Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Jak zwalczyć bezsenność?
#1
Słuchajcie,
od dłuższego czasu mam bardzo duże problemy ze spaniem, które ostatnio zaczęły się nasilać, a wyglądają one następująco- przez kilka nocy śpię po 4 godz, po czym robię się tak senna, że padam i śpię z 10 godz. Potem znowu nie mogę spać i tak ciągle to się powtarza, po czym przychodzi moment gdzie śpię zupełnie normalnie.
Nie jest to typowa bezsenność, a jakieś dziwne zaburzania snu i próbowałam już wszystkiego żeby się tego pozbyć. Była już melisa, lekkie ziołowe leki bez recepty, wieczorne ćwiczenia, unikanie posiłków o późnych godz itp.
Wspomnę jeszcze, że jestem niskociśnieniowcem, więc nie ma u mnie mowy o zbyt wysokim ciśnieniu, co jedynie to puls mam często wysoki.
Nie chciałabym brać jakiś silniejszych leków na te dolegliwości, bo bardzo uzależniają i wtedy to dopiero mogłabym mieć cyrki ze spaniem.
Może znacie jakąś metodę, która mogłaby mi pomóc?
Odpowiedz
#2
Proponuję wypalić pewien zielony specyfik, bo zabiciu smoka w kuchni śpi się całkiem dobre :p
a tak serio, mam podobny problem z tym, że ja się do tego po prostu przyzwyczaiłem, mam się czym zająć w nocy a w dzień jak mam nie spać to wypijam litry kawy, ale jak już zasnę potrafię przespać 24h. Tymi 10 godzinami organizm stara się nadrobić braki w śnie powstałe w nocy, może spróbuj narzucić sobie rytm snu, kładź się i budź o stałej porze nie zależnie od dnia tygodnia (brzmi źle :/ jest to powód dla którego nigdy nie próbowałem Oczko ) możesz zacząć od wieczoru kiedy po prostu poczujesz się sennie albo jakoś wytrzymać dzień po 4 godzinach snu. Nie zapominaj, że powodem zaburzeń snu może być też nadmiar stresu, przeznacz wieczory na relaks, może wieczorne spacery?
( źródło: lekarz-internista, interniści znają się na każdej dziedzinie medycyny, a przynajmniej tak twierdzą Szczęśliwy )
Odpowiedz
#3
Tez miewam problemy ze spaniem,ale to typowo ze stresu. Jak czyms sie bardzo przejmuje, stresuje to zasnac nie umiem tzn zasypiam o 3,4,5 rano lub nie zasypiam wgl Smutny
Probowałam tez melisy,waleriany i innych lekow bez recepty ale to tylko placeba. Efektów nie ma. Mam w planach kupic jakis mocniejszy lek na recepte.
Innych sposobow nie znam.
Odpowiedz
#4
Wombat, dzięki za radę, ale u mnie to niestety nie działa.. Nieraz jestem zmęczona, kładę się wcześniej spać i przez kilka godz ja po prostu usnąć nie potrafię. Mogę leżeć, leżeć i nic...
U mnie też za pewne duży procent problemu stanowi stres, którego nie da się zwalczyć.
Może jeszcze jakieś inne metody ktoś zna?
Odpowiedz
#5
hydroxizynum? Ja jak wezmę choćby pół to mnie dobudzić nie idzie xD Ale ja mam osłabiony organizm cukrzycą i przez to brak równowagi elektrolitycznej. W każdym razie gwarancja skuteczności xD
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#6
Polecam ostro się zmęczyć zwłaszcza psychicznie Uśmiech
Odpowiedz
#7
Miewam kłopoty ze snem, ostatnio - chyba wina zarówno stresu jak i wyczerpania.

Niekiedy pomaga mi coś takiego - skierowanie myśli w jakąś stronę, wyobrażanie różnych ciekawych sytuacji, ewentualnie usiłowanie myśleć "o niczym".
Odpowiedz
#8
Myślenie o niczym wbrew pozorom nie jest takie proste..
Odpowiedz
#9
(28-02-2015, 07:26 AM)mija napisał(a): Myślenie o niczym wbrew pozorom nie jest takie proste..

Znam kilku mistrzów w tej jakże trudnej dziedzinie. Można? Można!

Niestety, myślenie przed snem tylko pogarsza u mnie sytuacje, a zawsze to robię. Nie mogę się powstrzymać i często są to myśli bardzo pozytywne czy nawet marzycielstwo. Złe rzeczy staram się odsunąć od siebie, by się nie denerwować, chociaż czasem ciężko to osiągnąć.
Zmęczenie ani psychiczne, ani nawet fizyczne też nie pomagają.
Mam takie noce, gdzie po prostu nie mogę spać.
Teraz np śpie normalnie po jakieś 7 godz i dłużej, a nic nie zmieniłam w swoim życiu Język
Odpowiedz
Oglądałam raz program o procesach snu, i był opisany tam przypadek pewnego mężczyzny, który cierpiał na bezsenność przez kilka miesięcy. Lekarze doradzili mu, aby przebywał w sypialni tylko w godzinach przeznaczonych na sen i pod żadnym pozorem nie wchodzić tam w ciągu dnia. Na początku nadal nie mógł spać, ale mózg mu się przestawił na tyle (po paru tygodniach), ze potem sypiał normalnie.
Wiem, że to jest niewykonalne, kiedy mieszka się w kawalerce, no ale jeśli masz kilka pokojów, to okej Język A jeśli nie to przynajmniej masz wskazówkę, co mogłabyś zrobić, żeby poprawić swój sen.
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości