Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 9
  • 10
  • 11(current)
  • 12
  • 13
  • ...
  • 17
  • Dalej 
Co Was powstrzymuje od pójścia na imprezę?
Od ostatniej wypowiedzi minęło dobre pół roku i powiem szczerze, że mimo, że mam z kim pójść na imprezę, mam gdzie pójść to czuje jakiś opór...

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
Mnie zazwyczaj blokuje kilka standardowych rzeczy: 
- Ludzie, tj. Nie mam z kim lub nie mam ochoty znaleźć się w czyimś towarzystwie (choć częściej to pierwsze)
- Nastrój. Upicie się zawsze pomaga na parę godzin, ale chyba już wyrosłem z leczenia się alkoholem
- Czas. Teoretycznie mam go dużo, a jednak zawsze mi go brakuje...

Na szczęście moja chwilowa fobia społeczna, przerodziła się w najzwyklejszą na świecie nienawiść do niektórych typów ludzi xD
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
1.Nie jestem typem imprezowiczki Język
2.Nie mam z kim iść Duży uśmiech
3. Bałabym się ,że poza alko mogłyby wyjść inne "zabombiacze " xD
4.Nieśmiałość i fobia społeczna
Odpowiedz
Wiele czynników. Niektóre z nich to:
- źle się czuję w sporej grupie nieznanych osób,
- problemy z mową,
- nie mam z kim iść,
- nie lubię imprez,
Dla jed­nych liczy się ja­kość, dla dru­gich ilość. Pośród nich są jeszcze ta­cy, dla których ważne jest cokolwiek. 
Odpowiedz
Bo:
- nie lubię imprez
- nie mam z kim iść
- w pomieszczeniach, gdzie jest dużo osób, jest mi duszno
- źle się czuję w dużych zbiorowiskach ludzi
Odpowiedz
Wszystko zależy od podejścia z jakim idziemy na imprezę. Trochę chodziłem na imprezy i jeśli idziesz z nastawieniem by potańczyć lub gdy jesteś osobą śmiałą umiesz wyrywać panny itp. to będziesz dobrze wspominał imprezę. Jeśli jednak idziesz z nastawieniem:
-że kogoś poznasz pomimo tego, że jesteś nieśmiały w stosunku do ludzi
-że kogoś poderwiesz mimo iż masz małe pojęcie o tym
-że zaruchasz (niektórzy z moich znajomych szli z takim nastawieniem i nie wspominali jej dobrze)
-masz świadomość, że nie umiesz tańczyć
-słaba ekipa
masz gwarancję, że nie będziesz dobrze się bawił. Można w sumie uchlać aż Ci się film urwie ale osobiście nie polecam. Chyba, że macie takich znajomych co nie będą się z Was później zbijali beke
Aa nie chodzę na imprezy przez uświadomienie sobie powyższych faktów i prędko nie pójdę raczej.
Odpowiedz
Na kilku imprezach byłem... spotkania kpopowe we Wrocławiu chociażby, ale nigdy sam, zawsze brałem kumpli którzy mimo że mieli wywalone na taki typ muzyki szli ze mną aby dotrzymać mi towarzystwa.
Od tamtego czasu nie byłem na żadnej imprezie. Czynników wiele, ludzie, dojazd, ogólne bankructwo no i raczej średnio mi się uśmiecha taka "zabawa". Wole inne metody spędzania wolnego czasu. A i tańczyc nie potrafie wiec po co mam sie pojawiać...
[Obrazek: snsd_tiffany_banner_1_by_tifflebear-d46uehd.png]
Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie.

gg: 10478129


Odpowiedz
(31-08-2016, 14:43 PM)Visionary napisał(a): -masz świadomość, że nie umiesz tańczyć

Nie istnieje coś takiego, jak brak umiejętności tańca xD   (O ile nie wybierasz się na profesjonalny turniej taneczny, gdzie Czarna Mamba będzie oceniać każdy Twój ruch)
Chodzi o samo podejście do tej kwestii. Pomijając osoby, które rzeczywiście mają problemy z koordynacją ruchową. Wszyscy się przejmują, zamiast puścić wodzę fantazji. 
I mówi to człowiek, który tańczył w życiu tylko raz. Ale za to jak tańczył! Z tym że ja po prostu tego nie lubię Szczęśliwy
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
Ta lista u mnie jest bardzo dluga, mam tysiace powodow. Oto niektore z nich:
-nie mam z kim, a nie chce isc sama
-strach przed nowymi ludzmi
-problem z mowa - albo nie bede mowic nic bo w takich warunkach moja glowa przestaje pracowac, albo jesli juz sie uda cos powiedziec to tak cicho, ze i tak pewnie nikt nie uslyszy
-nie lubie glosnej muzyki
-nie pije alkoholu
-nie mam imprezowych ciuchow
Odpowiedz
Nic mnie nie powstrzymuje Duży uśmiech No chyba że słaby line up.
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 9
  • 10
  • 11(current)
  • 12
  • 13
  • ...
  • 17
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości