Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



Czego się boisz?
#1
Czego najbardziej się boicie?

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#2
A tak poważnie

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#3
Najbardziej boję się samotności, co czasami jest sprzeczne z moim charakterem, gdyż bywają takie chwile, kiedy mam dość wszystkich i chcę pobyć tylko z własnym cieniem.
Boję się również przyszłości - czy znajdę dobrą pracę, założę rodzinę, nie będę zamiatać chodników...
Odpowiedz
#4
Drago-chan napisał(a):Boję się również przyszłości - czy znajdę dobrą pracę, założę rodzinę, nie będę zamiatać chodników...
Co jak co też się jej boję, ale stawiam jej czoło.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#5
Czego się boję? Jest więcej rzeczy i spraw, których się boję, niż tych, których się nie boję, zaczynając od pająków, prądu, kontaktów, wysokości, kończąc na niepełnosprawności - `bycia rośliną` i bycia zależnym od innych, samotności, którą wbrew pozorom lubię. Mam podobny problem, jak jeden z użytkowników nade mną . ; P Boję się, że kiedyś zostanę po prostu sama - nie mówię tu o braku drugiej połówki, ale że ludzie, których uważam za przyjaciół i którymi oni sami się uważają, któregoś dnia się po prostu odwrócą i nie będę miała z kim wyjść na spacer. Co do przyszłości... hmm... Chyba o tym nie myślę. Co chwilę chłopakowi mówię `nie zdam matury`, ale tak szczerze, to nie mówię tego aż tak poważnie. Nie myślę o pracy, bezrobociu, bo to mnie tak naprawdę teraz mało interesuje, mało przejmuje. ;o Boję się, że się nie zrealizuję, na czym mi cholernie zależy, bo to jest taki jeden z moich głównych celów - samorealizacja. ; o
 Podziekowania: Shaken
Odpowiedz
#6
Achh... te brakujące słówka... ;x
Też tak myślę. Uważam, że trzeba sobie stawiać w miarę bliskie czasowo cele, bo nie ma co marzyć o czymś co będzie za 15 lat, a co dopiero się tym przejmować, czy bać tego. Przynajmniej takie jest moje zdanie. o.O
Odpowiedz
#7
Ja się bałem kiedyś i zastanawiałem jak będzie wyglądało moje życie gdy nic nie osiągnę tzn. nie zdam matury, nie zdobę zawodowego.Bałem się tego gdy o tym myślałem.Na szczęście wszystko się udało i pnę się coraz wyżej.Uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#8
Ja się jutra boję Duży uśmiech (aktualnie)

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#9
Takie studia Uśmiech ja powiem szczerze mam za lekko i mi to nie pasuje.Nie jestem przyzwyczajony do takiej edukacji. Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#10
Mansur, jestem pewna, że jak przyjdzie sesja, to będziesz mieć sporo nauki i będziesz zadowolony. ;d
A ja aktualnie boję się... o.O niczego - a to dziwne. ;o
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości