Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 16
  • 17
  • 18(current)
  • 19
  • 20
  • 21
  • Dalej 
Jak zacząć znajomość z nieznaną dziewczyną?
Chciałbym tak zrobic ale Ona mnie totalnie zlewa,postaram sie,bedzie ciężko
hmm nie wiem czy slowa mojego instruktora jazdy przed egzaminem sa tutaj stosowne jednak mysle ze moga byc uzyteczne. Powiedzial mi wtedy:"Zdasz to zdasz, nie zdasz to nie zdasz... Ja pier*** ku*** swiat sie od tego nie zawali"

Mario, dopoki nie zagadasz to bedziesz sie meczyl. Fakt przed samym zagadaniem osiagniesz pewnie max stresu jednak nie uwazasz ze warto? Zobacz... Zagadasz, pokazesz ze cos sie zmienilo, odwazyles sie, zrobiles krok naprzod. Odpisze to super, nie odpisze no to nie.
Mozesz jeszcze sprobowac z kumplem, ktory podejdzie do niej z toba i powie." Hej! znasz juz mario?" i pojdzie dalej zostawiajac CIeUśmiech
ha Nestor jaki kozak Duży uśmiech może Ty faktycznie tylko stałeś obok nieśmiałości Język możemy tutaj cwaniakować, a chłopakowi ciężko. Chociaż nie. Ja cwaniakować nie mogę bo w życiu żadnej kobiety nie miałem i kto wie czy mieć będę (im żem starszy tym coraz bardziej wątpię) więc mi to aukurat pozostała tylko wyrozumiałość Język
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
To co mam zrobic??podejść i zacząć rozmowe(stres),czy napisać(niepewność) ,pomocyy...
Najlepiej jedno i drugie stary Oczko Tylko jak wiesz zagadanie wiąże się ze stresem jak wiesz. Najlepiej udawaj aktora jak pisałem w temacie Nestora. A jeśli nie jesteś w stanie to weź coś na uspokojenie typu Valused czy coś w ten deseń, to Cię rozluźni i sprawi, że przez chwilę będzie Ci wszystko jedno i się odważysz (chociażby dla beki, to może źle brzmi, ale ja tak czasem mam, że jak wyciszę się czymś na uspokojenie to humor mi się zwiększa i potrafię robić rzeczy, od których wcześniej przechodził mnie dreszcz na samą myśl, a potem jak poniosę klęskę to przejmuję się dopiero jak wpływ leku się skończy, szkoda że mało takich leków już na mnie działa a większość jest szkodliwa :/ jak ja bym potrzebował wyciszenia do nauki, a tu dupa Smutny ), albo sposób drugi "ryzykowny" -> wypij 2 kieliszki dobrej wódki tuż przed rozmową to Cię lekko zamroczy i będzie miało dość podobny efekt jak przy środkach uspokajających tylko, że szybszy i mocniejszy. Nie polecam jeśli reagujesz po alkoholu agresywnie (po dwóch kilonkach pijany nie będziesz, ale jeśli nie idzie Ci w humor, czyli nie upijasz się na wesoło to efektu raczej nie będzie) no i jeśli zdecydujesz się na taki krok to musisz zadbać o to by ona nie poczuła i nieskumała o co chodzi bo kobiety są wrażliwe i to mogłoby spowodować uraz czyli efekt totalnie odwrotny od zamierzonego. Stąd pisałem, że metoda ryzykowna. Po za tym to musiałby być pierwszy i ostatni raz, bo jakbyś przy następnej rozmowie to zrobił to mógłbyś się uzależnić i każdą rozmowę z nią zaczynać od wódki, której spożywałbyś coraz więcej jako lek na stres, a wtedy nie tylko byś już był poważnie chory, ale byś szybko ją stracił i to prawdopodobnie na zawsze, dlatego bardziej obstawałbym za lekami najlepiej ziołowymi jak właśnie Valused bo nie uzależniają, mają niską szkodliwość dla organizmu, a nawet jakbyś się uzależnił psychicznie poprzez stres to nie byłoby jeszcze takiej tragedii jak w przypadku silniejszych leków czy właśnie gorzałki. Dlatego nim podejmiesz decyzję to dokładnie przemyśl wszystkie możliwe konsekwencje czyli podejdź do tematu odpowiedzialnie jak na dorosłego chłopa przystało Oczko I pod żadnym pozorem nie mieszaj obu sposobów nawet jeśli bierzesz jakąś ziołówkę bo to może spowodować poważne powikłania zdrowotne. Albo 1 albo 2. No jest oczywiście jeszcze 3 w 100% bezpieczne i najbardziej polecane czyli iść na żywiął bez wspomagania, ale pisałem o tym wszystkim bo wiem jak Ci trudno i wyobrażam sobie siebie w Twojej sytuacji i wiem, że pewnie sam nie dałbym rady po prostu od tak podejść i zagadać choćbym nie wiem co sobie do główki pakował. Nie czytałem wszystkich Twoich wiadomości więc nie wiem (a przynajmniej nie pamiętam) czy znasz ją tylko z widzenia czy może coś więcej (np. ktoś może was sobie przedstawiał). Po Twoich postach, które znam wnioskuję, że to pierwsze stąd też pełne zrozumienie natomiast jeśli drugie to sytuacja jest nieco inna bo jeśli dziewczyna dobrze Cię kojarzy z widzenia i zna Twoje imię to na pewno łatwiej ją "zaczepić" niż jeśli wyłącznie z widzenia. Pamiętaj, że to tylko kobieta, nie pogryzie Cię nawet jeśli nie przypadniesz jej do gustu, a to co ona sobie o Tobie pomyśli w dużej mierze zależy od Ciebie. Nieśmiałość ma niestety to do siebie, że demonizujemy świat. Mamy wrażenie, że ktoś myśli o nas gorzej niż ma to miejsce w rzeczywistości. Nie raz już tego doświadczyłem. Konfrontowałem swoje myśli ze zdaniem innych. Na studiach myślałem, że dziewczyny mają mnie za przygłupa jakiegoś, a potem z nimi rozmawiałem i okazało się, że jednak mnie szanują, a nawet lubią Uśmiech Dlatego Mario możesz tylko walczyć o swoje choćby sposobami, albo odpuścić i wyrzucić to z sumienia lub do końca życia zadręczać się, że nawet nie spróbowałeś...
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Cichy bez przesadyUśmiech sam tez mam trudnosci w niektorych sprawach. Nie chodzi o cwaniakowanie tylko chec pomocy. Szukam sposobow ktore Mario moze wyprobowac. Sam chce wyprobowac sposob "znasz juz mario" na weselu siostry, z tym ze to ja bede tym " przedstawiajacym.

Mario, wiesz juz ze pisanie srednio sie sprawdza... Hmm tak sobie mysle. Moze zacznij od malych rzeczy? Mow jej "czesc" z usmiechem na ustach. pozycz cukier , wiesz taka sasiedzka pomoc.
Mam troche malo danych.... Co o niej juz wiesz? Co lubi robic? Czym sie interesuje? Jakiej muzyki slucha? Moze gra np na gitarze?
Dokładnie jak pisze Nestor. Sytuacje życiowe, nawet pierdołowate zbliżają Duży uśmiech Zwróć się do niej właśnie o jakiś cukier, albo coś, jakąś pomoc Oczko Kobiety lubią pomagać jeśli się je ładnie o to prosi Duży uśmiech a to dobry początek Oczko
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Wiem o niej niewiele,wiem do jakiej szkoły chodzi,po rozmowie moich znajomych z nią za wiele się nie dowiedziałem,miała kilka dni temu urodziny,złożyłem jej życzenia,wtedy gdy pisałem do niej pierwszy raz byłem pod wpływem silnych emocji(nie wiem co mi odwaliło że do niej napisałem),mam kilku wspólnych znajomych,powiedzieć cześć czy coś podobnego to nie problem,gdy ją widzę to smutek z całego dnia przechodzi,jest czarująca,ma w sobie to coś,jestem zauroczony w niej i najgorsze jest to że nie wiem co mam dalej robić,myślę o niej i marzę co by było gdyby,po prostu źle zacząłem. a tak BTW:co będzie gdy któryś z moich znajomych po wie jej że piszę na takowym forum??? Mówię o tym że pożyczałem telefon na lekcji różnym osobą by dać im spisać prasówkę na wos z neta i akurat miałem tą stronę włączoną,co by było gdyby się dowiedziała,jak już mówiłem mamy wspólnych znajomych ????/
Jedno wyjście - porozmawiaj z nią szczerze i powiedz co Ci w duszy gra, co do niej czujesz, wyłóż kawę na ławę czy jak to mówią zagraj w otwarte karty. Mój brat tak zrobił i jest ze swoją ukochaną już prawie dekadę i obierają się niebawem Oczko A tak BTW to też nie wiem co by mi zrobił gdyby się dowiedział, że udzielam się na tym forum, a kilka razy zostawiałem komputer bez opieki z włączonym Firefox i tela też mu pożyczałem z włączoną przeglądarką. Kurcze może już nawet wie :/ to przesrane bo z innej perspektywy mnie poznał Duży uśmiech A on uwielbia wiedzieć o ludziach, zwłaszcza najbliższych aż za dużo Język Ogólnie różnimy się jak ogień i woda. Jego rozumowanie bardziej odpowiada współczesnym realiom ale wracając do Ciebie Mario to to co napisałem tylko Cię ratuje. Jeśli ktoś Cię sprzeda nim z nią porozmawiasz to może być chryja ale jeśli pogadasz z nią szczerze i będzie dobrze to nawet jeśli coś jej się nie spodoba to da szansę Ci wyjaśnić, a jak jej szczerze powiesz co Tobą kierowało to wszelkie jej wątpliwości znikną i będzie LOVE Duży uśmiech Człowieku nie masz chwili do stracenia skoro pałasz do niej takim uczuciem to im dłużej będziesz zwlekać tym będzie Ci trudniej i sytuacja gorsza będzie. Mój brat miał przerąbane bo on tak zrobił, ale jego królewna nie była przekonana i jeszcze długo musiał walczyć o nią, ale przynajmniej miał jasność sytuacji i widzisz dopiął swego choć po roku ona jeszcze miała jakieś wątpliwości i mieli jakiś chwilowy kryzys, ale potem się wszystko ułożyło i dziś narzeczeństwo tak więc głowa do góry i wykonaj ten pierwszy krok, a nie pożałujesz Oczko Życzę Ci aby już po tym pierwszym się udało i byś nie musiał walczyć tak zawzięcie jak mój brat i byś nie został sam z marzeniami jaka ja.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Lepsza w tej sytuacji jest rozmowa z nią, nie pisanie. Bo zobacz jak to wygląda z jej strony, Mijacie się na ulicy, gdy jest okazja spotkania to tego unikasz, a pisać do niej piszesz. Takie niepoważne Język Zrób to przy najbliższej okazji, zagadaj, powiedz zwykłe: ,,co słychać?". Jak nie teraz to będziesz to przeciągał i przeciągał...

(20-05-2014, 17:58 PM)Cichy napisał(a): A tak BTW to też nie wiem co by mi zrobił gdyby się dowiedział, że udzielam się na tym forum, a kilka razy zostawiałem komputer bez opieki z włączonym Firefox
To jest możliwe też w moim przypadku... Często zostawiam komputer bez opieki. Zdezorientowany Ale mi stracha zrobiliście xD
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 16
  • 17
  • 18(current)
  • 19
  • 20
  • 21
  • Dalej 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Lublin] Poznam koleżankę/ nawiąże nową znajomość ewabiee 10 1,317 31-10-2017, 21:46 PM
Ostatni post: przemo28

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości