Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 3
  • 4
  • 5(current)
  • 6
  • 7
  • 8
  • Dalej 
Gry komputerowe
#41
Ja od czasu do czasu gdy leczę kaca pogrywam w fife 15 Oczko

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
 Podziekowania: NIGHT
Odpowiedz
(05-08-2016, 22:58 PM)Gliese napisał(a): Ostatnio wciągnęła mnie gra Elite Dangerous.

Widzę, że masz obsesję na punkcie kosmosu xD

Ja to lubię sobie pograć w proste i niewymagające gry. Przy takich najlepiej odpoczywam (jeśli chcę dobrej fabuły, to sięgam po książkę, albo film Język). Dlatego też w swojej biblioteczce Steama mam coś takiego jak Viridi, gdzie... podlewam kwiatki xD Poważnie! To jedyne, co się tam robi. I to są jedyne kwiatki, które mi nie zwiędły... :>
Od czasu do czasu gram w Shakes&Fidget, ale jakoś specjalnie mnie nie porywa.
Mam też Lost Lands Mahjong, gdzie układa się mahjonga, aby odzyskać stracone ziemie! I tak nie czytam dialogów, bo zauważyłam tendencyjność NPCów do opowiadania nic nie znaczących rzeczy Język

Mam też Play Station, ale pad mi padł :C Na szczęście reszta działa, więc jak zainwestuję w dwa, to można gierczyć :>
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#43
Właściwie to jedną grę lubię najbardziej, nadal ją mam i czasem zdarzy mi się ją wgrać, Call of Duty 2, uwielbiam tą część i nadal mi się nie nudzi. Nie ma to jak pogonić szwaba z karabinem. Duży uśmiech
A tak to nie gram w ogóle, kiedyś jeszcze lubiłem symulatory kolei czy gospodarstwa rolnego, obecnie skupiłem się na pracy i dokształcaniu się. Zresztą mój laptop nie jest dostosowany do gier, typowy firmowy laptop, znosi trudy pracy ale wytrzymałość otrzymał kosztem mocy i zwyczajnie wiele gier nie zadziała.
Jos uskot itseesi, voit tehdä ihan mitä vaan elämässäsi.

[Obrazek: ZUT2FuN.png]
Odpowiedz
#44
(06-08-2016, 09:48 AM)Naali Vekkinei napisał(a): Zresztą mój laptop nie jest dostosowany do gier, typowy firmowy laptop, znosi trudy pracy ale wytrzymałość otrzymał kosztem mocy i zwyczajnie wiele gier nie zadziała.

Soldat by poszedł. To jest gra z 2002 roku, ona chodziła nawet na Pentium 4.
Odpowiedz
#45
(06-08-2016, 09:54 AM)Trebron napisał(a):
(06-08-2016, 09:48 AM)Naali Vekkinei napisał(a): Zresztą mój laptop nie jest dostosowany do gier, typowy firmowy laptop, znosi trudy pracy ale wytrzymałość otrzymał kosztem mocy i zwyczajnie wiele gier nie zadziała.

Soldat by poszedł. To jest gra z 2002 roku, ona chodziła nawet na Pentium 4.

Spintires też działa na nim ale to już szczyt możliwości tego laptopa, można go wtedy zamiast grzejnika używać.
Jos uskot itseesi, voit tehdä ihan mitä vaan elämässäsi.

[Obrazek: ZUT2FuN.png]
Odpowiedz
#46
Na PC mam dwie ulubione serie: Empire Earth i Heroes of Might and Magic. Oczko
Jeśli chodzi o tę pierwszą, to grałem tylko w dwie pierwsze części, trzecia podobno jest słaba, a ja nie chcę ryzykować Duży uśmiech Mimo że w dwójce jest sporo ułatwień typu zarządca obywateli, to jednak pierwsza część jest wg mnie trochę lepsza. Ma po prostu taki swój klimat, fajnie jest czasem pograć w pierwszą misję kampanii rosyjskiej. Pierwsze zadanie? Uciec z miasta ciężarówką z kartoflami Duży uśmiech I zastanawia mnie czemu w dwójce jest kampania niemiecka, skoro była już w jedynce. Co prawda okres jest inny, ale mogli dać już jakiś inny naród. Już i tak to takie smutne, że w pierwszej części napadamy na Polskę podczas drugiej wojny światowej.
A w drugiej to kogoś chyba za bardzo poniosło, bo podczas oblężenia Malborka Krzyżacy zabijają Jagiełłę. Ogólnie te gry czasem w dość ciekawy sposób podchodzą do historii Duży uśmiech
No a jeśli chodzi o "hirołsy" to trudno mi by było wybrać ulubioną część. Chyba piątka razem z dodatkami. Najwięcej czasu przy niej spędziłem. Ale bardzo też spodobała mi się szóstka i czwórka, które są podobno najgorszymi odsłonami serii. A przecież niektóre kampanie czwórki mają bardzo ciekawą fabułę, pojawiło się też kilka ułatwień takich jak karawany, no i muzyka z tej części jest świetna. Szóstka też ma ciekawą fabułę, choć niektóre postaci są bardzo denerwujące, a sama historia jest czasem dość nudna. No i rozwój postaci jest skopany. Ale poza tym gra jest wg mnie bardzo dobra. No ale to jednak w piątkę grałem najwięcej. Ma bardzo klimatyczne dodatki. Kampania Arantira z Dzikich Hord jest chyba moją ulubioną historią. W pierwszą i drugą część grałem tak mało, że trudno mi cokolwiek powiedzieć, poza tym w dwójce nie mogę zagrać w jedną kampanię, bo komputer mi się wiesza. Oczywiście musiałem też wspomnieć o trójce, dla wielu najlepszej części serii Oczko No to właśnie ona była pierwszą częścią w jaką grałem i mam z nią kilka miłych wspomnień, ale raczej rzadko do niej wracam. Jest jeszcze siódemka, która jest właściwie kopią szóstki(nawet niektóre jednostki są takie same, mają tylko inne statystki i umiejętności) i jak dla mnie jest często denerwująca i... trudna. Ale to wynika chyba z mojego stylu grania, który jest raczej nieelastyczny, ale tak mi właśnie jest wygodnie Uśmiech
[Obrazek: 6f1190e82ec2c44a026ced6ca9cf2cb2.jpg]
Odpowiedz
#47
Na PC gram tylko trochę w Quake 3 i superfrog HD. Zarówno laptop jak i PC mam o zbliżonej mocy i te dwie gry akurat działająUśmiech. Jestem bardziej fanatykiem konsol. Ale pasja na granie mi już przeszła. Mam kilka konsol w tym dwie pierwsze generacje Xboksów, PS2, PSX, DC, PSP, ale gram w gry może godzinę tygodniowo..
Odpowiedz
#48
(12-08-2016, 08:37 AM)Adinokij napisał(a): Empire Earth

Empire Earth 2 był świetny Uśmiech Jeśli chodzi o strategie to ja akurat nie jestem wielkim fanem RTS. Warcraft czy Starcraft to przypominają mi często bardziej grę akcji czy zręcznościówkę. Jednak EE2 był na tyle ciekawy jeśli chodzi o sposób rozgrywki, przechodzenie przez ery, rozwijanie technologii, zdobywanie terytorium, mnóstwo cywilizacji do wyboru, że nie sposób było tej gry nie polubić.
Odpowiedz
#49
Mimo że w EE2 były te terytoria, które chyba były najlepszym pomysłem w tej części, to jednak wolę pierwszą część. Oczko Chyba głównie z powodu jednostek. W dwójce jest tak, że np w koszarach ma się 3 jednostki(poza pierwszą epoką) i każdą z nich można wraz z przechodzeniem do kolejnej epoki ulepszać, przez co wojownik z maczugą z epoki kamiennej może w końcu się stać wojownikiem sił niezależnych czy jakoś tak w epoce ostatniej. A w jedynce tak nie ma. Miotacza kamieni nie można już ulepszyć do innej jednostki i tak jest też z innymi jednostkami, przez co każdy żołnierz staje się w końcu przestarzały, ale bez możliwości jakiejś zmiany go w lepszą wersję. Tzn jednostki można ulepszać do innych, ale zawsze takie coś trwa tylko przez kilka epok maksymalnie, w końcu jakiegoś żołnierza nie da się już zmienić w coś innego...
A to ciekawe, że mi się coś takiego podoba, bo właśnie zwykle wolę pewną... ciągłość w różnych sprawach. Że coś pochodzi od czegoś innego itd...
Taka ciekawostka Uśmiech
[Obrazek: 6f1190e82ec2c44a026ced6ca9cf2cb2.jpg]
Odpowiedz
#50
No tak, masz racje bo nie jest to zbyt realistyczne, ale np w Civilization 4 (i chyba w innych częściach jest podobnie) też można było 'przeszkalać' czy też 'unowocześniać' jednostki i np można było sobie stworzyć takiego 'Warriora' w antyku i potem go przeszkalać chyba aż do żołnierza współczesnego. Jednak w tym wypadku to jest wręcz zaleta a nie wada, bo jeśli się ustawiało na wolną grę (Epic, Marathon, etc) to wyprodukowanie jednej jednostki w mieście trwało kilka rund, a tak to można było sobie (za odpowiednią ilość złota) podszkolić jednostkę w ciągu jednej rundy. Co prawda nie dam głowy czy tak było w podstawce, bo ja grałem głównie w mod Rise Of Mankind.
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 3
  • 4
  • 5(current)
  • 6
  • 7
  • 8
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości