Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Jak się przemóc?
#11
Głupie przekonanie z czasów jaskiniowych Język
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
W sumie masz rację,też wydaje mi się że troszkę jej zależało.Postanowiłem że dam sobie spokój z dalszym pisaniem do niej.Mi tak cholernie zależało że przychodziłem przez kilka miesięcy do szkoły po że mogę ją zobaczyć,wiedziałem że gdy tylko nasze spojrzenia się spotkają odrazu poprawiał mi się humor.
Odpowiedz
#13
Cóż... Gdyby jej zależało to dała by Ci jakiś znak, ale to tylko moje zdanie. Jeśli jest jak wy mówicie to nadal masz szansę być z nią, wystarczy, że na nowo zaczniesz o nią zabiegać. Może warto o tym pomyśleć? Jak jest szansa to po co rezygnować? Oczko Ja rezygnuję tylko jak nie mam pewności co do szansy i nie ma żadnego odzewu z drugiej strony Ninja Przejmujesz się nieśmiałością? Bez obaw. Nieśmiałość ma to do siebie, że potrafi nieco odpuszczać w ekstremalnych sytuacjach takich jak zabieganie o dziewczynę Oczko Miałeś przykład na sobie. Kiedy Ci bardzo zależało to potrafiłeś w końcu do niej zagadać. Zrobiłeś to po swojemu, ale zrobiłeś. Powinna to uszanować. Jeśli przynajmniej choć trochę jej zależało. Pamiętajmy, że nawet jeśli przyjmujemy stereotypową zasadę, że to facet ma zrobić pierwszy krok to mimo wszystko zaangażowanie musi być z dwóch stron, a nie tylko z jednej. Niektórzy zapominają Śpiący
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#14
Otóż tak i od czasów jaskiniowych to się zagłębiło w psychice kobiet ^^''
Od całkiem niedawna jest to normalna sytuacja gdzie my robimy pierwszy krok, bo nawet jeszcze nasze babcie tego nie robiły. Tak oto przez wieki, od początku ludzkości ukształtowały się pewne zachowania, a tego nie da się pozbyć.
Taka jest już rola kobiety w społeczeństwie- znalezienie odpowiedniego partnera do założenia rodziny i dbanie o ognisko rodzinne. Natomiast to mężczyzna ma zdobywać i przekonać, że jest tym odpowiednim, któremu można zaufać.
I jak się ma to do tematu? Większość dziewczyn ma w podświadomości zakodowane, że dobór partnera zależy od jego starań, tych początkowych również. Na tej podstawie oceniamy czy możemy czuć się bezpiecznie z danym chłopakiem i czy możemy sobie pozwolić na większe uczucie.
Stąd te wszystkie damskie gierki jakich Mario doświadczyłeś. Dziewczyna zawsze będzie oczekiwała pokazania, że Ci na niej zależy, że jest kimś wyjątkowym dla Ciebie. Niektóre my to nawet robią testy czy aby na pewno facetowi zależy (ja tego nie robię, ale często słyszę od innych).
I jestem przekonana na 90%, że ta dziewczyna Cię polubiła, ale poczuła się trochę odtrącona, bądź ma większe potrzeby emocjonalne niż Ty się spodziewałeś. Stąd takie teksty "jakby Ci zależało to byś się dalej starał". Myślę, że Ona nawet chcę trochę na Tobie wymusić starania, bo by bardzo chciała, lecz wprost Ci tego nie powie.

Ja osobiście nie jestem aż tak skomplikowana jak większość kobiet, ale też miewam momenty gdzie przejdzie mi przez myśl "nie zależy mu na mnie", "może nic nie czuję", "może nie jest tego wart"... Z tym, że ja od razu potrafię się ogarnąć i tłumaczę sobie "serio Paulina? Jesteś aż tak głupia żeby oceniać to po jednym zdarzeniu? Może miał zły dzień? Może coś się zadziało? OGARNIJ SIĘ!". Takie tłumaczenie samej sobie pomaga od razu, czasem po dłuższej chwili, ale umiem się przyznać, że bywam z tym niesprawiedliwa.
Uwierzcie, że nie chciałabym mieć wcale takich myśli, ale to samo przychodzi i tak już mamy w większości jako płeć piękna. Niestety dużo dziewczyn nie potrafi tego sobie przetłumaczyć , dają ponieść się emocją i robią różne cyrki.
Odpowiedz
Ona pewnie myślała że jak do niej napisałem to następnyraz gdy ją zobacze to podejde i zacznie się luźna rozmowa(gdybym tak zrobił to możliwe że dała by mi szanse większą niż nadzieja)Poprostu nie wiedziała że jestem nieśmiały,każdego dnia gdy ją widzę żałuję tego że jestem nieśmiały,płakać mi się chcę i łapię doła... Smutny
Odpowiedz
#16
O ile dobrze pamiętam to coś jej wspominałeś o swej nieśmiałości i nie zależnie od stereo potrzeb kobiecych szlag mnie trafia w podobnych sytuacjach bo to taki klasyk gdzie dziewczyna zadziera nosa tak wysoko, że mało karku nie złamie se, a chłopak niepotrzebnie się obwinia... Za co pytam? Za zainteresowanie? Za to, że nieba by jej uchylił gdyby dała mu choć jeden znak, że chce? Do mnie to nie przemawia, a gierki te co je stosują niech sobie wsadzą wiadomo gdzie. Jak facet robi gierki to jest chamem i jeszcze nie wiem kim, a kobieta to fajnie? Dlatego ja jestem zwolennikiem równouprawnienia i jak jeszcze kiedyś któraś pomyśli "czy on jest dobrym kandydatem na chłopaka" niech też zaraz pomyśli "czy ja z takim podejściem jestem dobrą kandydatką na dziewczynę dla kogokolwiek". Boli mnie jak wiele kobiet przekonuje same siebie, że im więcej przeszkód chłopakowi narobi i winy przerzuci na niego tym lepiej a społecznie jest to jeszcze akceptowalne. To tak bardzo fałszywe jak te "imocje" w TV, ale tam za ten cyrk oni biorą grubą kasę, a tu jest fałsz dla samego fałszu i zachwycania się tym. Może niedługo facet by zabiegać o dziewczynę będzie musiał złożyć pisemne podanie i wypełnić kwestionariusz... Chyba jednak nie. Kobiety lepiej poradziły sobie z tym już teraz. Dla niejednej czynnikiem z automatu skreślającym jest jak facet nie potrafi czytać tak z jej myśli by wiedział o co jej chodzi nim sobie pomyśli. Jeśli w myśleniu społecznym nic się nie zmieni to gwarantuję wam, że nasze prawnuki narodzą się z przypadkowych ulotnych incydentów (if you know what I mean Oczko ) bo w innych okolicznościach dane im nie będzie.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
Po jej ostatnich postach na Facebooku wnioskuje że użala się nad sobą i oczekuje zainteresowania od płci przeciwnej.Jakby wiedziała jak bardzo chcę jej powiedzieć to że jestem nieśmiały(pewnie się domyśla).Ona pewnie myśli że podejdzie do niej jakiś chłopak z jej marzeń a prawda jest taka że podejdzie jakiś koleś ktory będzie bawił się jej uczuciami i zostawi ją dla innej.Osoba która jest niesmiała jest osobą wierną,jeżeli mi tak bardzo zależało to niech pomyśli dlaczego miałbym ją zostawić?Ja pisząc do niej nie widziałem cycków i dupy a fajną dziewczyne z ktorą będzie można normalnie porozmawiać i że zrozumie to że jestem jaki jestem...
Odpowiedz
No to uratuj ją od tego nieszczęścia, złap ją w swe ramiona i wyznaj, co do niej czujesz~! Tak, wiem, zbyt melodramatyczne. No ale, kurde, chłopie: co Ci szkodzi? Serio. Zapytaj siebie samego. Skoro szuka zainteresowania, to okaż jej to zainteresowanie. Okaż, że Ci zależy. Podejdź. Pogadaj. Błagam Cię, zrób to, chociaż jeden, jedyny raz. W mordkę jeżyka, Mario!
Poza tym wybacz, Cichy, ale nie do końca się z Tobą zgodzę. Miło jest, kiedy facet okazuje zainteresowanie i miło kiedy zagai rozmowę. Miło, kiedy wykazuje inicjatywę i się stara. Z drugiej strony podałeś karykaturę kobiety, która tylko wymaga i nic nie ofiaruję w zamian... Jeśli istnieją takie skrajne przypadki, to znaczy, że są zakochane same w sobie i nie widzą świata poza czubkiem swojego nosa, a taki facet to tylko dodatek, aby się nie przemęczały i bawiły się uczuciami patrząc jak tamten robi z siebie idiotę. No cóż... To faktycznie jest wkurzające do potęgi n-tej. I głupie.
Ale moja główna myśl jest taka, Mario, że staranie się jest ważne i podejdź w końcu do niej, no! Jak to zrobisz, to w nagrodę dostaniesz nalepkę Dzielny Forumowicz! Zrób to! Just do it
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
Naprawdę chciałbym jej to wszystko wytłumaczyć,wyjaśnić i powiedzieć jej że mi zależy,że jestem niesmiały ale boję się jej reakcji,jestem nie dojrzały Smutny Jutro znowu będę w szkole i ona będzie ale nie podejdę bo jestem tchórzem,boję się zaryzykować,nic nie tracę mogę tylko zyskać a mimo to nie podejmę się próby.
Odpowiedz
#20
Mario, spokojnie, tylko bez stresu..
Chciałam Ci powiedzieć dokładnie to co Tsubasa, żebyś do Niej podszedł i porozmawiał na spokojnie.
Domyślam się jaka może być jej reakcja, na początku raczej tego nie przyjmie, ale jeśli podejdziesz drugi, trzeci raz to zacznie się uśmiechać. Może w końcu będzie z Was para? Bardzo możliwe, bo jej zależy i w tym momencie sprawdza czego może się po Tobie spodziewać.
I nie musisz mi mówić Mario jakie to trudne, miałam kiedyś podobną sytuacje, a były to czasy kiedy byłam bardziej nieśmiała niż jestem teraz. Jednakże odważyłam się i zyskałam chłopaka dzięki temu..
Trzymam za Ciebie kciuki i zachęcam do spróbowania.
Może Ona też jest nieśmiała i ma mniej pewności siebie niż myślisz? Pamiętaj, że czasem tych cech nie widać po ludziach, bo chowają je głęboko w sobie, tak by nikt tego nie zauważył.

A wracając do tego co Cichy napisał... Tutaj przywołam historie, która przydarzyła mi się w zeszłe lato.
Otóż przez przypadek zwykły wpadłam w oko pewnego typowego faceta zdobywcy. Głupia sytuacja to była, bo ja tylko go lubiłam i kiedy się dowiedziałam, że się mu podobam to zaczęłam na siłę go unikać i chować się po kątach przed Nim xD I teraz jak myślisz Cichy? Zniechęciłam go tym? Nie! Ja go podjarałam jeszcze bardziej ^^'''
Dopiero szczera rozmowa przekonała go, że nic z tego nie będzie.
On właśnie należał do faceta, który lubił gierki dziewczyn i czuł się jak ryba w wodzie kiedy widział jakieś przeszkody na początku.
Serio, tacy faceci istnieją! Tak samo jak i istnieją dziewczyny, które sprawdzają facetów.
A ja mimo tego, że jestem romantyczką to i tak lubię jak na początku facet trochę się postara.Potem oczywiście się odwdzięczam i bardzo to lubię Uśmiech
Tak więc nie oceniaj Cichy tak srogo nas kobietek ;P Pamiętaj, że faceci też bywają różni- są romantycy, zdobywcy, dranie, chłodni i nawet tacy, którzy oczekują, że to dziewczyna ich zdobędzie.
Odpowiedz
  


Skocz do: