Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!



Co robimy gdy obiekt naszych westchnień kogoś ma.
#1
Czy wtedy odpuszczacie?
Flirtuje dalej?
Czekacie z nadzieją na zmiany?
Odpowiedz
#2
Odpuszczam, ale staram się być blisko.
Odpowiedz
#3
Ja nigdy nie byłem w takiej sytuacji ale ja bym zapomniał o takiej dziewczynie. Nie chciałbym robić krzywdy chłopakowi, który z nią jest
Odpowiedz
#4
Odpuszczam. Z żalem lub bez.
Odpowiedz
#5
O chłopaka raczej bym się nie martwił Uśmiech Tylko skoro mi na kimś zależy i ta osoba jest z Nią szczęśliwa, to nie mógłbym jej tego zniszczyć. W innym wypadku oznaczałoby, że to wcale nie miłość, tylko jakaś egoistyczna zachcianka.
Odpowiedz
#6
A jeśli ona go kocha ale ma chwilę słabości bo jest między nimi chwilowy kryzys i będzie otwarta na nową znajomość?
Jak to sam ocenisz? Nie dasz im szansy?
Ona się po fakcie opamięta ale on już będzie miał złamane serduszko.
Nie życzę Ci takiej sytuacji ale zastanów się czy chciałbyś być na jego miejscu...
Odpowiedz
#7
Trochę tu podajesz skrajny przykład. Po pierwsze, to nie byłaby nowa znajomość, pisałem, że byłbym blisko, więc prędzej w roli przyjaciela. Po drugie to zależy co rozumiesz przez kryzys. Jakby ją uderzył albo zdradził, to nie dość, że nie dałbym mu szansy, to jeszcze skończyłby wyjątkowo marnie. A jeżeli w kryzysie byłaby otwarta na nową miłość, to chyba znaczy, że go nie kochała. Jeżeli przyszłaby do mnie i powiedziała, że mają kryzys, bo pokłócili się o to, że odwołał spotkanie bo nie mógł przyjść, to pocieszyłbym ją i tyle. Całkowicie źle mnie zrozumiałeś, myślisz, że czyhałbym tylko aż mu się noga powinie. Nie, wolałbym być jej przyjacielem niż nikim.
Odpowiedz
#8
Gdybym był chłopakiem tej dziewczyny to nie dopuściłbym do posiadania takiego przyjaciela, który jest w niej zakochany.
Byłbym zwyczajnie zazdrosny a taka relacja jest niezdrowa.
Odpowiedz
#9
Pewnie, że tak, pytanie tylko skąd byś znał moje uczucia Uśmiech Zresztą zakładasz, że ja bym sabotował czyjś związek.
Odpowiedz
#10
Wystarczyłoby żebyś wyznał je mojej dziewczynie albo okazywał jej nadmierne zainteresowanie a ona by mi o tym powiedziała Oczko
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy brak miłości to największy problem społeczny naszych czasów? Lara Croft 7 768 02-04-2018, 15:12 PM
Ostatni post: anja

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości