Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Jak się przemóc?
Nie przebywam w miejscach publicznych,nie mam aż takiej odwagi by podejść do dziewczyny na mieście.Boję się miejsc publicznych,nie lubię tłoku.
Odpowiedz
#32
Jakoś na osobnych może by się udało.
Odpowiedz
Trzeba mieć naprawdę gadane aby podejść do obcej dziewczyny na mieście i zacząć rozmowę.Wolałbym znaleźć dziewczynę w szkole,uświadomiłem sobie że jest tam masa fajnych dziewczyn,z czego pewnie większość zajęta...
Odpowiedz
#34
No właśnie zanim zaglądasz najlepiej obczaić czy nie jest zajęta.
Odpowiedz
Tak zrobię,jeżeli jakaś dziewczyna wpadnie mi w oko to postaram się zachować dojrzalej niż w tym przypadku.Wiadomo nie będę nawet próbował zgadywać do zajętej,z tego co wiem mało dziewczyn ma chłopków.Nie szukam dziewczyny na siłę,wiem że to nie ma sensu.
Odpowiedz
#36
Bardziej dojrzały już nie będziesz Oczko Ja na przykład jestem bogatszy o doświadczenia, ale strach zawsze pozostaje niezmienny i ten sam. Nie uciekniesz od tego. Jedyne co możesz zrobić to stawić temu czoła Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
Serio tak boję się podejść do dziewczyny że pierwszy raz jak podejdę pewnie będę się jąkał i z góry będę przegrany(miejmy nadzieję że tak nie będzie).Gdy do niej podejdę to pewnie początek będzie ciężki a później rozmowa jakoś powinna się rozwinąć.
Odpowiedz
#38
(30-03-2015, 19:36 PM)MARIO12 napisał(a): Serio tak boję się podejść do dziewczyny że pierwszy raz jak podejdę pewnie będę się jąkał i z góry będę przegrany(miejmy nadzieję że tak nie będzie).Gdy do niej podejdę to pewnie początek będzie ciężki a później rozmowa jakoś powinna się rozwinąć.

Miałam tak jak byłam młodsza, bo z gory zakładałam, że osoba z ktorą porozmawiam będzie potencjalnym kandydatem na chłopaka, dopiero jak się nauczyłam rozmawiać z rożnymi ludźmi bez konkretnego celu to udało mi nawiązać lepsze relacje i z tymi ludźmi, którymi byłam bliżej zainteresowana. Sądząc po twojej fotce jesteś jeszcze bardzo młody, ja w twoim wieku zagadywałam przez internet, bo takie rozmowy pozbawione są zwracania uwagi na wygląd, ludzie skupiają się na rozmowie.
Odpowiedz
#39
Mario - mam dziś wojowniczy nastrój - zatem - gdybym tam była bliżej Ciebie,to bym Cię popchnęla w jej kierunkuOczko Tej albo innej - i byś musiał zagadać, nie miałbyś wyjścia Oczko
Odpowiedz
Mam dopiero 19lat,więc jestem młody.Ale problem z jakim przyszło mi się zmierzyć jest dość poważny.Gdyby już tylko podszedł do dziewczyny to napewno zaczęła by się rozmowa i było by ok.Boje się zrobić pierwszy krok,mam obawy przed reakcją dziewczyny.PS:zacząłem pisać z tą dziewczyną i staram się coś jeszcze uratować,wątpie że coś z tego będzie ale wydaje mi się że chętnie pisała ze mną przez ponad 20minut.Napiszę do niej kilka razy zacznę rozmowe na temat uczuć i dowiem się czy ma kogoś na oku.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości