Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Czas świąt
#1
Święta coraz bliżej. Nadchodzi czas przygotowań i ciekawi mnie jak to jest u was? :-) robicie już coś w kierunku świąt? Jakieś przygotowania? Pomysły? Rozgladacie sie za.prezentami? Czy jak na razie nie myślicie jeszcze o zbliżającej się magii świąt? I jak to.u was wyglada? ;-) A same święta? 12 potraw na stole czy odbiegacie od tradycjii? Duży uśmiech
Odpowiedz
#2
Przygotowania zaczną się od poniedziałku. Prezenty, zakup, ubieranie choinki. Najbardziej wyczekuję zakupów. Lubię chodzić po centrach handlowych i kupować to i tamto. Ostatni weekend przed świętami to wielkie gotowanie. Nie ma u mnie tradycji 12 potraw. Kto by tyle zjadł. Robimy tylko: kapustę z grzybami, rybę po grecku, barszcz z uszkami, pstrąga (bo karpia nikt u mnie nie lubi), jakieś tam śledzie (co roku inne), sałatki i ciasta. Zawsze I tak się coś zostaje bo nie ma komu zjeść.
Odpowiedz
#3
(12-12-2019, 12:36 PM)Kapitam128 napisał(a): Przygotowania zaczną się od poniedziałku. Prezenty, zakup, ubieranie choinki. Najbardziej wyczekuję zakupów. Lubię chodzić po centrach handlowych i kupować to i tamto. Ostatni weekend przed świętami to wielkie gotowanie. Nie ma u mnie tradycji 12 potraw. Kto by tyle zjadł. Robimy tylko: kapustę z grzybami, rybę po grecku, barszcz z uszkami, pstrąga (bo karpia nikt u mnie nie lubi), jakieś tam śledzie (co roku inne), sałatki i ciasta. Zawsze I tak się coś zostaje bo nie ma komu zjeść.
U mnie prezenty juz czesciowo kupione. Powoli zakupy na swieta. Ubieranie choinki dzień przed Wigilią. Potraw robimy dość dużo bo rodzina sie zjeżdża. No i najwięcej oczywiscie ciast.
Odpowiedz
#4
Zastanawiam się, czy u kogoś jeszcze nie ma tradycji prezentów pod choinkę? Duży uśmiech Na Mikołajki owszem, za dzieciaka dostawało się prezenty (dopóki trwała wiara w Mikołaja), ale na święta nigdy nie było. Jak zapytałam kiedyś rodziców dlaczego to stwierdzili, że jest wystarczająco dużo innych okazji na obdarowywanie się upominkami a na święta to tylko niepotrzebne zawracanie głowy. I chyba coś w tym jest, nigdy jakoś nie było mi żal z tego powodu. A co do reszty to oczywiście ubieranie choinki, zakupy spożywcze na Wigilię i Święta, pieczenie ciast, robienie sałatki, sprzątanie całego domu. Też nie przestrzegamy dokładnie 12 potraw, ale mamy zawsze 3 zupy: barszcz, grochówka i grzybowa oraz ryba (zazwyczaj dorsz, nie jadamy karpia) z ziemniakami i kapustą z grzybami a na popitkę kompot z suszonych owoców. A jedzenia zostaje nam potem na cały tydzień Uśmiech
Odpowiedz
#5
A u mnie odwrotnie Duży uśmiech Zawsze prezenty po kolacji wigilijnej, a na Mikołaja nic nie było. Główny powód - finanse, a Boże Narodzenie to szczególne święto, więc w mojej rodzinie zawsze wtedy było obdarowywanie. Tradycji karpia czy 12 potraw też u mnie nigdy nie było. Zazwyczaj każda Wigilia jest inna jeśli chodzi o to co na stole, zwykle zależy to od pomysłu mamy, ale to co zawsze jest to jakaś zupa, kiedyś owocowa, dziś bywa różnie. Rybka w panierce, zwykle mintaj lub miruna, kapusta wigilijna, no i oczywiście pierogi Język
Odpowiedz
  


Skocz do: