Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Książkowe postacie i ich wyobrażenie.
Pytanie 
Gdy czytamy książkę w naszej głowie tworzymy coś w rodzaju filmu, ale jak to jest z postaciami? Gdy macie opis osoby o pewnej urodzie, czy z pewnymi cechami, to kogo wyobrażacie? Jakiegoś aktora, kogoś bliskiego, kogoś kogo nie znosicie, a może nawet nie "ściągacie" kogoś z realu tylko wybieracie postać z animacji, komiksów, gier komputerowych?
Odpowiedz
#2
Jeśli jest to możliwe, to wyobrażam sobie postacie takie rysunkowe, jak w anime bądź mandze. Jeśli nie, to wyobrażam sobie osobę bardziej realną, ale i tak po swojemu :3 Ogólnie sobie wyobrażam.
"Można współczuć potworowi z powodu tego, w jaki sposób stał się potworem, nie mając dla niego sympatii. Można współczuć dziecku, którego doświadczenia życiowe zmieniły w bezdusznego zabójcę, lecz z chwilą, gdy zmienia się ono w potwora, współczucie i sympatia znikają."
Odpowiedz
#3
Jak czytam książkę to dobieram postać do opisu. Wyobrażam sobie ją tak jak jest napisane w książce, pomaga mi przy tym opis otoczenia w jakim żyje. Nigdy nie przypisywałem postaci do kogoś kogo już gdzieś widziałem, czyli tak jak Sea wszystko oryginalnie na swój sposób, po swojemu Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#4
podobnie do Mansura , po swojemu , albo zdarza się z gier komputerowych
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej – Henry Ford
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.

Mahatma Gandhi
Odpowiedz
#5
Mam tak, jak Mansur.
Do tego zwykle jestem rozczarowana jak widze ekranizacje ksiazki- bohaterowie prawie nigdy nie przystaja do moich wyobrazen Oczko
Odpowiedz
#6
Ja wyobrażam sobie osoby zupełnie prze zemnie nieznane. Książka sam w sobie nakazuje myśleć. Jak człowiek ma wybujałą fantazję wtedy się dzieje xD
Dla jed­nych liczy się ja­kość, dla dru­gich ilość. Pośród nich są jeszcze ta­cy, dla których ważne jest cokolwiek. 
Odpowiedz
To zależy od opisu. Jeżeli jest szczegółowy, to owszem, wyobrażam sobie postać, często gęsto inspirując się osobami, które znam Duży uśmiech Jeśli natomiast jest opisany tylko ogół postaci, to nawet nie staram wyobrażać sobie twarzy i postaci wyglądają trochę jak Slenderman Oczko Taka głowa bez rysów xD
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
#8
Wyobrażam sobie postacie książkowe najczęściej jako charaktery, wygląd zewnętrzny jest potem. Nieraz bywało, że oglądając film byłam rozczarowana wygladem postaci. Ostatnio w Greyu chybaOczko W książce oni wyglądali według mnie inaczej.
Odpowiedz
  


Skocz do: