Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7(current)
  • 8
  • Dalej 
Dlaczego jesteś nieśmiały/a?
#61
(06-08-2017, 19:51 PM)lukasz89 napisał(a):
(06-08-2017, 14:57 PM)Silent napisał(a): Także na moją nieśmiałość zapracowało naprawdę wiele ludzi i to wręcz ciężką harówą można by rzec.

Najłatwiej zrzucić winę na innych. Mam zupełnie inne zdanie w tej kwestii. Uważam, że każdy z nas jest sam sobie winny.
Ja jestem nieśmiały bo od dziecka obawiałem się reakcji (krytyki, wyśmiania, odrzucenia) innych ludzi na moje postępowanie. Do tego chorowałem na mutyzm selektywny, przez co i tak nie byłem akceptowany przez większość rówieśników. Dziś już nie przejmuje się aż tak bardzo opinią innych ludzi, mam do siebie większy dystans, także moja nieśmiałość jest na zdecydowanie niższym poziomie niż była naście lat temu.

Hmm ale całej winy  niezamierzam brać.  Owszem jest to twoje  zdanie ,  ale  z niego wynika  że przes chotobe  byłeś   nieakceptowany. Czyli idąc twoim tokiem rozumowania  choroba to też twoja wina  Uśmiech
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#62
Tak, choroba to też moja wina. Jak jestem przeziębiony, to nie obwiniam o to pogody, genów, rodziców, Boga, ufo ani pogodynki, obwiniam wyłącznie siebie, bo mogłem dostosować do warunków pogodowych ubiór, nie jeść lodów przy minus 15, nie kąpać się o północy w morzu, itd.
Odpowiedz
#63
A jeśli dostosowałeś się a wraz jesteś chory bo akurat na mieście otarłeś się o kogoś kto chory był, albo ktoś bez kultury kopary przy kichaniu nie zatka to co? Język Przeziębienie roznosi się także drogą kropelkową, nie tylko głupotą czy nieuwagą Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#64
To pewnie i tak nie byłbym swiadom, że to zasługa owej osoby. Zresztą skąd mógłbym mieć pewność? Raczej pomyślałbym, że mam słaby organizm, kiepską odporność, że powinienem zażywać więcej witamin.

Tak, wiem, dziwny jestem...
Odpowiedz
#65
Po prostu wydaje mi się, że popadasz ze skrajności w skrajność. Byłeś pewnie świadkiem tego jak człowiek potrafi popisywać się swoją nikczemnością płacąc ogromną cenę za swą głupotę i obwiniając za to wszystkich poza sobą. Mój brat tak nawet całkiem niedawno zrobił i dość często mu się to zdarza. Chciał połamać suszarkę balkonową by na złom wywieźć i jak ten idiota zamiast zrobić to po ludzku jakoś to zaczął szarpać się z tym jak wściekły pies jakiś i w wyniku tego odłamany pręt rozciął my skórę na ręku o mały włos nie trafiając mnie z resztą choć z dobre 5 minut stałem nad nim i apelowałem do niego by tak się z tym nie szarpał. No i oczywiście była moja wina bo stwierdził, że ja powinienem wcześniej połamać etc... Tylko, że jakby dobrze zakombinował to i bez łamania do bagażnika by mu wlazła. W każdym razie rozumiem o co chodzi, ale obwinianie siebie jest równie szkodliwe co obwinianie wszystkich dookoła. Naprawdę. Może się wydawać, że to jest jakaś alternatywa i że każdy to pochwali, ale nawet taka postawa może prowadzić także do problemów w relacjach z innymi. Bardzo poważnych problemów. Skrajności to niestety jedna z dzisiejszych największych chorób społecznych by nie rzec cywilizacyjnych. Ludzie lubią jak coś jest proste, jak można dobrać jeden konkretny schemat pasujący do całości i tu akurat nie mówię o Tobie bo to inna sprawa. Chodzi o to, że skrajność jest najczęściej wybieraną opcją a ta potrafi niszczyć nawet życie. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę.
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#66
(07-08-2017, 15:46 PM)lukasz89 napisał(a): Tak, choroba to też moja wina. Jak jestem przeziębiony, to nie obwiniam o to pogody, genów, rodziców, Boga, ufo ani pogodynki, obwiniam wyłącznie siebie, bo mogłem dostosować do warunków pogodowych ubiór, nie jeść lodów przy minus 15, nie kąpać się o północy w morzu, itd.

No taka choroba , ja tum iałem nam yśli wrodzoną Język
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

Odpowiedz
#67
(07-08-2017, 16:01 PM)lukasz89 napisał(a): Tak, wiem, dziwny jestem...

Eee tam, to tylko masochizm Język
Odpowiedz
#68
no mam leciutkie skłonności, rozgryzłaś mnie Lara  Zawstydzony  Love
Odpowiedz
#69
Hoho Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#70
(07-08-2017, 15:46 PM)lukasz89 napisał(a): Tak, choroba to też moja wina. Jak jestem przeziębiony, to nie obwiniam o to pogody, genów, rodziców, Boga, ufo ani pogodynki, obwiniam wyłącznie siebie, bo mogłem dostosować do warunków pogodowych ubiór, nie jeść lodów przy minus 15, nie kąpać się o północy w morzu, itd.

Ey, Ty tak na poważnie czy to sarkazm? Bo... bo nie ogarniam, co tu się dzieje. Że co k***a?
Proszę, niech mi ktoś wytłumaczy ten sposób widzenia, bo nie rozumiem...

Pochwalam Silenta, dobrze mówi i polać mu trzeba - dodałabym coś jeszcze od siebie, no ale on już zdążył mnie uprzedzić. Duży uśmiech

A jeśli chodzi o mnie, to nie jestem nieśmiała, ale chciałam posłuchać Waszych historii, stąd moje pytanie.
Life is waiting for the one who loves to live, and it is not a secret...

oKruszkowe Recenzje - klik!
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7(current)
  • 8
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości