Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Jak zagadać do dziewczyny by jej nie urazić
#1
Cześć, Uśmiech pisze ten wątek, gdyż wracając ze szkoły autobusem miejskim w stolicy byłem świadkiem następującej sytuacji gdzie młody mężczyzna zagadał do dziewczyny i nie był nachalny ( no może tylko gdy próbował porozmawiać), a ona po prostu na niego "naskoczyła" i wyszła na najbliższym przystanku. I naszła mnie tutaj rozkmina jak wyjść z twarzą z takiej sytuacji. Może chłopak po prostu nie trafił w odpowiedni moment. Nie znam początku ich rozmowy, ale być może jakoś zagadał nietaktownie.
Odpowiedz
#2
Albo trafił na taką dziewczynę Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#3
Co ciekawe chłopak się tym nie przejął za bardzo, tylko widać było taką małą przykrość, że w ten sposób się to zakończyło gdzie nic złego nie zrobił.
Odpowiedz
#4
hehe jak porucznik Borewicz po nieudanym podrywie xD Wydaję mi się, że obecnie łatwiej ustalić jak napewno nie zagadywać by nie wkurzyć niż jak konkretnie zagadać, bo przepisu jak zagadać właściwie nie ma, to loteria, natomiast są teksty, które robią za pewniaki jeśli chodzi o obrazę kobiety a przynajmniej takiej szanującej się. Tak więc pozostaje zapoznać się z tymi obraźliwymi gestami i ich unikać Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#5
Niektore teksty sa zenujace, do mnie kiedys w autobusie jakis koles (podchmielony zreszta) sie przysiadl pytal czego slucham, czy mu dam sluchawke, czy gdzies z nim pojde. A ja kulturalnie, ze nie kreca mnie takie znajomosci. On wtedy, czy zamierzam zakonnica zostac, a to juz z kontekstu rozmowy zachodzilo pod chamstwo.

A w tym przypadku co Mansur opisuje, uwazam ze dziewczyna mogla miec gorszy dzien, zreszta jak kazdy i po prostu nie miala ochoty nikogo poznawac.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#6
Pytanie co ten chłopak jej powiedział, mnie wczoraj zaczepił jakiś dziwny typ, a nadmienię, że był trzeźwy i wyskoczył z tekstem, że mam cudowne uda.. Nie powiem, że lekko mnie to zirytowało.
Czasem dziewczyna może nie wiedzieć co zrobić, więc się wkurza, albo mówi jakąś ściemę. Ja osobiście też nie wiem co robić w takich sytuacjach i też pewnie często wychodzę na mało miłą, ale to bardziej z nieśmiałości i zmieszania niż wredności.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#7
Zazwyczaj nie dowierzam komplemenciarzom ( tym, którzy pięknie mówią, bo ci, co mówią nieładnie, wzbudzają raczej niemiłe odczucia). Gdybym nie miała dobrego humoru, mogłabym zareagować podobnie jak ta dziewczyna.

Kiedyś spotkałam się z kolei z kimś, kto chyba próbował być niemiły. Było to wiele lat temu, ale pamiętam do dziś. Słowa brzmiały mniej więcej: "Patrz, ona to chyba ma ze 23 lata", takim niezbyt miłym głosem. No cóż, wtedy miałam dokładnie 23 lataUśmiech
 Podziekowania: Mansur
Odpowiedz
#8
Rok temu jadąc do szkoły, w autobusie miała miejsce taka sytuacja, gdzie niezbyt chlujny facet podrywał studentkę, wiadomo oszukiwał w swoich wypowiedziach, i ten tekst... "Wysiadam...ładna jesteś, ale za młoda".
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości