Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Jak wyleczyć FS?
#1
Co trzeba robić?
Terapeuta powiedział mi, że mam robić ekspozycje., ale ja robię je niewłaściwie, bo nie wiem jakie mam myśli automatyczne, dlatego racjonalne myśli nie działają.
Pisałem już o tym z 2-3 posty. Dalej nie wiem jak to robić.
Co wy robicie?
Odpowiedz
#2
Idąc tam gdzie iść trudno ucząc się że tak trudno nie jest Oczko
Odpowiedz
#3
(27-01-2016, 20:00 PM)Des napisał(a): Właściwie nie bardzo wiem o co Ci chodzi.. ani za pierwszym ani za trzecim postem, ale może ja coś dorzucę.
Skoro spotykasz się ze specjalistą to dziwię się,że on Cię nie prowadzi. O.O No,ale dobrze.. Wpadłam na pomysł ,że może bierz udział w spotkaniach na skype lub rozmawiaj dużo z ludźmi telefonicznie. To pomaga a mniej stresuje niż wystąpienia publiczne ,czy spotkania w cztery oczy. Te 'automatyczne myśli' przychodzą same w momencie ,gdy już skonfrontujemy się ze swoim strachem.
Jeśli będziesz więcej rozmawiał z ludźmi ,będzie Ci coraz łatwiej. Nie oczekuj od siebie od razu nie wiadomo czego. Początki zawsze są trudne. :x

Chodzi mi o to, że odczówam lęk bo mam myśli automatyczne ( np. jestem głupi, będę się jąkał ), ale ni wiem co myślę kiedy pojawia się lęk. Wiem że te myśli wyglądają tak jak podałem w przykładzie . Wiem to od psychologa. Ale w praktyce osobiście nie wiem jakie mam mysli. Po prostu gdy np. idę coś kupić i zaczynam rozmawiać ze sprzedawcą pojawia się lęk, ale nic nie myślę. Nie mam myśli automatycznych, a mimo to mam lęk. A tak naprawdę mam te myśli tylko nie mogę ich wychwycić. Wg dr Thomasa Richardsa dla niektórych wyłapanie tych myśli jest ba rdzo trudne i ja jestem takim przypadkiem. Np. ty możesz je wyłapać a ja nie. I chce się dowidzieć jak to zrobić. Bez tego nie pójdę dalej w terapii.
Odpowiedz
Ach. Myślałam,że Ty nie potrafisz dołączyć się do rozmowy.
Spróbuj przeczytać to:
http://www.psychowiedza.com/2013/09/prac...ka_28.html

Myślę,że jest tam parę propozycji z których mógłbyś skorzystać.
Wiem,że tu opisane jest jak już dana myśl się pojawi,ale... terapeuta powiedział Ci już jakie to myśli a Ty na spokojnie wiesz w jakich momentach one się pojawiają. Moim zdaniem nie musisz wiedzieć w danym momencie,bo to Ci nie pomoże. Smutny

Jeszcze coś.. To jak wyglądają i ile trwają te myśli : u mnie jest tak,że najpierw zauważam zagrożenie - dla mnie jest nim grupa osób lub to,że muszę wystąpić publicznie ,czy porozmawiać z kimś kogo nie znam - po czym automatycznie dostaję lęku (duszności, zimne poty, szybkie bicie serca) a następnie przychodzą dopiero myśli.. typu ''wygłupię się; zająknę; będą na mnie patrzeć- ocenią mnie surowo; wyśmieją''.
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
#5
(27-01-2016, 20:24 PM)Des napisał(a): Ach. Myślałam,że Ty nie potrafisz dołączyć się do rozmowy.
Spróbuj przeczytać to:
http://www.psychowiedza.com/2013/09/prac...ka_28.html

Myślę,że jest tam parę propozycji z których mógłbyś skorzystać.
Wiem,że tu opisane jest jak już dana myśl się pojawi,ale... terapeuta powiedział Ci już jakie to myśli a Ty na spokojnie wiesz w jakich momentach one się pojawiają. Moim zdaniem nie musisz wiedzieć w danym momencie,bo to Ci nie pomoże. Smutny

Ja wiem jak te myśli wyglądają, ale przykłady. Tych moich nie wiem.
Terapeuta podał mi tylko przykładowe myśli. Raz udało się mi jedną ustrzelić i zwalczyłem ją racjonalnymi myślami w wyniku czego lęk się obniżył. Potem w nast. ekspozycjach ta myśl już się nie pojawiała.
Odpowiedz
No,ale po to jest psycholog-terapeuta ,aby pomógł Ci TWOJE WŁASNE myśli wyłapać; oni zazwyczaj prowadzą rozmowę z pacjentem w taki sposób by go naprowadzić.
Skoro raz ustrzeliłeś jedną z nich to jak to zrobiłeś? Nie rób tego na własną rękę ,tylko pytaj terapeuty. Nikt Ci raczej na to pytanie nie odpowie w zadowalający Cię sposób....
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
#7
(27-01-2016, 20:48 PM)Des napisał(a): No,ale po to jest psycholog-terapeuta ,aby pomógł Ci TWOJE WŁASNE myśli wyłapać; oni zazwyczaj prowadzą rozmowę z pacjentem w taki sposób by go naprowadzić.
Skoro raz ustrzeliłeś jedną z nich to jak to zrobiłeś? Nie rób tego na własną rękę ,tylko pytaj terapeuty. Nikt Ci raczej na to pytanie nie odpowie w zadowalający Cię sposób....

Na podstawie objawu.
Robiłem się czerwony w ekspozycjach i miałem myśl będę czerwony. podważyłem ją i zniknęła wraz z lękiem.
Teraz już się nie czerwienie  i tej myśli nie mam.
Odpowiedz
#8
Fajna sprawaw. Opiszesz krok po kroku, jak to wygląda od Twojej strony?
Odpowiedz
#9
(27-01-2016, 21:27 PM)Asia napisał(a): Fajna sprawaw. Opiszesz krok po kroku, jak to wygląda od Twojej strony?

Co mam opisać krok po kroku?
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy samym robieniem ekspozycji można się wyleczyć z FS? Pain28 10 994 16-05-2016, 21:34 PM
Ostatni post: Silent

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości