Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Dlaczego trafiam na nieodpowiednie osoby?
#1
Czy ja mam dar do przyciągania kłopotów? Zawsze jak kogoś poznaje to ten ktoś albo mnie rani, odrzuca, olewa, wykorzystuje itp. Nie wiem, naprawdę nie wiem gdzie szukać ludzi, którzy będą co do mnie w porządku i którzy będą mnie szanować. A co do facetów to już w ogóle mam pecha, każdy musi ode mnie odchodzić. Może coś ze mną jest nie tak, ale kurcze nie wiem co. Staram się być miła, wyrozumiała, ale to nic nie daje.
Odpowiedz
#2
Poznajesz powody tych rozstan?
Odpowiedz
#3
Znam to skądśOczko Czasami w takich sytuacjach pomaga zmiana środowiska. A z doświadczenia wiem, że zbyt miłym też nie można być, bo wtedy można łatwo być wykorzystywanym przez innych.
Odpowiedz
Możliwe, że zbyt szybko ufasz ludziom i przywiązujesz się do nich. Czy tak nie jest?
Odpowiedz
#5
Ja trzymam z kolei dystans, nieufnosc dlugo etapowa
Po co sie przywiazywac jak ludzie tak szybko odchodza.
Odpowiedz
#6
Heh, nade mną też krąży jakieś fatum, po tylu latach już nie czuje tego ogromnego ścisku pod klatką piersiową a rozczarowanie. Coraz częściej zastanawiam się czy to mój fart do ludzi czy po prostu sięgam zbyt wysoko i upadam bardzo nisko.
[Obrazek: tell_me_by_cris_2.gif]
Odpowiedz
Ja wolę uniknąć rozczarowań,nie chcę mieć drugiej połówki.
Odpowiedz
#8
Teraz tak gadasz
Odpowiedz
I tak nie miałbym dla niej czasu,poza tym nie potrafił bym podporządkować życia dziewczynie.Ja jestem niezdarą i życiowym zerem,dziewczyna była tylko ze mną z litości,nie mam niczego co mogło by ją do mnie przyciągnąć,nie wyróżniam się niczym.
Odpowiedz
#10
(11-08-2015, 11:44 AM)Marcela napisał(a): Możliwe, że zbyt szybko ufasz ludziom i przywiązujesz się do nich. Czy tak nie jest?


No właśnie teraz nie, teraz nie wierze nikomu, wszędzie wyczuwam podstęp Smutny
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości