Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Jakie macie przekonania, zdanie na wasz temat/swojej osoby?
#1
Czy uważacie się za osoby ważne, wartościowe na tym świecie? Czy raczej odwrotnie- za bezradnych, beznadziejnych bo często społeczeństwo nam tak wmawia, lub niegodnych (to kościół mówi)

Kiedyś natrafiłem na ciekawy artykuł o wodzie, o której tak naprawdę nic o niej nie wiemy a poznałem pare własciwosci i jak się ona zachowuje. Otóż ma w sobię pamięć, czyli jego struktura formułuję się od myśli. Dlaczego to jest ważne? Bo nasze ciało posiada ok. 70% wody więc to co myslimy o sobie to taka woda się staje, czyli ma też wpływ jak postrzegając nas inni.
Jeśli chodzi o mnie to byłem nieśmiały chyba od małego, ale to zależy. Przy swoim rówieśnikach dobrze się czułem, zawsze byłem lubiany itp. Tylko musiałem się dobrze poznać. Tylko z płcią przeciwną byłem bardziej nieśmiały. Ale jak sobie prześledzę wcześniejsze znajomości z dziewczynami to nie było tak źle. Tylko brakowało mi pewności siebie i może uważałem, że nie jestem zbyt interesujący.
Odpowiedz
#2
Nie lubię współzawodnictwa, razem można zbudować więcej. Mam taką niezwykłą umiejętność, że nie potrafię nikogo do niczego przekonać i staram się już tego nie robić.
Kościół istnieje, a ludzie i tak robią co chcą. Ja też robię swoje i społeczeństwo ma mnie gdzieś.

Jak ktoś ma Cię przekonać, że jesteś interesujący jak nawet sam tego, przed samym sobą, nie chcesz przyznać?
Odpowiedz
#3
Przykre to jest, ale dla mnie kościół prawie nigdy nic nie zrobił dobrego w naszej nowej historii po narodzeniu Chrystusa. Wyjątkiem są raczej chyba tylko Dominikanie i Franciszkanie. Niestety ludzie zagubieni i mało światli idą tam po pomoc, albo po to żeby wyspowiadać się ze swoich grzechów, oczyścić "sumienie" by móc grzeszyć dalej.
Też nie lubię i nie rozumiem współzawodnictwa. W niczym nie będę czuł się lepszy od tego kogoś w czym faktycznie mogę być lepszy. Nic mi to nie da, dla mnie to po prostu prawie jak pycha. Znam swoją wartość i nie potrzebuje współzawodnictwa.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
Nieśmiała byłam zawsze. Mało mówię. Dziwna jestem. Muszę być samotnikiem. Nie mam zaufania do ludzi. Ale co ma kościół do tego to nie wiem.
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wymień cechy swojej nieśmiałości .m 28 13,283 30-05-2017, 17:39 PM
Ostatni post: Swietłana_N
  Jakie macie zasady, których nigdy nie łamiecie? _Magnolia_ 6 1,391 31-10-2016, 15:17 PM
Ostatni post: Annie

Skocz do: