Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Chamski szef
#21
Asia napisał(a):Długie i ciągłe męczenie wpływa na poczucie wartości, na modlitwę.
Jakże słusznie piszesz :!:
Tak, jest tak jak mówisz od strony psychologicznej i nie śmiem podważać reakcji ludzkiej na warunki, jakim podlega w czasoprzestrzeni :!:

Zagaję jednakoż o to, że poczucie wartości wynika z "głębokości" poznania siebie w stosunku do innych bytów. W żadnej mierze nie myślmy a'la Descartes, czy Kant, że moglibyśmy mierzyć wartość czyjegoś myślenia, ponieważ naturalnie nie o to tu chodzi zarówno mi, jak i Tobie - Asiu - jak mniemam, co zresztą doprowadziło by nas na skraj przepaści egzystencjalnej, jaką zaproponował Hume, Hegel, czy Nietsche, ponieważ próba wartościowania myślenia opiera się na błędnym aksjomacie ...

Każdy z nas otrzymał światło rozumu i serce zdolne do miłowania i tutaj poczucie wartości, jako odbiór czyjejś oceny - winno być poddanym anihilacji, jako analogat spartańskiego zrzucania ze skały .

Wartość człowieka - któż ją mierzyć może i któż śmie, skorośmy skorzystali z jednego chleba :?:

Pozdrawiam w Chrystusie,
exe
Odpowiedz
#22
Poczucie wartości ma ogromne znaczenie w tym, jak i, smiem przypuszczać, każdym innym przypadku życiowym.
Zdroworozsądkowo biorąc, wyjdzie nam, że często słuchając jednego i tego samego, nawet nie utożsamiając się z tym, przyjmujemy to do serca w jakiś sposób. Gdyby było inaczej, np. reklamy nie miałyby sensu.
Odpowiedz
#23
Dotykamy więc kwestii znaczenia impresji poznawczej oraz organizacji wyobrażeń, bo o nich tu już mówić by wypadało.

Trzeba by również ocenić, czy wyobrażenie (rozważane w aspekcie powyższego zdania), jest tożsamym postrzeganiu rzeczywistości ? Jest to sprawa niebagatelna, ponieważ nieujarzmiona i zrazem niezrozumiana własna wyobraźnia, może stać się narzędziem autodestrukcji.

Śmiem twierdzić, że nie i dlatego widzę kwestię poczucia własnej wartości w bardzo pozytywnym świetle - czyli całkowicie restaurowalną.
Odpowiedz
#24
I biorąc po uwagę to, co wyżej, jak rozumiem, zgadzasz się ze mną.
Dodajesz, że to osłabione poczucie wartości można probować zrekonstruować.
Odpowiedz
#25
(24-06-2015, 21:22 PM)Asia napisał(a): I biorąc po uwagę to, co wyżej, jak rozumiem, zgadzasz się ze mną.
Dodajesz, że to osłabione poczucie wartości można próbować zrekonstruować.
Tak, zgadzam się z Tobą co do kierunku dążenia ku odbudowie zachwianego poczucia wartości, choć chyba nie do końca zgadzamy się w kwestii pojęciowej, ale wszystko da się dorozumieć wspólnymi siłami Firefox
Odpowiedz
#26
Rozumiem.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości