Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Cześć :)
#11
Ja bym poszedł na magisterkę jakbym był ciut młodszy i miał więcej sił. Zostawiłem na uczelniach za dużo już kasy, czasu i przede wszystkim zdrowia Oczko Teraz by iść to pewnie prócz tego, że coś mocno musiało by mnie zainteresować to jeszcze musiałbym mieć 100% pewności, że dam radę Oczko Ja z kolei z kulturą nie miałem za wiele wspólnego prócz tego, że miałem przedmiot o nazwie socjologia kultury na dwóch uczelniach. Na pierwszej wykładał mi profesor, który sam o sobie mówił "historyk socjologii" czy jakoś tak i chyba nie bez powodu. Na każdych swych zajęciach zgłębiał jakieś pierdoły teoretyczne, a to czego ja tak nienawidzę czyli ta cała teoria to jego ulubione tematy. Gościu wkurzył mnie ze dwa razy z czego raz jak mówił o braku wyrozumiałości dla osób, które czytać nie lubią. Na zaliczenia dawał jakieś dziwne prace w tym dzienniczek uczestnika kulturowego gdzie trzeba było przylepiać bilety z teatru i takich tam innych. Pewnie dlatego nie zaliczyłem. Drugiego zaś będę wspominał ciepło do końca życia. Nazwałbym go nieco groteskowo - gentelmenen na wymarciu. Starszy pan profesor z UW po kierunkach kulturowych ogólnie, ale jak podkreślał byśmy mu braku wiedzy nie zarzucili to skończył bodajże magistra socjologii. Facet nie tylko zachowywał się jak typowy gentelmen, ale nawet poruszał ciekawe tematy nie związane z teorią socjologiczną, a z kulturą właśnie, w tym samo gentelmeństwo, albo etos rycerza. Na pierwszych zajęciach każdy musiał opisać we własnych słowach czym dla niego jest kultura. Ktoś napisał, że jak człowiek jest miły, a on to skomentował tak, że to pojęcie pomału opuszcza język współczesny i mało kto już go używa. W ogóle facet ma świetne poczucie humoru a zaliczenie to był zwykły egzamin ustny, ale kto by się bał gadać z tak przemiłym facetem Oczko Zwłaszcza, że na 3 wystarczyły dosłownie dwa słowa w temacie Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
#12
Marcela - O to fajnie, gratulujęUśmiech Ja z tego też do tej pory mam same piąteczkiDuży uśmiech A co studiowałaś, jeśli możesz powiedzieć? Uśmiech

Dziękuję wszystkim za przywitanieUśmiech A tak od siebie dodam, że cieszę się, że w ogóle trafiłam na to forum, bo widzę, że bardzo ciekawe rozmowy się tu toczą, na poziomieUśmiech
#13
Witam. Kolejna osoba z Łodzi Uśmiech.
Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
#14
Bubbaloo - Hej! Miło mi Cię poznać. To widzę, że jest nas z tego miasta już całkiem sporo na tym forumUśmiech
#15
Cześć Marilyn, ja również jestem z Łodzi, ale chyba aż tak wielu użytkowników z Naszego "pięknego i jakże uroczego" miasta to nie ma..
W sumie to można by było kiedyś się spotkać i pogadać na żywo Uśmiech
#16
(26-04-2015, 13:12 PM)Paola napisał(a): Cześć Marilyn, ja również jestem z Łodzi, ale chyba aż tak wielu użytkowników z Naszego "pięknego i jakże uroczego" miasta to nie ma..
W sumie to można by było kiedyś się spotkać i pogadać na żywo Uśmiech

Cześć PaolaUśmiech Jak by się pojawiła taka możliwość spotkania, to jestem jak najbardziej za. To wtedy wystarczy tylko zebrać ekipę i ustalić miejsceDuży uśmiech
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości