Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Czyjaś pogarda i staranie się o akceptację.
Zdarzają się sytuacje w których widać, że ktoś kimś gardzi, a druga osoba usilnie stara się o akceptację, ale czy takie postępowanie ma sens? Jaki może być powód tych starań? Zraniona duma czy brak umiejętności akceptowania, że nie każdy może za kimś przepadać, czy może chodzi o coś innego?

[Nie mam na myśli podlizywanie się ze strony pracownika np. do kierownika].
Odpowiedz
#2
Powodem mogą być korzyści płynące z takiej znajomości.
Jeśli chcesz być bogatym pamiętaj by oszczędzać a przy wydatkach kombinować tak by tych oszczędności nie ruszyć. 
Odpowiedz
#3
Albo bardzo niska samoocena.
Odpowiedz
Hm..
Każdy ma gdzieś tam zakodowane w swojej główce to, że chce być szanowany i lubiany przez wszystkich. Niestety to jest praktycznie niemożliwe ponieważ są ludzie.. i taborety. Oczko Taki taboret choćbyśmy nie wiadomo co robili nigdy nas nie zaakceptuje z wielu przyczyn.. choćby dlatego bo podświadomie nam zazdrości, bo czuje się od nas gorszy albo ma wybujałe ego (co też jest efektem niskiej samooceny) itp. Kiedy ktoś ma w sobie agresję, zazdrość i jakieś tam inne problemy emocjonalne (nie będziemy się rozpisywać) to gardzi innymi..
Moim zdaniem jakieś próby załagodzenia takiego stanu rzeczy są dobre, ale trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć DOŚĆ. Takimi ludźmi nie warto sobie zaprzątać głowy na dłuższą metę, bo to nas truje od wewnątrz a tej osobie to sprawia zapewne nawet przyjemność. Poza tym.. swoją wartość trzeba znać i nie błagać kogoś o uwagę czy właśnie akceptację.
 Podziekowania: _Magnolia_ , Annie , Rarity
Odpowiedz
#5
Każdy powinien mieć swój honor i zdrowy rozsądek.
Odpowiedz
#6
Każdy z nas ma chęć akceptacji przez środowisko czy przez druga osobę. To normalne. Nawet jeśli druga strona nie ma najmniejszej chęci na interakcje. Z jakiegoś powodu chcemy się jemu/jej przypodobać, może nam czymś imponować, może ma coś w sobie co nas przyciąga, co chcielibyśmy też mieć (nie mówię o rzeczach materialnych, choć to też może być powodem).
A to ze nie widzą potrzeby by przestać? Coś jak zauroczenie, pewne rzeczy mogą przysłonić nam stan rzeczywisty i często widzimy to co chcemy widzieć a nie to jak to wygląda naprawdę
[Obrazek: snsd_tiffany_banner_1_by_tifflebear-d46uehd.png]
Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie.

gg: 10478129


 Podziekowania: Rarity
Odpowiedz
  


Skocz do: