Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Jak zaufać drugiej osobie?
Można powiedzieć że to Ona pierwsza mi zaufała,ja na początku trzymałem język za zębami bo jej nie znałem.Nagle zaczęła mi się zwierzać więc zaufała mi,podczas następnych rozmów ja jej mówiłem wiele rzeczy o sobie i jakoś się poznaliśmy.
Odpowiedz
#12
Ale sam pewnie wiesz po sobie, że to naprawdę nie jest łatwe. Ja w życiu wiele już cierpiałam pomimo tak młodego wieku i boję się tego, że znowu ktoś mnie skrzywdzi.. Ehh, chce być w końcu szczęśliwa, bo zawsze musi być coś, co mnie zdołuje.
Odpowiedz
#13
Też przeszłam w życiu bardzo wiele złego Niezdecydowany Czasami wręcz dochodzę do wniosku, że to naprawdę niezwykłe, skąd znalazłam w sobie tyle siły, żeby się z tego wydźwignąć i że jeszcze tutaj jestem... Ale przeszłość nadal mnie nęka i nie umiem sobie z nią poradzić Zdezorientowany
Chciałabym komuś zaufać - nie potrafię.
Chciałabym się z kimś zaprzyjaźnić - mam ciągłe wrażenie, że zniechęcam do siebie ludzi i nikt mnie nie lubi.
Chciałabym kogoś pokochać - boję się (a zresztą... już się pogodziłam, że dla mnie to jest coś niedostępnego O matko).
Taka nieustająca sprzeczność jest we mnie i paradoks, przez co cierpię. I do tego jeszcze ta nieśmiałość Niezdecydowany
Odpowiedz
#14
@marilyn2 jeju mam zupełnie to samo. Też mam wrażenie, że zniechęcam do siebie ludzi. Ja jestem w bliższej relacji z jednym chłopakiem, z tego powodu, że on ma dużo pracy i własną firmę, którą chce jak najdłużej utrzymać ma dla mnie mało czasu. Rozumiem, naprawdę rozumiem go. Ale mam myśli, że może to jakaś wymówka, albo spędza wieczory z inną, jeśli nie ze mną. Boże, to jest męczące..
Odpowiedz
Mam podobny stan, co Wy.
Zwykle staram się myśleć pozytywnie, ale są dni, kiedy wszystko wydaje się walić na łeb, na szyję i w pewnym momencie to wszystko wybucha. Zdarza się też, że wyładowuję to wszystko na Bogu ducha winnej osobie ^^" Tak też stało się dzisiaj, myślałam, że się pod ziemię zapadnę... O matko
Więc na ogół wolę nie mówić o niczym, niż mówić za dużo, bo mam wrażenie, że i tak nie będę zawracać głowy innym, że moja gadanina nie ma najmniejszego sensu. Niezdecydowany
Kamila413: Ale jeśli już masz bliską osobę, to wystarczy szczerze z nią porozmawiać o problemie Ninja Serio, czasami lepiej jest się odważyć, niż potem tego żałować i dołować się przez swoją wyobraźnię... Spróbuj.
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
#16
No spróbuje, niestety jutro wyjeżdżam i się z Nim dopiero spotkam za tydzień :/ O ile znajdzie czas...
Odpowiedz
#17
U mnie jest ciężko z zaufaniem - ludzie są podli.
Odpowiedz
#18
Mansur, dobrze to rozumiem.
Odpowiedz
#19
Patologia społeczna nas otacza Duży uśmiech dziewczynom to w ogóle współczuję :*
Odpowiedz
#20
(31-08-2015, 21:33 PM)Mansur napisał(a): Patologia społeczna nas otacza Duży uśmiech dziewczynom to w ogóle współczuję :*
W jakim sensie patologia?
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak zaufać ludziom Shaken 14 2,544 05-02-2015, 09:05 AM
Ostatni post: Silent

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości