Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7(current)
Internetowe znajomości
#61
Różnie to bywa, widzę, że ja mam duże szczęście do ludzi, bo prawie nigdy nie zdarzyły mi się aż tak niemiłe sytuacje.
I nie uważam, że kiedy chłopak piszę do dziewczyny to od razu na nią leci. Czasem można trochę pożartować i dopytać również o sprawy sercowe i nie ma w tym nic złego.
Mam częściej nieprzyjemnie nieporozumienia na żywo niż w internecie, nie ma nawet co tego porównywać.
Odpowiedz
#62
Myślę, że nawiązywanie znajomości przez internet ma to do siebie, że przynosi jakieś rezultaty jak poznaje się bardzo dużo osób i ma się w tym sporo cierpliwości. Wówczas faktycznie większość z nich kończy się bardzo szybko - zazwyczaj dotyczy to właśnie osób zachowujących się w opisane w poprzednich postach skrajne sposoby. Jednak można mimo wszystko poznać kilka interesujących osób. Nawet jeżeli większość osób postępuje w ten sposób - dużą przesadą jest uważanie, że tacy właśnie są wszyscy. Zawsze jestem daleki do takiego generalizowania. Jeszcze istnieją na tym świecie normalni ludzie - nie uważam, że obecnie jest gorzej niż było - może trzeba tylko szukać bardziej wytrwale. Ludzie są różni i ja miałem akurat dość często pozytywne doświadczenia z takimi znajomościami. Natomiast wiele skończyło się tym, że przestaliśmy się z kimś do siebie odzywać i tyle... Dla mnie nie ma znaczenia ilość znajomych, ale to żeby mieć kilku, na których zawsze można liczyć i wobec których można czuć się naprawdę swobodnie. Jeżeli naprawdę pozna się kogoś wartościowego - to, jak utrzymuje się kontakt może zejść na drugi plan. A często właśnie nie ma zbyt wielkich możliwości przenieść takiej znajomości na bardziej "realny" grunt. Myślę na koniec, że to bardzo indywidualna kwestia. Niektórym odpowiada kontaktowanie się w taki sposób i takie znajomości potrafią trwać bardzo długo. Innych pisanie zaczyna w pewnym momencie nużyć i wtedy rzeczywiście takie znajomości na dłuższą metę nie mają sensu.
"Think for yourself you know what you need in this life
See for yourself and feel your soul come alive tonight"
Odpowiedz
#63
Paola ogólnie rzecz biorąc osoby mające więcej jak 23 lata, są jeszcze ok, ale jak mają mniej to są problemy.

invisible_ink oczywiście, nie mówię "wszyscy" ale mówię, że ogólnie tak jest, a znaleźć kogoś z kim można by porozmawiać szczerze, rozumiejąc się i mając tematy do rozmowy, to jest jak znaleźć igłę w stogu siana, a człowiek z czasem traci cierpliwość, nadzieję i szlag go trafia, że stracił czas nie mając nic. Jak ktoś mieszka w małej miejscowości, że do dużego miasta ma sporo kilometrów do wykonania, to faktycznie ma trudności ze znalezieniem kogoś i jest zrozumiałe, że uzbroi się w cierpliwość, ale jeżeli ktoś mieszka w dużym mieście, to myślę, że bez przesady żeby dalej kogoś szukać w Internecie. Zresztą prosta sprawa, jak to jest, że ludzi z Krakowa, Warszawy, Gdańska czy innych dużych miast, jest ich tak mało na różnych forach? Bo zapisują się na jakieś kursy czy inne podobne aby być wśród ludzi. A jak ktoś siedzi, to albo ma więcej wymyślonych kompleksów niż własnych włosów na głowie, albo z jakiś osobistych problemów, które uniemożliwiają przez ten czas lub cały czas mieć kontakty z innymi.
Odpowiedz
No cóż, ja jestem z Warszawy i jeszcze nigdy nie odważyłam się pójść na taki kurs. Uważam więc, że miejsce zamieszkania nie ma tu nic do rzeczy, to jedynie nastawienie i charakter determinuje sposób poznawania ludzi.
Ja osobiście miałam różnorakie znajomości, niektóre mają już po kilka lat, inne po kilka dni i czy były one z internetu czy z realu, to myślę, że wszystkie są ważne. Traktuję je praktycznie na równi i każda osoba, która pojawi się w moim życiu i wniesie coś pozytywnego, jest dla mnie bardzo ważna. Wiadomo, że wolę rozmowy na żywo, ale jeśli nie ma innej możliwości jak pisanie, to pozostaję przy pisaniu i też jest okej. Niestety często mam problem w odczytywaniu intencji, kiedy z kimś piszę, co może doprowadzić do licznych nieporozumień. A że jestem straszny nerwus, to potrafię nawet pisemnie "nakrzyczeć", co nierzadko kończyło się zerwaniem znajomości ^-^
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
#65
Ty i krzyczeć Zdziwko Co za podłym lujem trzeba być by zasłużyć? xD
[Wideo: ]
[Wideo: ]
"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."
"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."
"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."
"Towar macany należy do macanta..."
Język
Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
No tak, za spokojna to ja nie jestem ;3 A żeby nakrzyczeć, to trzeba mnie mocno, ale to mocno wkur...wkurzyć ^ ^
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
#67
Jak dla mnie to także pomaga w przezwyciężaniu nieśmiałości. A w jaki sposób? Po prostu każdy kontakt z drugim człowiekiem uczy mnie czegoś nowego. Kiedyś nawet w liceum nie miałam żadnych koleżanek, bo byłam zamknięta w sobie, nie potrafiłam normalnie pogadać, nawet o takich zwykłych rzeczach, jak lekcje w szkole. Ciążyło mi to, z biegiem czasu coraz bardziej zamykałam się w sobie, robiłam się coraz bardziej aspołeczna.

Ale teraz jest już lepiej, po części właśnie internetowe znajomości mi pomogły. Zobaczyłam, że jednak potrafię normalnie z kimś porozmawiać na różne tematy, to nie jest tak, że nie mam nic mądrego do powiedzenia, jak sądziłam. Takie portale też mocno pomogły mi w relacjach damsko-męskich, wcześniej uważałam, że randka to chyba najbardziej stresująca rzecz, jaka może mnie spotkać. Zwłaszcza randka z kimś, kogo za dobrze nie znam. Bo o czym z nim porozmawiam, co jak mu się nie spodobam itp.? A od jakiegoś czasu, jak mam konto na mydwoje, te randki przychodzą mi z większą łatwością. Chodzi o to, że na portalu rozpoczynam znajomość, pogadam z mężczyzną, poznamy się w pewnym stopniu, poznam jego zainteresowania, jego poglądy, jego charakter po części. Dzięki czemu łatwiej później pójść na spotkanie, ponieważ wiem, że nie idę spotkać się z kimś zupełnie obcym, tylko z kimś, kto do mnie w pewnym stopniu pasuje, kogo wstępnie znam, wiem czego mogę się po nim spodziewać. I dzięki temu nie stresuję się aż tak bardzo przed pierwszym spotkaniem. Dlatego uważam, że portale mogą pomóc w przezwyciężaniu nieśmiałości.
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7(current)


Skocz do: