz
#15
jesli chodzi o rower to jasne ze we 2 razniej ale jesli chodzi o bieganie to wole tak jak mansur... no chyba ze ta osoba tez bedzie miala sluchawki Oczko
Odpowiedz
#16
Na ten temat mogę rozmawiać godzinami. To prawdziwa forma relaksu i dała mi odskocznię po śmierci mojej drugiej połówki. Bieganie nie pozwoliło mi wpaść w czarną rozpacz.
Józef Piłsudski kiedyś powiedział takie mądre oto słowa - "Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. Zwyciężyć i osiąść na laurach to klęska".
Znakomicie owe słowa oddają moje zakochanie do biegania.
Odpowiedz
#17
Z bieganiem kochani jest jak z miłością...Jak się za­kochać, to pod­czas burzy, biegać między gro­mami, z roz­puszczo­nymi włosami, wy­puszczać uwięzione mo­tyle i łapać krop­le deszczu, jak po­całun­ki Uśmiech
Odpowiedz
#18
W czasie deszczu jakoś najlepiej mi się biega Oczko nie wiem czemu...chyba lubię przeszkody Oczko

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#19
W czasie deszczu jest klimat. Taki trochę hardcore. Kiedyś z bratem biegłem od autobusu do domu (jak można się domyślić uciekaliśmy przed deszczem, to nie był bieg rekreacyjny Oczko ), nie mieliśmy parasolki i byliśmy ubrani w krótkie spodenki i koszulki (bo jakąś godzinę wcześniej jak wychodziliśmy z domu był upał ponad 30 w cieniu), to była prawdziwa ulewa, zerwała się porządna burza i lało jak z węża strażackiego, nie było nic widać, a my musieliśmy przebiec kilka ładnych metrów i nie było gdzie się skryć. Biegliśmy ile sił w nogach, brat zostawił mnie daleko w tyle, woda pryskała na wszystkie strony, a ubranie w ciągu chwili zmieniło się w przesączoną gąbkę, która ważyła swoje. Fajne przeżycie, ale wolałbym nie powtarzać. Nie na moje zdrowie Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#20
To chociaż szybciej dotarłaś, ale rower się ślizgał Duży uśmiech Przy takim zlewnym deszczu to nawet ciało zamienia się w skorupę z ołowiu coraz mniej posłuszną Oczko
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
  


Skocz do: