Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Kraków z kim można by się zabliźnić
#1
Ostrzeżenie 
Na wstępie niskie ukłony dla wszystkich którzy zbłądzili w te strony :-) Nazywam się michał i jestem powiedzmy w wieku wczesno średniowiecznym (36 lat). Zgadza się, już trochę za stary żeby wierzyć w bajki i z większości się wyleczyłem poza tą jedną która nazywa się przyjaźń. Jakiś czas temu zrozumiałem że nigdy nie miałem prawdziwego przyjaciela/ przyjaciółki. Jacyś ludzie przewijali się przez to moje średniowieczne życie nie pozostawiając śladu ale nikt z kim można by się "zabliźnić". To chyba dość typowa historia, w sumie to oswoiłem tę sytuację i tylko od czasu do czasu, w takie właśnie dni uświadamiam sobie że tak zawsze pragnąłem poznać kogoś z kim można tak od serca o wszystkim porozmawiać. Brzmi to cokolwiek patetycznie i sam się dziwię że to wszystko piszę, musi jakaś spadająca gwiazda zdzieliła mnie po płowej głowie i zebrało mi się na rzewne wynurzenia... No ale jeśli znajdzie się ktoś kogo te wszystkie moje dziwne przemyślenia nie znudziły i zechce napisać do mnie to będzie więcej niż miło. O każdej porze dnia i nocy pisz, pukaj w okno, drzwi, cokolwiek, tylko bądź. No i na koniec znowu ukłon niski i zamaszysty i do...wkrótce ;-)
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości