Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Gdzie w przyszłości chcielibyście pracować?
#31
(12-08-2017, 23:46 PM)anja napisał(a):  Jak wszystko, na razie jednak jako przykładny przedstawiciel gatunku moli książkowych, odczuwający znużenie branżą spożywczą (tu to dopiero "kręćka" nabawić się można, lata doświadczenia zaliczone  Szczerbol ).

Pomysł jest, teraz realizacja. Oczwiście antykwariat to jeden z pomysłów.  Może być księgarnia, a najlepiej kawiarnio- księgarnia.  Na razie czas okaże  Szczerbol

Ja od pół roku nie potrafię się zebrać, żeby zrobić "inwentaryzację" swoich własnych książek, a stosik rośnie...
Może w przyszły weekend xD

Ale kawiarnio-księgarnia brzmi dobrze, o ile nie masz problemów w kontaktach z ludźmi - powodzenia Oczko 
Za to pisania nie polecam - ciężko z tego wyżyć Język
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
#32
Szczerze mówiąc? W przyszłości nie chcę pracować!

Chcę zarobić tyle grubych milionów, że one by zarabiały same na siebie, a ja bym tylko radośnie leżała do góry brzuszkiem. Duży uśmiech
Life is waiting for the one who loves to live, and it is not a secret... 
 Podziekowania: Silent , anja
Odpowiedz
#33
Gdzieś w jakimś archiwum bądź jako boy hotelowy. Te dwie formy zarobku chodzą mi od dłuższego czasu po głowie Duży uśmiech
Dla jed­nych liczy się ja­kość, dla dru­gich ilość. Pośród nich są jeszcze ta­cy, dla których ważne jest cokolwiek. 
 Podziekowania: anja
Odpowiedz
#34
Jeśli jesteś bardzo nieśmiały to hotelu nie polecam Oczko Mówię jako zawodowy hotrlarz Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#35
Mi akurat by taka praca pomogła w tej nieśmiałości. Sam pracując w obecnej pracy mam duży kontakt z osobami których nie znam. Wiadomo że początki były by trudne. Ale do wszystkiego trzeba pracy i chęci Oczko
Dla jed­nych liczy się ja­kość, dla dru­gich ilość. Pośród nich są jeszcze ta­cy, dla których ważne jest cokolwiek. 
Odpowiedz
#36
Nie chodzi wyłącznie o pracę z ludźmi. Tam po prostu jak się nie umiesz dobrze usztucznić i być takim pustakiem potrafiącym dobrze grać to się ginie. Ja poleciałem za to, że chorowałem i nie potrafiłem np. wstrzymać wymiocin do końca zmiany gdzi trzeba było jeszcze ganiać i dźwigać ciężary, a potem usłyszałem, że kierownik nie może na mnie liczyć oczywiście od osób trzecich. A potem nikt się nawet nie zainteresował czy żyję jak jednego razu ledwie żywy musiałem się zwolnić i od tamtej pory do pracy nie wróciłem... Nikt nie zadzwonił a praktycznie każdy numer miał i niby tylu przyjaciół tam miałem. Wszelkie przyjaźnie pokończyły się natychmiastowo z chwilą kiedy nie dawałem rady wyręczać w pracy jeszcze innych. Na innych działach wcale lepiej nie było, widziałem co się dzieje. Widzisz po latach upomniałem się o zaświadczenie to dochodziło do mnie 2 miechy. Jak zarządałem potwierdzenia nadania to babka napisała, że informatycy w systemie jeszcze grzebią i poinformuje mnie o możliwości wysłania. Tja... Akurat... Akurat kiedy ja czegoś potrzebuję to coś się psuje i trzeba misiącami w tym grzebać. Potem przysłała mi łaskawie wiadomość o realizacji przesyłki, na którą czekałem jeszcze ponad 2 tygodnie. A już nie wspomnę o recepcjonistce co miała zostawić dla babki wiadomość z prośbą o kontakt a w końcu musiałem mailowo ją łapać licząc na to, że mam dobry mail wpisany. Hotel 5* jedna z większych renom w warszawce by nie było wątpliwości Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#37
Mi co najwyżej to chodzi po głowie by pracować gdzie indziej tylko nie w dhlu.
Odpowiedz
#38
(Wczoraj, 16:44 PM)Shinx napisał(a): Mi co najwyżej to chodzi po głowie by pracować gdzie indziej tylko nie w dhlu.
Dlaczego nie w dhlu? Podobno nieźle tam płacą kurierom. Może wystarczy zmienić stanowisko a nie firmę?
Odpowiedz
#39
Mam czasem dość złej organizacji pracy i ludzi na magazynie. A co do zmiany stanowiska. U nas to jedynie do agencji celnej szukają ludzi
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości