Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Jak się... odkochać?
#21
Czas le
(14-09-2015, 09:00 AM)Mansur napisał(a): Proste pytanie. Ograniczyć kontakt.
Podpinam się. Poza tym - czas leczy rany, trzeba przeczekać ten najgorszy okres, a potem jest już lepiej. Mówi się również, że na miłość najlepsza jest... kolejna miłość.
Odpowiedz
#22
Powrócę do tego tematu, coś chcę tutaj jeszcze dopowiedzieć Oczko
Dzięki wielkie wszystkim za pomoc, za chęci, za starania. To wsparcie mi naprawdę pomogło. Zupełnie inaczej czułem się tworząc ten temat kilkanaście dni temu. Zupełnie inaczej czuję się obecnie. Mnóstwo energii jest we mnie, siły oraz pełna gotowość do działania Oczko
Dla potomnych, może komuś ta wiedza przyda się. Co mi pomogło? Wypadkowa tego wszystkiego, co tutaj została opisane. Czas, książki, muzyka, zainteresowania własne. Wszystko krok po kroku złożyło się na ten moment, w którym mogę stwierdzić, że mi przeszło. Ulga jest totalna Oczko

P.S. A jednej osobie z tego forum dziękuję totalnie! Oczko Pomoc i wsparcie były tak duże, że mogę życzyć z tego miejsca każdemu, by w chwili słabości mógł liczyć na taki rodzaj pomocy Uśmiech
Odpowiedz
#23
Jak się odkochać? Nie zakochiwać się w nieodpowiednich osobach Język
Popularne powiedzenie mówi, że 'prawdziwego mężczyznę poznaję się po tym, jak kończy', ale jest też alternatywna wersja 'prawdziwego mężczyznę poznaję się po tym, jak nie zaczyna'.
Odpowiedz
#24
Trebron
Gdyby to było takie proste, to od dawna byłbym z kimś związany Oczko Lub nie, bo być może nie poznałbym tej "odpowiedniej" osoby. Nikt nie posiada szklanej kuli. Pewnych kwestii nie domyślisz się, pewne kwestie wychodzą dopiero po latach. Dlatego tak szalenie istotne są rozmowy i poznawanie. Kogoś i siebie. A siebie poznajemy bardzo dobrze w obliczu porażek. Cieszyć potrafi się każdy, ale przełykać gorycz porażki - już nie.
Odpowiedz
#25
Nigdzie nie napisałem, że to proste Oczko
Odpowiedz
#26
Trebron, akurat miłość jest uczuciem typowo pozbawionym jakiejkolwiek logiki i ciężko walczyć z tak ognistym uczuciem, chociażby się chciało. Kto był zakochany wie na pewno o co chodzi...
Serce tak często kłóci się z mądrością i tak często wygrywa na pierwszy rzut, że nie da się uniknąć porażek (chyba, że ma się niesamowite szczęście).

Ludzie też często mylą przyjaźń damsko-męską z miłością, dlatego też tak prosto to wygląda dla poniektórych. Niestety nie jest to dobre, bo czasem ludzie wiążą się z nieodpowiednią osobą- z przyjacielem zamiast z prawdziwą miłością. No ale to już oddzielny temat i myślę, że jutro go stworze i rozwinę tą myśl.
Odpowiedz
#27
(01-10-2015, 01:08 AM)Paola napisał(a): Trebron, akurat miłość jest uczuciem typowo pozbawionym jakiejkolwiek logiki i ciężko walczyć z tak ognistym uczuciem, chociażby się chciało. Kto był zakochany wie na pewno o co chodzi...
Innymi słowy - serce nie sługa. Nie wygrasz z uczuciami, często biorą Cię na warsztat i nie masz szans, co by rozum nie podpowiadał. Grunt, że porażki uczą. Jest przykro, morze łez, zły nastrój. Ale potem wiesz, że czegoś się dowiedziałeś/aś Oczko

Związek z przyjacielem, który nie jest miłością, ale uważany jest za tę właśnie miłość. To jest dopiero opcja do rozpatrzenia Oczko I to się często przytrafia. Słowo klucz: chemia. Lub jej brak.
Odpowiedz
#28
Na wszystko jest sposób. Aby się odkochać najlepiej znajdować sobie zajęcia w których potrzeba skupienia. Adrealina dobrze działa. Np. jazda off-road. Jak się nie daje temu uczuciu wygrać w umyśle to bardzo szybko można się odkochać od tej osoby.
Jos uskot itseesi, voit tehdä ihan mitä vaan elämässäsi.

[Obrazek: ZUT2FuN.png]
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości