Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 11
  • 12
  • 13(current)
  • 14
  • 15
  • ...
  • 17
  • Dalej 
Co Was powstrzymuje od pójścia na imprezę?
Na imprezach zwykle nie bawię się dobrze. Potrafię jedynie przez pierwsze pół godziny-maks. godzinę.
Taniec to zdecydowanie nie mój konik (co ciekawe, śpiewam dobrze)
Nie piję alkoholu. Choć mawiają że bez alkoholu też da się bawić.
Towarzystwo. Mam tu braki, nie mam z kim się wybrać na party, z resztą i tak nie mam do kogo iść Duży uśmiech Nie bardzo też dogaduję się z rówieśnikami.
Odległość - brak samochodu to prawdziwe utrudnienie.
Muzyka. Nie cierpię głośnej, rozrywkowej muzyki (disco polo szczególnie).
Mam niedługo 18-nastkę w rodzinie i jestem trochę przygnębiony tym faktem. Znów pójdę sam i będę siedział ze starymi koniami Uśmiech Ale myślę też optymistycznie - może tym razem coś się zmieni Oczko
Odpowiedz
Ja mam podobnie do poprzednika z tym że W gronie znajomych potrafię się chwilkę pogibać lubię rozrywkową muzykę byle nie za głośno i ogólnie nie jestem typem imprezowiczki. Oczko
Jak długo jestem w Twoich myślach moje serce będzie z Tobą Love
Odpowiedz
Nie chodzę na imprezy, bo nie lubię i z wielu innych powodów:
-Nie tańczę
-Co się dzieje na imprezie nie pozostaje na imprezie (różne zdjęcia potem w sieci)
-Jestem sztywniakiem
-Nie mam z kim się bawić
-Raz mnie tak upili, że musiałam sobie pójść. Myślałam, że umrę jeszcze w wc, a nikt nawet nie zwrócił uwagi na moją nieobecność. Samotna śmierć w wc byłaby straszna.
-Poza tym kto zaprasza takie samotne dziwadła jak ja na imprezy Język
-Imprez w terenie nie lubię, bo tłumy i na pewno mnie zdepczą.
- itd.
[Obrazek: 1f78e6e6fbdf2.jpg]
 Podziekowania: Silent , anja
Odpowiedz
Brak towarzystwa, które pójdzie, żeby potańczyć, a nie się nawalić....
Odpowiedz
Uśmiech 
A ja napiszę że nawet lubię imprezy, jeśli jest wesoło, jednak stresuje się przed nimi tym, że nie będę miała z kim i o czym rozmawiać, że potworzą się jakieś grupki a ja zostanę w kącie chociaż z tym ostatnim sobie jakoś radzę, najgorzej jest jak nie znam ludzi. :Uśmiecho i niestety nie jestem zbyt często zapraszana, nie mam okazji gdzieś iść
Odpowiedz
A mnie ostatnio złapała ochota pójścia na imprezę no ale tylko mnie..

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
Brak towarzystwa, strach przed ludźmi i odrzuceniem przez nich. No i ja sama
Odpowiedz
Co mnie powstrzymuje przed pójściem na imprezę? Na przykład to, że nie mam z kim pójść, w obcym towarzystwie czuje się bardzo niekomfortowo i to mnie ogranicza i przez to siedzę cały czas w domu ...
Odpowiedz
(12-10-2017, 21:15 PM)Samotna28 napisał(a): Brak towarzystwa, które pójdzie, żeby potańczyć, a nie się nawalić....


Pamiętam, jak jeszcze w szkole średniej dziewczyny się chwaliły ( kończyłam "handlówkę", były tam głównie dziewczyny) ile godzin trzeźwiały. Stopień fajności imprezy był zależny od długości trzeźwienia.
Pytanie "Ale tak poza tym jak było?" Wywoływały dziwne spojrzenia i ignorowanie.
Nie muszę dodawać, że nikt mnie nie zapraszał? xD

(14-11-2017, 10:38 AM)coremental napisał(a): Co mnie powstrzymuje przed pójściem na imprezę? Na przykład to, że nie mam z kim pójść, w obcym towarzystwie czuje się bardzo niekomfortowo i to mnie ogranicza i przez to siedzę cały czas w domu ...
Kiedyś ktoś powiedział "będzie z niej zwała", poprzekrecany i całkowicie przekłamany obraz sytuacji. Ale prawda nikogo nie obchodziła.
Odpowiedz
jak mam ochotę na imprezę (choć przeważnie nie mam) to idę, nie robi mi to większej różnicy czy idę sam czy z kimś, samemu jest czasem lepiej bo można powygłupiać się na parkiecie (nie być sobą) w jakiejś nieznanej nam mieścinie/wiosce wśród kompletnie obcych ludzi i nikt na drugi dzień nie będzie nas pamiętał, nie przypomni co się działo, nie zaczepi na ulicy Uśmiech
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 11
  • 12
  • 13(current)
  • 14
  • 15
  • ...
  • 17
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości