Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Co zrobić
Mam pytanie związane z tym gdzie mógłbym się zgłosić na jakaś terapie.Czy może istnieją jakieś zamknięte osrodki do leczenia,coś jak psychiatryk.Nie daje sobie ze wszystkim rady,życie mnie przytłacza i muszę jakoś się wziąć w garść.Jeżeli nic się nie zmieni to muszę pomyśleć o leczeniu.
Odpowiedz
#2
Musisz zmienić nieco tok myślenia. Nie szukaj zła w sobie. Nie jesteś gorszy od nikogo z nas tutaj. Mało tego jesteś prze zabawny tylko dusisz to w sobie nie potrzebnie. Walczysz sam ze sobą a przecież Ty sam to największa wartość jaką masz i jaką możesz obdarować innych. Mój apel nie poddawaj się. Nie raz będzie Ci źle, nie raz będziesz mieć powody do załamki i narzekania ale to jeszcze nie powód by zamykać się gdzieś i pranie mózgu sobie robić. Trzymaj się chłopie.
Odpowiedz
#3
Za głęboko analizujesz swoje życie. Bierz życie takim jakim jest. Jesteś jeszcze bardzo młody i nie raz Twoje życie się bardzo zmieni. Sam niekiedy usłyszysz "bardzo się zmieniłeś". Powodzenia!
Odpowiedz
#4
Michał ja ci już pisałem że jesteś fajny gość !
Odpowiedz
#5
Marios jak tacy goście Ci mówią, że jesteś gość to wierz mi jesteś Oczko
Odpowiedz
Moje życie od września jest beznadziejne,ciągła monotonia.Całymi dniami nic tylko zamulam w domu nie robiąc ze sobą nic pożytecznego.Z tą moją koleżanką się pokłóciłem i zerwalismy kontakt.Opuściłem się w nauce i szczerze mówiąc że szanse na zdanie matury mam nikłe.Nie potrafię też nawiązać znajomości z żadną dziewczyną,po wczorajszym pisaniu z taką jedną stwierdzam że jestem beznadziejny,bo co może pomyśleć dziewczyna mlodsza odemnie o kilka lat powiedzenie że gdy mnie zapytała o czym piszemy to powiedziałem że nie wiem bo rzadko poznaje dziewczyny poprzez pisanie.Nie potrafiłem jej niczym zainteresować,rozmowa była oklepana i prosta.Nie potrafię też wziąć się w garść by zacząć nagrywać,zgromadziłem masę tematów na które.mógłbym.nagrać filmik i wrzucić go na Youtube.Wszystko się zaczyna pieprzyć Smutny
Odpowiedz
#7
A o czym rozmawiasz z dziewczynami poznanymi w realu?
Co do matury to możnaby pomyśleć o jakich korepetycjach.
Jeśli szukasz jakiegoś wsparcia psychicznego to pewnie masz w szkole psychologa czy pedagoga. Jeśli to w porządku osoba to może warto pójść i pogadać co Cię trapi? Jeżeli nie jesteś gotów na pójście do takiej osoby. To możesz prywatnie pójść do jakiegoś psychologa albo, z racji tego, że jesteś uczniem skorzystać z bezplatnej poradni psychologiczno-pedagogicznej, która domyślam się ze masz w miescie.
Uwaga z mojej strony. Nastawienie ze pomogą Ci tylko leki i izolacja, może okazać się być zgubnym. Moim zdaniem izolujac się całkowicie można łatwo "zdziczeć". Z drugiej strony jeżeli jesteś już nastawiony na farmakoterapie to tylko w połączeniu z psychologiem. Pamiętaj że leki pomagają tylko na chwilę opanować uczucia czy odczucia. Kluczem do sukcesu natomiast jest wypracowanie sobie mechanizmu radzenia sobie z trudnościami Oczko
Odpowiedz
Psycholog u mnie w szkole odpada,ja poprostu chce się odizolować od problemów/ludzi.Wiem że sobie sam z tym nie poradzę.Jeżeli nie pójdę na leczenie to odizoluje się sam w domu,zero kontaktu i może po jakimś czasie się poprawi.
Odpowiedz
#9
Mario przypominasz mi mnie z tamtych czasów i powiem Ci, że stres był ale maturę zdałem bez problemu Oczko
Odpowiedz
Chciałbym powrócić do kręcenia filmów,tylko nie wiem skąd wziąć chęci na to.Gdybym się zajął czymś pożytecznym to przestalbym myśleć o problemie i być może nie zauważył bym jak zniknął :/
Odpowiedz
  


Skocz do: