Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



Czego się boisz?
#31
Ja się boję wszystkiego tego co niepewne, a kiedy otaczają mnie niepewni ludzie to nawet samotność mi nie straszna.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#32
Wszyscy są w pewien sposób niepewni Cichy i ja już się do tego przyzwyczaiłam.
Nie ma ludzi niezawodnych, a Ci najbliżsi ranią najbardziej. Dlatego też czasem boję się własnych Przyjaciół i lepszych Znajomych..
Odpowiedz
#33
Możliwe. Faktycznie niepewność u najbliższych jest najgorsza, ale są też tacy co lubią taką niepewność. Ja zdecydowanie nie zaliczam się do tego grona.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
Fałszywych przyjaciół.
Niepewności wśród bliskich mi osób. To tak jak wyżej pisaliście.
Zboków dziadów.
Aktualnie zapisać się do lekarzy.
I chyba każdego weekendu wiosennego i wakacyjnego.
Tego, że nie znajdę pracy po studiach.
Plotek na mój temat i niedomówień.
Odpowiedz
#35
Pająków (tyle ich zatłukłem więc pewnie coś szykują mendy przebrzydłe) . Jakiś czas temu bałem się negatywnych opiniii na swój temat (teraz jednak mam to w miejscu gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę ). Najbardziej przeraża mnie to, że kiedyś zostanę sam (znaczy wiem to na 100%) .

I wiem że miało być poważnie ale muszę zapytać . Marcela czy mogłabyś rozwinąć temat zboków dziadów ? ( jestem pewinym że moja wyobraźnia bardzo źle w tej chwili zadziałała )
There is no reason to be alive if you can't do deadlift 
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#36
Mam problemy z tworzeniem głębszych relacji z ludźmi np. bliższych znajomości czy przyjaźni. Moim marzeniem jest mieć kogoś takiego z kim mógłbym codziennie pogadać na dowolny temat. Najbardziej się boję, że gdy zacznę tworzyć z kimś taką relacje to pojawią się takie sytuacje, w których nie będę umiał się odnaleźć z racji mojej nieśmiałości i jedyne na co będę miał ochotę to ucieczka. Boję się, że wtedy zrobię z siebie idiote przed tą osobą, zostanę odrzucony i zaszufladkowany jako dziwak.
Admoneri bonus gaudet, pessimus quisque rectorem (correctorem) asperrime patitur. - Seneka
Odpowiedz
#37
Boję się zranienia w relacji z drugim człowiekiem, wynika to z tego, że w rodzinie zawsze pokazywano mi, że jestem gówniarzem, który nie ma nic do gadania i wszystko co zrobiłem zawsze było krytykowane. Liczyło się tylko to, co zrobił tata albo mama. Przykład, wyjeżdżamy do babci, pakujemy się, wkładam swoje i inne rzeczy do samochodu, jesteśmy gotowi do wyjazdu i przychodzi ojciec i wyjmuje wszystkie rzeczy z samochodu i układa je tak, jak jemu się podoba i tracimy kolejne pół godziny na patrzenie jak on poukłada wszystko według jego własnego upodobania.

Drugi przykład: Od jakiegoś czasu spotykam się z dziewczyną. Pewnego weekendu,gdy pojechałem do rodziców na weekend moja matka znajduje przy moim plecaku prezerwatywę, naskakuje na mnie mówiąc "A ty co!? Co to tu leży?! Co to ma znaczyć?! Prezerwatywy jakieś!" Odpowiadam "Tak, mamo, mam dziewczynę. Planujemy ze sobą wkrótce zamieszkać" "Dziewczynę?? Jaką dziewczynę?? Z kim ty się tam szlajasz?? Co to ma znaczyć?? Cholera jasna! Jakiejś dziewczyny mu się znowu zachciało! Nie zgadzam się, żebyś z jakąś dziewczyną mieszkał! Masz siedzieć w domu i się uczyć!" I wtedy właśnie robi mi się przykro, czuję się zdeptany, poniżony i osamotniony.

I jak tu się nie bać skoro rodzice uczą, że krytykują za każde własne zdanie i mówią, że moje zdanie się nie liczy?
Odpowiedz
#38
No ja aż tak chyba nie mam, ale gdyby moja matula znalazła u mnie prezerwatywę (nie ma szans bo ja i tak za wstydliwy by kupywać tego rodzaju artykuły :S) to raczej nie byłaby zadowolona bez względu na tłumaczenia Język
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#39
No i tu właśnie jest problem, bo widzę, że pochodzimy z rodzin, w której nie ma przestrzeni do dialogu i w której posiadanie potrzeb i wyrażanie własnego zdania wiąże się z negatywnym ocenianiem. Nie byłaby zadowolona, bo co? Bo jesteś "gówniarzem" a tylko "dorośli" mogą uprawiać seks? Co to znaczy "dorosły", w jakim wieku musi być człowiek, aby być dorosłym? Otóż jest to kategoria stworzona przez ludzi, ale nikt tak naprawdę nie potrafi określić, co to znaczy być dorosłym oprócz tego, że mieć 18 lat.
Ile masz lat?
Odpowiedz
#40
Nio już sporo czasu minęło od mej osiemnastki Duży uśmiech (eh pamiętam jakby to było wczoraj Wywracanie oczami a było 8 lat temu Duży uśmiech) Ale nie w tym, rzecz, że jestem traktowany jak gówniarz w domu (chociaż swoją drogą przynajmniej swego czasu tak był Język i nie mówię tu oczywiście o czasach z przed 18 tylko powiedzmy choćby jeszcze jakieś 5-6 lat temu), ale takie sprawy są u mnie traktowane jako hmmm... głupoty. Ciężko to streścić w jednym poście, ale powiedzmy, że pochodzę z domu gdzie jeśli o tematach seksualnych nie myśli się wyłącznie jako o narzędziu do spłodzenia dzieci to oznacza najłagodniej rzecz ujmując dewiację Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości