Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 23
  • 24
  • 25(current)
  • 26
  • 27
  • ...
  • 101
  • Dalej 
Forumowa Mafia
Mniej więcej o 20. Do tej pory można się jeszcze zapisać, jeśli ktoś ma ochotę.
Rozdam wtedy rolę i napiszę pierwszą historyjkę, żebyście poznali uniwersum. Obowiązkowa jest tylko jedna historyjka, którą trzeba napisać do pierwszego mordu mafii, potem już historyjki są tylko dla chętnych.
Przyzwyczaiłem się do tego, że te opowieści pisze się kursywą i was też proszę, byście je tak pisali.
[Obrazek: b24678777f379.jpg]
"First comes smiles, then comes lies. Last is gunfire."
Odpowiedz
Zaraz rozlosuję role i otrzymacie PW ze swoją tożsamością. Postarajcie się z nią nie wydać  Ninja Np nie mówcie Detektywowi że jesteście mafiozem czy cuś Duży uśmiech
Lista graczy:
lawliet8665 - ofiara karniaków, niewinna
Snufkin - druga ofiara linczu, niewinny
Cichy
sea_Acea
_Damian_ - pierwsza ofiara linczu, niewinny
Des - pierwsza ofiara mordu mafii
Marcela
Rarity
Trebron
Fearless
Visionary - ofiara karniaków, niewinny

Jest 11 osób. To za mało by wprowadzić dwie nowe role, ale jedna się chyba zmieści Oczko
2 graczy - mafiozi, to ich muszą znaleźć pozostali gracze. Mafiozi wybierają spośród siebie OC czyli ulepszonego mafioza, który jest odporny na sprawdzanie detektywa(jeśli detektyw sprawdzi OC, to dowiaduje się, że dany gracz jest niewinny).
1 gracz - detektyw, w dni, w które odbywa się mord mafii ma sprawdzenie, czyli pisze do mnie PW z nickiem osoby, którą chce sprawdzić. Ja wtedy mówię detektywowi czy dany gracz jest winny(jest mafiozem) czy niewinny(jest miastowym). OC jest odporny na tę zdolność.
1 gracz - opryszek, nie jest informowany o swojej roli. Myśli, że jest zwykłym miastowym. Jeśli detektyw sprawdzi opryszka, to dostanie informację, że dany gracz jest winny(co jest nieprawdą, to tylko taka zmyłka dla detektywa)
Pozostali gracze - miastowi.

Harmonogram:
17.08.16. - godz. 22.00 - pierwszy Mord Mafii, sprawdzenie detektywa
18.08.16. - godz. 21.00 - pierwszy lincz
19.08.16. - godz. 21.00 - drugi lincz, godz. 22.30 - drugi Mord Mafii, sprawdzenie detektywa
20.08.16. - godz. 21.00 - trzeci lincz
21.08.16. - godz. 21.00 - czwarty lincz, godz. 22.30 - trzeci Mord Mafii, sprawdzenie detektywa
22.08.16. - godz. 21.00 - piąty lincz
23.08.16. - godz. 21.00 - szósty lincz, godz. 22.30 - czwarty Mord Mafii, sprawdzenie detektywa

Miasto wygrywa, gdy zabije wszystkich mafiozów. Mafia wygrywa, gdy liczba mafiozów będzie równa liczbie "tych dobrych".
Podczas Mordów Mafii to mafiozi decydują kto ma zginąć. Proszę, by mafiozi zdecydowali kto ma zostać OC i napisali mi o tym. W dni Mordu proszę o PW od OC o tytule Mord(x), gdzie x to numer Mordu, w samej wiadomości ma być nick osoby do zlikwidowania.
Detektyw może się ze mną umówić, w których godzinach chce sprawdzać, ale najlepiej gdyby była to okolica godziny 21. Detektyw pisze do mnie PW o tytule Sprawdzenie(x), gdzie x to numer sprawdzenia, w wiadomości nick osoby do sprawdzenia.
Każdy gracz, powtarzam KAŻDY, ma w dni z linczem(czyli prawie wszystkie) napisać do mnie PW o tytule Lincz(x), gdzie x to numer Linczu, w wiadomości nick osoby, na którą głosuje się w linczu. Gracz, który zdobędzie najwięcej głosów ginie i ujawniane jest czy był winny czy niewinny. Ujawniane jest kto na kogo głosował, nie tylko kto zginął. To właśnie w linczach miasto ma szansę zabić mafioza.
Detektyw może się ujawnić w każdym momencie gry, ale raczej oczywiste jest, że nie powinien robić tego zbyt pochopnie, bo od razu stanie się celem Mafii. Poza tym trzeba też pamiętać, że każdy gracz może napisać, że jest detektywem, ale nie musi to być prawda.

Aha, proszę też, byście nie sprawdzali kto jest online i co robią inni, albo nie wchodzili na profile innych graczy. To niezbyt popłaca Język

Jeśli macie jakieś pytania to spokojnie możecie mnie pytać na PW. Większość jednak już grała, także myślę, że nie będzie już jakichś wielkich problemów.

Punkty karne:
- 1 pkt za brak choć jednego posta w wątku dziennie(historyjki się nie liczą)
- 1,5 pkt za brak głosu w linczu
Uzyskanie 5 punktów skutkuje wyrzuceniem danej osoby z gry.

Jeśli chodzi o tło fabularne, to proszę was tylko o jedną krótką historyjkę, którą macie napisać do pierwszego Mordu Mafii, czyli do jutra, do godziny 22. Potem historyjki nie są już obowiązkowe, ale są mile widziane. Taka przykładowa historyjka na początku gry wygląda mniej więcej tak: Jak się nazywa wasza postać, jakiej jest rasy, ile ma lat, czym się zajmuje. Potem można pisać np, że czuje niepokój tym co się dzieje w mieście, napisać coś więcej o pracy waszego bohatera, no cokolwiek. Proszę, byście pisali je kursywą.

Rasy, które możecie sobie wybrać:
- Ludzie - raczej nie ma co specjalnie ich opisywać.
- Krasnoludy - około 1,5m wzrostu, brodate(nawet kobitki), znakomici kowale i jubilerzy. Bardzo drażliwe i obrażalskie.
- Gremliny - metr wzrostu, zielone, mają długie nosy i uszy, bardzo interesują się nauką. Trochę zarozumiałe.
- Elfy - trochę wyższe od ludzi, spiczastouche, mają wrodzony talent do magii. Niektóre są łagodne, inne bardzo dumne i wyniosłe.
- Koboldy - mniej więcej wzrostu krasnoludów, ale o wiele szczuplejsze. Związane z naturą, przez co żyją raczej we wsiach lub na obrzeżach miast.

Ibirra - Nova to miasto położone w samym centrum Księstwa Puszczyka. Zbudowane zostało na ruinach dawnej twierdzy Gremlinów. Prawie 300 lat temu upadło Wielkie Cesarstwo Gremlinów i na jego gruzach powstało mnóstwo państewek toczących ze sobą nieustanne wojny. Ale Księstwo Puszczyka było wyjątkiem. Choć dość małe i niezbyt obfite w surowce naturalne, to jednak dość szybko stało się bogatym kraikiem o różnorodnej kulturze. Zamieszkiwało je bowiem większość ras na kontynencie współpracujące ze sobą i dzielące się nawzajem swoimi umiejętnościami  i wiedzą, co nie zdarzało się nigdzie indziej. Ludzie zajmowali się głównie handlem, sprowadzali potrzebne towary do księstwa, ale wielu ludzi zajmowało się także innymi potrzebnymi rzeczami. Krasnoludy wytwarzały niezwykle wytrzymałe i piękne przedmioty z wszelkich znanych metali. Większość pracowała w kuźniach, ale część zajmowała się jubilerstwem. Pozostałe po upadku Cesarstwa Gremliny parały się alchemią i wytwarzaniem tajemniczych substancji. Koboldy za to zajmowały się rzemiosłem i rolnictwem. Elfy zaś były mistrzami magii i głównie pracowały jako uzdrowiciele.
Ibirra - Nova było stolicą księstwa, księstwa, które zaczynało się coraz bardziej liczyć na świecie. Nie wszystkim się to podobało. Podobno sąsiednie Królestwo Zmierzchu przekupiło niektórych mieszkańców stolicy, by siali chaos w mieście zabijając niewinnych.
Ale to przecież tylko plotki...
A może nie?
Coś się zaczynało dziać w Ibirra - Nova. Złe siły były w mieście. I naprawdę ich zadaniem było szerzenie chaosu. Ich zadaniem było nieść śmierć.

https://www.youtube.com/watch?v=aaKMb55wjNw
[Obrazek: b24678777f379.jpg]
"First comes smiles, then comes lies. Last is gunfire."
Odpowiedz
(16-08-2016, 21:37 PM)Adinokij napisał(a): Np nie mówcie Detektywowi że jesteście mafiozem czy cuś Duży uśmiech  

Wyczuwam jakąś aluzję, czy cuś Język
Odpowiedz
Kröchlick Tuffalack jak co noc liczył swe brylanty by móc zasnąć w spokoju. Jedynie kontakt z jego klejnotami i kolejne potwierdzenie ich liczby mogło zrelaksować go na tyle by mógł zmrużyć oczy. Nagle usłyszał jakieś dziwne dźwięki dobiegające ni to z zewnątrz, ni to z wewnątrz. Jutro krasnolud wredny kończy 215 lat (co to dla niego xD jakieś 38 ludzkich xD ), ale zdecydowanie nie spodziewa się gości, a już na pewno nie o tak późnej porze. Zdenerwowany natychmiast wybiegł ze swej sypialni aby sprawdzić czy jego skarby mają się dobrze. Dotarł do kuchni gdzie zauważył niedomknięte okno. Widocznie zapomniał go domknąć przed pójściem do sypialni, ale czy na pewno? Kröchlick bowiem nigdy nie zapomina o dwóch rzeczach: o swych świecidełkach oraz ich bezpieczeństwie. Tym razem jednak złoty łańcuszek oplatający klamki okna jako dodatkowe zabezpieczenie był wyraźnie poluzowany. Nic co prawda nie wskazywało na to, że mógł tamtędy dostać się jakiś intruz, jednak tej nocy Tuffalack nie prześpi spokojnie...

Myślałem, że jakieś jeszcze trudniejsze brednie wymyśliłeś, ale odetchnąłem z ulgą jak zobaczyłem postacie do wyboru xD Mam szczerą nadzieję, że ubawiliście się to czytając. Nie pytajcie mnie co miałem w główci wymyślając taką postać xD A zwłaszcza nazwę xD To co potrzeba chyba zawarłem:

nazwa: Kröchlick Tuffalack
rasa: krasnolud
wiek: 215 (38)
fach: no chyba nie da się ukryć, że jubiler

Zastanawiałem się jeszcze nad Gremlinem, ale postawiłem jednak na Krasnoluda bo lubię swe klejnoty Szczerbol Tzn. no tego tak... No i ten no kurdupel jestem i nie raz kogoś wkurzę Duży uśmiech Generalnie jednak z wredności to ja słabiusi, ale postaram się Nieśmiały
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
 Podziekowania: Adin , Des
Odpowiedz
Mam wrażenie, że opryszek powinien wiedzieć kim jest - raz, że mogłoby to mieć wpływ na tło fabularne; dwa, że mógłby być takim aspirującym mafiozem, 
który jednak w ostatecznym rozrachunku miałby prawo wyboru, którą stronę wybrać. Taka tam wewnętrzna walka dobra ze złem ^^

No ale nie psuję Adinokijowi koncepcji, w końcu to on tu rządzi Szczęśliwy



(a historyjkę dodam "rano", bo teraz padam)
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
To nie ja wymyśliłem postać opryszka. Gdy grałem to chyba zawsze była taka rola, więc gdy teraz sam jestem MG, to postanowiłem, że też ją dodam Język

A historyjka Cichego jest taką wzorcową historyjką, właśnie tak to ma wyglądać Duży uśmiech Brawo!
[Obrazek: b24678777f379.jpg]
"First comes smiles, then comes lies. Last is gunfire."
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
Garshik Malek, mały niepozorny kobold. Żyje wraz ze swoim ojcem na farmie oddalonej od wszelkiego miejskiego zgiełku. Pomaga swojemu ojcu we wszelakich pracach związanych z rolnictwem. Robi to z wielkim zapałem, gdyż zawsze chciał mu dorównać. Ma świadomość tego, że niedługo zostanie na farmie zupełnie sam i dlatego musi nauczyć się wszystkiego, póki jeszcze jest czas.
Nastały żniwa, a wtedy Garshik ma wyjątkowo dużo pracy. Od rana do późnego wieczora pomaga swojemu ojcu i nie lubi kiedy akurat wtedy odwiedzają ich goście. Szczególnie jeśli są to elfy, które lubią przeszkadzać w żniwach swoimi komentarzami. Jednak elf, który odwiedził ich ostatnio był zupełnie inny. Był to stary, dobry znajomy ojca Garshika. Mieszka on w pobliskim Ibirra - Nova i często dzieli się on swoimi spostrzeżeniami na temat tego, co dzieje się w tym mieście. Młody Malek nie słyszał całej rozmowy pomiędzy jego ojcem a elfem, ale sądząc po minie obydwu była to raczej burzliwa rozmowa. Po wszystkim usłyszał jedynie od ojca 'dziwne rzeczy dzieją się w mieście, ciesz się że mieszkamy na farmie'. Garshika zaniepokoiły słowa jego ojca. Był on jednak zbyt zmęczony po całym dniu pracy, by zastanawiać się nad zaistniałą sytuacją. Szybko położył się do łóżka i starając się zasnąć powtarzał sobie 'faktycznie, dobrze że mieszkam na farmie'.


nazwa: Garshik Malek
rasa: Kobold
wiek: 24 lata
fach: Rolnik
 Podziekowania: Des
Odpowiedz
Jak na krasnoluda przystało Rori Dvärgor był postacią niską i krępą. Pochodził z uznanego rodu Dvärgorów, zasłużonego w walkach z gremlinami, które przed wiekami władały Księstwem Puszczyka i okolicznymi państewkami. Nie dziwota więc, że dorastał wysłuchując opowieści o bohaterstwie jego pradziadów, jednak z dawnej chwały nie pozostało już nic poza owymi opowieściami. Jego ojciec – Waldi Dvärgor - wiódł spokojne życie kowala i za wszelką cenę chciał, by Rori kontynuował rodzinny interes. Ten nie mógł jednak przeboleć, że świat przez niego zastany, był zupełnie inny niż w opowieściach...

Dni w Ibirra - Nova mijały mu spokojnie, jednak każdy przynosił kolejne rozczarowania. "Że niby kowal? A co to? Znak zodiaku?" - pytał za każdym razem, dodając: "Jakim prawem ktoś z góry określa mój los, tylko dlatego, że jestem niski, krępy a moja broda wyhodowała własną brodę?!". Odpowiedzi była jednak prosta: każda z ras musiała mieć własny wkład w rozwój Księstwa, dlatego też migracje międzybranżowe były tam czymś bardzo rzadkim. Niestety Rori miał problem. Nie potrafił bowiem wieść prostego, pozbawionego marzeń życia. Zamiast codziennie po pracy objadać się i pić wino, wolał on poświęcać czas na czytanie książek. To zaś udręczało go jeszcze bardziej - jeszcze mocniej marzył, że może być kimś innym. A przez to stał się w Ibirra – Nova dość znaną postacią.

Wszystko za sprawą jego nietuzinkowości - niemniej jednak próżno w tym przypadku szukać jakichkolwiek pozytywów. Zasłyną tylko i wyłącznie za sprawą swoich szeroko rozgłaszanych imaginacji.
Nie chciał on bowiem zaakceptować zasad, według których działał świat, w jakim przyszło mu żyć. Zaczęło się od obcięcia brody. Nie przeszkadzało mu, że musi golić się trzy razy dziennie. Chciał się odciąć! Następnie postanowił się nieco odchudzić, jednak bieganie nieszczególnie mu służyło, zatem szybko ten pomysł porzucił. To co pozostawało niezmienne, to chęć realizacji marzeń... Każda z ras zamieszkujących miasto, doskonale wiedziała o jego aspiracjach. Czy to osobiście spotykali go w okolicznych karczmach, czy też słyszeli jak ktoś coś słyszał. Reakcje były jednak łudząco podobne. Wszystkich jednakowo śmieszył pomysł młodego Roriego, jakoby ten miał jakiekolwiek szanse na zostanie uznanym bardem.


To co jednak najbardziej go uderzało, to nie śmiech ludzi, elfów, gremlinów czy koboldów. Najbardziej bolały go kpiny jego pobratymców, krasnoludów. On jednak wiedział, że los musi się odmienić...
Książki nauczyły go jednak czegoś jeszcze. Otóż dobro zawsze owocuje, dlatego każdego dnia Rori dzielnie walczył o swoje, nie zaburzając ładu panującego w Księstwie Puszczyka, Tym mocniej zląkł się jednak, gdy doszły go słuchy o szpiegach Królestwa Zmierzchu. Wiedział, że to dałoby mu szansę na nowe życie, jednak zagrożenie chaosem było zbyt duże, by wspierać przy tym wrogie państwo...




nazwa: Rori Dvärgor
rasa: krasnolud
wiek: 25
fach: na co dzień kowal, z zamiłowania marzyciel
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
 Podziekowania: Des
Odpowiedz
Olin był młodym płatnerzem, który mimo swego młodego wieku cieszył się w mieście sławą. W końcu nierzadko zdarzało się, żeby podobnym fachem zajmował się człowiek. Nie znał on swoich rodziców, gdyż wychowały go krasnoludy i to od nich nauczył się swego rzemiosła. Mieszkał samotnie w skromnej drewnianej, pokrytej strzechą chacie na obrzeżach miasta i trzymał się z dala od ludzi spotykając się z nimi jedynie w kwestii interesów. Codziennie marzył o tym, aby porzucić dotychczasowe życie i wyruszyć w wielki świat w celu odkrycia terenów niezapisanych na mapach.

Dwa tygodnie wcześniej...

Na dworze zapanował zmrok, gdy Olin porządkował swoje narzędzia po ciężkim dniu pracy przeklinając urzędnika, który przyszedł z nakazem kupna 15 zbrój płytowych dla straży miejskiej za cenę mniejszą od ich rzeczywistej wartości. Blask dogasającego w palenisku ognia odbijał się od jego mokrych od potu ramionach ukazując liczne blizny po oparzeniach.
Nagle kątem oka mężczyzna dostrzegł poruszający się tuż za nim cień. Okolica, w której mieszkał nie należała do bezpiecznych, więc był przygotowany na podobną ewentualność. Zachowując zimną krew podszedł powoli do miejsca, w którym zostawił swój młot i czujnie czekał, aż napastnik się zbliży. Nikt go jednak nie zaatakował, natomiast z cienia wyszła postać, której Olin nigdy wcześniej nie widział.
- Zamykam już zakład. Zapraszam jutro.
- Nie gaś ognia przyjacielu. Będzie ci on jeszcze potrzebny. Mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia - odpowiedział obcy kładąc nacisk na ostatnie słowa.
- Propozycję?
- Potrzebuję dwie lekkie, niekrępujące ruchów zbroje dla mnie i mojego towarzysza.
Dopiero teraz Olin dostrzegł, że w cieniu przy drzwiach stoi druga postać.
- Zapłacimy podwójnie, a Ty nie piśniesz słowa o naszym zamówieniu - rzedł niskim głosem ten drugi.
Chcąc nie chcąc płatnerz przyjął propozycję, gdyż w głębi serca czuł, iż odmowa skutkowałaby jego rychłą śmiercią...

Nazwa: Olin
Rasa: człowiek
Wiek: 25
Fach: płatnerz
 Podziekowania: Des
Odpowiedz
"Jak zapomniana pustynia

Wyspa bez ludzi i ptaków
Jak mały cichy kamień
który nawet nie wie że jest
Jak niewybrzmiałe dźwięki
I wiersze bez słowa
Jak wielka woda
zastygła nad brzegiem czasu"
Alva nucila cichutko bandazujac noge jakiegos gremlina, sama nie wiedziala juz ,ktora to dzisiaj posluga, ze zmeczenia zaczynala lekko chwiac sie na nogach. Marzyla tylko o pojscu do chatki, wypiciu energetycznego napoju z korzonkow i polozeniu sie spac. Nic z tego, tlumy ciagle czekaly przed drzwiami, czekajac na pomoc medyka. A tu jeszcze codzienne obowiazkowe cwiczena rzucania zaklec przed nia...
Zabandazowany gremlin wymamrotal podziekowania, wcisnal dukata w reke i juz go nie bylo. 




Imie:ALVA
Rasa: Elf
wiek : calkiem mloda- 130 lat  Duży uśmiech 
Fach : medyk i domorosla czarodziejka
 Podziekowania: Des
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 23
  • 24
  • 25(current)
  • 26
  • 27
  • ...
  • 101
  • Dalej 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Forumowa Mafia- edycja nr X sebaxmen 12 396 22-12-2017, 19:35 PM
Ostatni post: Lime
  Forumowa Mafia - edycja nr IX sebaxmen 134 3,268 22-09-2017, 17:58 PM
Ostatni post: Silent
  Forumowa Mafia- edycja nr VIII Śmieszka96 237 5,702 27-08-2017, 20:24 PM
Ostatni post: Silent
  Forumowa Mafia- edycja nr VII Śmieszka96 315 7,681 14-06-2017, 17:58 PM
Ostatni post: Śmieszka96
  Forumowa Mafia - Edycja VI Adin 178 4,740 05-04-2017, 21:15 PM
Ostatni post: Radq
  Forumowa Mafia - Edycja V Adin 127 5,880 15-12-2016, 20:52 PM
Ostatni post: Snufkin
  Forumowa Mafia - Edycja IV Adin 419 21,878 29-10-2016, 09:50 AM
Ostatni post: Rarity
Gwiazdka Podstawowe zasady gry Forumowa Mafia Tsubasa 0 522 05-09-2016, 22:02 PM
Ostatni post: Tsubasa

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości