Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



co to może być?
#1
co to może być? ciągle mam stres, ciągle chce mi się płakać, ciągle co noc moczę się, 
ciągle co stres mam bóle głowy dzisiaj to nawet brak apetytu i mdłości i nic nie jadłem 
bo nie mogę dodatkowo jestem aspołeczny boję się ludzi mam ciągle lęki różne dodatkowo
coś podobnego do OCD tzn. muszę liczyć ile papierosów spaliłem i ile tabaki zażyłem i musi być 
określona liczba zresztą nie tylko bo ciągle patrze na zegarek patrze i o tej o tamtej o siamtej
porze muszę coś zrobić jakąś czynność bo też lęk i tak w kółko to jest serio wyczerpujące
dodatkowo nie wiem ale miewam problemy z samooceną kiedyś kolega mnie molestował
teraz od grudnia 2017 do marca obecnego roku ojciec mnie krzywdził psychicznie i 10 marca
trafiłem do szpitala po próbie następnie po 16 dnia mnie wypuścili dodatkowo mam lęk przed
ostrymi przedmiotami jak się zadrapie przypadkowo to dostaje lęków bo wracają wspomnienia
raz miałem sen że śniły mi się rany na rękach i kapiąca z nich krew i od tamtej pory mam problem
nawet z pokrojeniem pieczywa co do ludzi był okres gdy byłem bardziej uspołeczniony ale teraz
to na nowo się cofa znów jestem tym zamkniętym w sobie oraz płaczliwym Michałem z liceum
niestety i znów chowam się po kątach byleby z nikim nie gadać nie wiem co robić z tym wszystkim
mam wolę życia silną ale boję się wszystkiego wokół mam bardzo silne lęki a jak przeczytałem
ostatnio diagnozę szpitalną co ona dokładniej oznacza to zacząłem łamać się niestety ale na nowo
bo przejąłem się ją teraz boli mnie głowa znów zbiera mi się na płacz i znowu oczu zachodzą łzami
boję się prosić o pomoc boję się wszystkiego co tylko możliwe na terapie poczekam 2 lata i myślę
coraz bardziej o oddziale dziennym bo mam jakieś wyjście? jak nie zacznę czegokolwiek robić
to znowu będzie to samo co kiedyś taka prawda jest a ja mam wolę działania by było lepiej.
Odpowiedz
  


Skocz do: