Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Branie ślubu: za czy przeciw?
#31
Owszem, z testamentem będzie, ale przecież zostaje jeszcze rodzina tego kogoś kto umiera. I ona może się o swoje wykłócać. Testament jest podważalny, a kiedy jest małżeństwo z dziećmi to już rodzice czy rodzeństwo nie wchodzą w podział majątku. Nie zmuszam nikogo do przyjęcia mojegu punktu widzenia, każdy niech decyduje jak mu wygodnie. Tylko nie wiem, gdzie znajduje się błąd, bo nie napisałaś dokładnie, chyba że coś źle czytam
Odpowiedz
#32
Testament jest podważalny aczkolwiek nie jest to takie łatwe do zrobienia. Głowna możliwość podważenia leży w udowodnieniu, że zmarły w chwili spisywania bądź dokonywania jakiś zmian w testamencie był niepoczytalny lub też ulegał wpływom osób trzecich. Bez dowodów twardych w postaci choćby jakiś dokumentacji od psychiatrów czy też potwierdzenia ubezwłasnowolnienia jest to raczej trudne.

(22-03-2020, 15:42 PM)MyszkaMiki napisał(a): a kiedy jest małżeństwo z dziećmi to już rodzice czy rodzeństwo nie wchodzą w podział majątku

Zgadza się. Jeśli jednak małżeństwa nie ma to rodzice i rodzeństwo nieuwzględnione w testamencie także nie dziedziczą. Ba. Dzieci nieuwzględnione w testamencie także nie dziedziczą. Co w tej sytuacji zmienia małżeństwo? Dziedziczenie z linii prawa. W takim przypadku z automatu bez testamentu w pierwszej kolejności dziedziczy wdowa(wiec) a w drugiej dzieci, potem dalsza rodzina, już nie wiem dokładnie czy najpierw rodzeństwo czy rodzice bo to jest opisane w prawie spadkowym (odpowiednich ustawach), którego dobrze nie znam. Na końcu jeśli się okazuje, że nie ma żadnej spokrewnionej osoby majątek przechodzi na własność państwa (i tu także już nie pamiętam dokładnie, ale chyba konkretnie przechodzi na własność gminy, w której stale zamieszkiwał(a) zmarły(a), była nawet taka akcja jak jakaś gmina była zmuszona sprzedać auto sportowe bo wraz z nim odziedziczyła gigantyczne długi, które również się dziedziczy, dlatego jak mawiała dawno dawno temu babka co mi prawo pracy wykładała jeszcze na pierwszej uczelni "Warto zawsze najpierw upewnić się jaką przeszłość miała osoba, od której jest szansa dziedziczenia bo można odziedziczyć długi znacznie przerastające majątek"). W przypadku braku małżeństwa i testamentu cała ta ścieżka jest pomijana (przynajmniej jeśli zmarły(a) nie miał(a) rodziny) i od razu majątek przechodzi we władanie państwa. Można by więc rzec, że małżeństwo jest niejako zabezpieczeniem dziedziczenia małżonka i dzieci, które w sumie równie dobrze o ile nie lepiej można zrobić testamentem i nawet na obecnej uczelni moja promotor, która jest naprawdę nie w ciemię bita zachęcała byśmy co jakiś czas sobie testament spisywali zwłaszcza, że można go uaktualniać bowiem ważność ma zawsze ten testament, który jest z najświeższą datą, a w życiu nigdy nie wiadomo co się zdarzy.
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Poligamia - za czy przeciw? Lara Croft 32 4,664 05-03-2017, 19:26 PM
Ostatni post: Zarhal

Skocz do: