Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Fajerwerki na nowy rok a żałoba po Babci?
#1
Cześć wszystkim!! Chciałbym poznać wasze zdanie na pewien nurtujący mnie temat a mianowicie: Co uważacie na temat puszczania fajerwerków na przywitanie nowego roku kiedy roczna żałoba po Babci kończy się 7 stycznia? Moja Mama uważa że nie powinienem puszczać fajerwerków ponieważ jest jeszcze roczna żałoba po Babci(Babcia zmarła 7 stycznia 2017 roku) a ja uważam że nie jest to z okazji moich urodzin i jest to jedyna taka okazja w roku więc te 7 dni przy 359 nie zrobi w tym momencie różnicy, druga strona medalu jest taka że mam też Brata który jest upośledzony i niestety On nie zrozumie tego że nie może puścić fajerwerków przez żałobę i będzie zawiedziony(gdyż on nie rozumie co to jest żałoba). Co o tym myślicie? Kto ma rację:Ja czy Mama?
Pozdrawiam i z góry dzięki za opinię.
Odpowiedz
#2
Oczywiscie,ze puszczac. Zalobe nosi sie w sercu a nie pokazowa czernia w ubiorze czy wlasnie rezygnacja z fajerwerkow, tym bardziej,ze "przepisowy" rok prawie minal a brak sztucznych ogni bylby przykroscia dla Twojego brata. Zawsze mozecie puscic specjalny fajerwerk wlasnie dla babci. Pogadaj z mama,mam nadzieje,ze zrozumie.
I jest za późno, już razem nie sięgamy do chmur
Nie mogę latać, już nie trzeba mi piór-tylko w dół...
Na końcu i na początku jest samotność 
 Podziekowania: Zarhal
Odpowiedz
Podpisuję się pod tym co Rarity napisała. Uśmiech Chociaż starsze osoby (w tym rodziców) ciężko przekonać do czegoś innego niż to co było im wpajane od młodości. Może też myśli o tym co ludzie powiedzą.. W każdym razie, wyjaśnij to z nią i puszczajcie fajerwerki Uśmiech
Odpowiedz
#4
Fajerwerki to zło. Dewastują środowisko, zdrowie, portfel.
Odpowiedz
Przede wszystkim szczera rozmowa z Mamą i sprawienie radości bratu - niech to będą Twoje cele Uśmiech
Odpowiedz
#6
W polskiej kulturze przyjęło się uważać, że żałoba po współmałżonku trwa rok i 6 tygodni. Żałoba po matce i żałoba po ojcu powinny trwać rok, przy czym przez pierwszych 6 miesięcy jest to pełna żałoba (manifestowana przez czarne stroje), a drugie 6 miesięcy to tak zwana pół-żałoba, przeżywana w tonacji szarej. Żałoba po babci i żałoba po dziadku trwają pół roku, podobnie jak żałoba po bracie czy siostrze. Po dalszych krewnych w żałobie pozostajemy przez 3 miesiące.

W praktyce nie widzę przeciwskazań... Oczywiście tu trzeba porozmawiać, na pewno ani puszczenie ani niepuszczenie fajerwerków Babci życia nie zwróci...
Odpowiedz
#7
Że ja tego tematu wcześniej nie widziałem Język Sam miałem żałobę po ojcu wieki temu Język Dylematu jednak takiego nie miałem bo Święta miałem załatwione... w szpitalu... 20 grudnia trafiłem na oddział diabetologiczny i tak zaczęła się moja przygoda z cukrzycą. Wyszedłem akurat na Sylwestra. W każdym razie po wyjściu jedyne co człowiek chciał to nacieszyć się wolnością ale i wypiłem zdaje się z kieliszek na powitanie Nowego Roku. Mając zaledwie tydzień do końca żałoby (ja swoją wtedy ledwie zacząłem bo ojciec zmarł na jesieni) to uważam za głupotę by nie puścić fajerwerek tylko dlatego, że żałoba dalej trwa. Może komuś się kończy godzinę później i z tego tytułu nie puści? Paranoja. Nikt nie karze Ci nie wiem jakich tańców uskuteczniać i upijać się na max ale puszczenie fajerwerek to uważam nic wielkiego.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#8
Uważam, że typowo polskie wspominanie jakiejś osoby na totalnie smutno jest bardzo głupie. Ludzie, śmierć to naturalny krąg życia i nauką z niej płynącą zawsze powinno byc po prostu pozytywne wspominanie zmarłych i pokazywanie, że dobrze wykorzystujemy czas jaki nam zostal.
Odpowiedz
  


Skocz do: