Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Dobre sposoby na podniesienie odporności
Duży uśmiech Dobre.
Możesz spróbować ciepłe i chłodne natryski a później coraz zimniejsze, podobno to pomaga,ale ja nie korzystałam z tego,bo ja zmarzluch jestem.
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
#12
Na zimno jestem odporna, potrafię się tylko przeziębić biegając zimą, kiedy już temperatura jest bardzo na minusie. Jak już wcześniej pisałam od innych łapię przeziębienia..

P.S.
Michale, dziękuję za lekarstwo. Pomaga! Duży uśmiech Działasz cuda i myślę, że razem odporność sobie podniesiemy ;P
Odpowiedz
#13
Mi lekarka kazala brac witamine D3 w ilosci ok. 1000 j.m/dobe... Niestety, ciezko powiedziec czy dziala, bo nie naleze do osob chorowitych, jednak, gdy wszyscy chorowali ja bylam zdrowa jak rybka Uśmiech U mnie problem jest troszke inny, bo z powodu mojej choroby, aby uniknac pogorszenia, nie moge chorowac.

Wysłane z mojego ST26i przy użyciu Tapatalka
"Żeby kogoś trzymać za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."  - Ewa Bagłaj "Prymuska"
Odpowiedz
#14
Dzięki KimKolwiek, poczytałam trochę o tym w internetach i to też rzeczywiście pomaga.
Może pokuszę się na taką terapię, ale najpierw spróbuję z cynkiem z i jakimś ostrym świństwem, które lekarz mi na receptę przepisał. Nie mam pod ręką nazwy, ale napiszę jakby rzeczywiście działało to cuda Oczko
Odpowiedz
#15
Ja staram się wychodzić każdego dnia na długi spacer, niezależnie od pogody i temperatury. Od dziecka piłę rano łyżkę tranu (tran norweski cytrynowy gal), do tego codziennie zjadam przynajmniej po 2 surowe warzywa i owoce Uśmiech
Dla wybitnych chorowitków polecam zrobić sobie syrop z czosnku, miodu i cebuli Uśmiech
Odpowiedz
#16
Kiedyś usłyszałem, że duży wpływ na odporność ma aktywność fizyczna i sam po sobie widzę, że im więcej się ruszam tym mniej choruję.
Odpowiedz
#17
Popieram aktywność fizyczną ! Od kiedy ostro trenuję nie pamiętam bym był chory. Czasem jestem na własne życzenie, ja nie chce mi się iść do pracy ;P Wtedy organizuje sobie jakiś kaszelek, który zaraz podpada pod zapalenie płuc i dwa tygodnie L4 ;P Kaszelek przechodzi po dwóch dniach, a wtedy lecę od razu na siłkę dalej tyrać ostro ciężary ]:->
Odpowiedz
#18
U mnie zupełnie inaczej. Bardzo dawno nie chorowałem na rzadne przeziębienie. Zawdzięczam to mojej odporności którą cały czas poddaję hartowania. Lubię w zimę polatać dosłownie w samych majtkach po dworzu. Dziennie po 10 minut mi w zupełności wystarczy. Do tego zimne kompiele.
Dla jed­nych liczy się ja­kość, dla dru­gich ilość. Pośród nich są jeszcze ta­cy, dla których ważne jest cokolwiek. 
Odpowiedz
#19
Ja nie choruję od kilku lat, nawet katar mnie omija (no chyba, że liczyć pojedyncze kichnięcia, ale to chyba właśnie reakcja obronna ;)) Polecam wszystkim jabłko dziennie i ruch na świeżym powietrzu kilka razy w tygodniu.
Odpowiedz
#20
(28-08-2016, 18:05 PM)Dhnitebawlack napisał(a): ruch na świeżym powietrzu kilka razy w tygodniu.

Nie każdy może sobie na to pozwolić Język
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości