Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Chipy identyfikacyjne - czy byście się na to zgodzili?
#11
Może wystarzy posiadać telefon by się nie zgubić?
Poza tym jak będą wprowadzać takie chipy a z pewnością za X lat będą to nikt już o zgodę Cię pytać nie będzie Język tylko okrzykną Cię faszystą jak się będziesz sprzeciwiał.
Odpowiedz
#12
Faszystą może nie (chyba, że będzie wypowiadać się krytycznie wobec ochipowanych) ale złodziejem to już na bank Duży uśmiech
[Wideo: ]
[Wideo: ]
"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."
"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."
"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."
"Towar macany należy do macanta..."
Język
Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#13
Się możecie nie zgadzać, ustawą się to wmusi i będzie jak ze szczepionkami czy dowodem osobistym (który notabene poza wyłudzaniem kredytów to do niczego się nie przydaje). Skasują dowody, a będzie logowanie przez takie NFC z cicho zainstalowanym GPSem, że niby dla naszego bezpieczeństwa. Poprostu dalsza inwiligacja będzie postępować. Dlatego też zaczyna się pomału forsować kasowanie gotówki na rzecz jakiś tam kont bankowych, do czego nigdy się nie przekonam i mam nadzieję że nie dożyję tych czasów e-waluty.
Odpowiedz
#14
Dokładnie tak. Już jest projekt przenoesienia prawa jazdy, dowodu osobistego i oc do wirtualnego systemu na smartfony by kierowca nie potrzebował tych 3 dokumentów. Ciekawe, że tak łatwo rezygnują z zarobku na zapominalstwie kierowców. Troska? No ciekawe od kiedy. Robiąc podatek emosyjny jakoś się nią nie kierowali. Ponadto już w Siedlcach działają e-recepty, jak myślicie ma związek? Moim zdaniem jak cholera. Pakują wszystko do smartfonów a od tego to już tylko krok do chipowania. Jak? Proste. Zamieniamy nadajnik w postaci smartfona na nadajnik będący chipem i dostosowujemy do niego cały system. Zasada małych kroczków, jak już wszystko będzie we smaryfonach to będzie wystarczyło zmienić "platformę". Podobnoe jak Nick jestem oburzony i nigdy nie zgodzę się by zabrali mi gotówkę na poczet płacenia wyłącznie wirtualnie. Już teraz w różnych miejscach patrzą na mnie jak na złodzieja kiedy chcę gotówką płacić a jak nie mam sumy co do groskika odmierzonej to już totalnie. Za jakiś czas będą prosto w oczy nazywać mnie złodziejem i w końcu wymyślą prawo sankcjonujące mnie za to (RODO - przed nim gdyby ktoś ukradł mi samochód z przesyłkami odpowiadałby karnie wyłącznie złodziej, teraz odpowiedzialność ciąży również na mnie, chyba że udowodnię, że nie miałem możliwości powstrzymania kradzieży ponieważ złodziej był szybszy lub silniejszy, w innym przypadku mi również grozi odpowiedzialność). Teraz aktualna jest sprawa tzw. Acta 2.0 posłuchajcie o czym tam się mówi - udowadnianie, że nie jest się złodziejem, odgórny zarzut, że się noby nim jest, to samo właśnie nas czeka po drodze do chipowania. Najpierw jest przekonywanie, potem wyśmiewanie tych, którzy przekonać się nie dają a na końcu pomawianie ich i wreszcie sankcjonowanie. Schemat jest ten sam niestety. Jaki jest ponadto zarzut co do gotówki? Że to ulubiony środek płatniczy świata przestępczego, ale przecież świat przestępczy sobie dobrze napewno radzi i z wirtualnym pieniądzem. Pytanie co łatwiej ukraść - pieniądz rzeczywisty czy wirtualny i dlaczego coraz więcej złodziei to specjaliści IT a nie kieszonkowcy? No właśnie...
[Wideo: ]
[Wideo: ]
"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."
"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."
"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."
"Towar macany należy do macanta..."
Język
Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#15
Wsiadam wczoraj do pociągu jak smartfonowe zombie, przede mną atrakcyjna blondyna cała w tatuażach, a na mej tablicy fb chwilkę później reklama studia tatuażu. Jakieś trzy dni temu rozmawiałem z koleżanką o rolkach, po włączeniu fb pierwsze co mi się wyświetla to sponsorowany post o wydarzeniu dla rolkarzy. Przypadek? Mam wrażenie, ze ci co chcą to i tak już o nas wszystko wiedzą.
Odpowiedz
#16
to co piszesz wyżej to akurat przypadek, bo informacje od reklamodawców zbierają się na podstawie cookies przeglądarki. Bo tak na logikę skąd ma wyszukiwarka wiedzieć kto siedzi obok Ciebie... No bądźmy poważni...
Akurat przeciw płaceniu kartą to ja protestować nie będę bo jest to po prostu wygodne i można przy okazji zarobić dodatkowo.
A co do mojego wpisu wcześniejszego, to tak zdecydowanie faszystąUśmiech bo Ci się tak nazywa ludzi, którzy sprzeciwiają się absurdalnym pomysłom lewackiego mainstreamu. 

Acta 2.0 na szczęście upadło ale to chwilowe, tendencja jest oczywista, że nie może istnieć wolna przestrzeń, której nie kontrolują całkowicie giganci.
Odpowiedz
#17
(06-07-2018, 13:55 PM)racionale napisał(a): to co piszesz wyżej to akurat przypadek, bo informacje od reklamodawców zbierają się na podstawie cookies przeglądarki. Bo tak na logikę skąd ma wyszukiwarka wiedzieć kto siedzi obok Ciebie... No bądźmy poważni...
I tu się mylisz. To nie kwestia plików cookie bo nie wyszukiwałem wcześniej niczego związanego z tatuażami czy rolkami, to kwestia aparatu i dyktafonu. Aplikacja Facebooka widzi nas i słyszy, nie tylko może nas nagrywać, ale nawet robić zdjęcia. Wszystko bez naszej wiedzy i w każdym, możliwym momencie. Wystarczy tylko wejść w ustawienia aplikacji i zobaczyć, jakie uprawnienia ma nadane Facebook. O temacie było głośno jakiś czas temu, nawet kilka piosenek porusza tą kwestię m.in Pocahontaz - Czarne lustra, gdzieś miedzy drugą a trzecią minutą, posłuchaj. Podobno gdzieś te zdjęcia robione przez fb krążą i można je podejrzeć, ale tylko podobno, bo nie doczytałem gdzie są zapisywane i na jak długo. To samo dotyczy dyktafonu.
Odpowiedz
#18
Ja to jestem tylko ciekaw czy zajmuje się tym algorytm fb czy konkretna osoba - członek zespołu. Nie wiem, która opcja gorsza, ale wydaje mi się, że algorytm lepszy o tyle, że może zamknąć to w jakiejś bazie danych, z której korzystają wyłącznie reklamy i póki ktoś tam nie zajrzy to nie zna tych treści bo wymaga to fatygi i co najmniej zajrzenia. Na 90% też wydaje mi się, że algorytm to robi bo do zbierania informacji przez konkretne osoby potrzeba by było ogromnego zespołu, który trzeba byłoby opłacić, byłoby to wysoce nierentowne. Użycie więc algorytmu, który zbiera informacje i z automatu poprzez wyszukiwanie słów kluczowych przypisuje daną reklamę wydaje się być tutaj zasadne. Co do płatności kartą to ja nie zamierzam protestować przeciwko temu. Użycie karty kredytowej jest bardzo powszechne od wielu już lat, zmienia się jedynie technologia tych kart i możliwość transakcji wirtualnej. Nie przeszkadza mi to, że ktoś z tego korzysta - jego wybór. Ja wybieram tą możliwość, że ktoś napadnie mnie i złotosi gotówkę lub gdzieś zgubię portfel i po piniądzu, a ktoś inny może wybrać opcję gdzie nawet nie będzie wiedział, że już dawno jakiejś kasy nie ma na koncie Duży uśmiech Mi to absolutnie nie przeszkadza. Nawet chipować się ludzie mogą jak chcą, droga wolna, ale ja nie muszę i to mnie czyni wolnym człowiekiem. Dokładnie tak, jak mam możliwość płatności gotówką to ja chcę by paniusia z kasy wydała mi resztę w gotówce lub ewentualnie zaproponowała coś w ramach pokrycia jak np. miałem w Komputroniku kiedy facet zaproponował mi doliczenie reklamówki za 20 gr bo nie miał w kasie. Nie będę przecież robił problemów z powodu takiej drobnicy a reklamówka zawsze tam na coś się przyda z oryginalnym nadrukiem sklepu Cwaniak Ale nie życzę sobie by awanturować się ze mną, że nie mam drobnych albo gotówki ktoś nie przyjmie bo kurna nie wiem kasa się zacięła. I żeby nie było, psity z biedrony w moim mieście wkuźwiają mnie też jak terminale im nie działają a one zamiast informację o tym wywiesić na drzwiach do sklepu to przy kasie to lepią i taki ktoś kto zrobił zakupy i się rozładuje na taśmie nagle dowiaduje się, że kartą nie ma jak zapłacić. To jest kurna chore. Sposób płatności powinien być swoistą umową zawieraną między sprzedawcą a klientem i jeśli sprzedawca deklaruje, że można płacić kartą czy gotówką to na jego barkach spoczywa to by się dało tak płacić i ewentualnie jak się nie da to o czasie poinformować o tym klienta. Ale mniejsza o to. Ja akurat jestem zwolennikiem gotówki i nie jestem sam więc nie życzę sobie jej likwidacji tak jak np. zlikwidowano kasy w zakładach pracy i każdy musi mieć konto do wypłaty. Jakim kurna prawem? Po to by banki sobie zarobiły? Banki nie zapieprzały od świtu do nocy na moim stanowisku więc niech się nie wpieprzają w moje pieniądze. Powiesić za jaja tego co to wymyślił.
[Wideo: ]
[Wideo: ]
"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."
"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."
"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."
"Towar macany należy do macanta..."
Język
Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
  


Skocz do: