łatwo czy trudno przywiązujecie się do ludzi?
#1
jak w temacie. P..S nie chodzi o zewnętrzny dystans, czyli to, co okazujecie, tylko to, co realnie czujecie Uśmiech
Odpowiedz
#2
Szybko się przywiązuję i tak samo szybko odwiązuję... Język
Odpowiedz
#3
A ja sie przyczepie do tego ze temat watku nie wspolgra z opisem zamieszonym w poscie: przywiazywanie do ludzi a okazywanie realnych uczuc to nie to samo :p No chyba ze nie zrozumialam.

Tak,przywiazuje sie latwo, za latwo i dlatego bez problemu mozna mnie zranic; probuje uczyc sie dystansu,roznie to idzie,bo taka naiwnosc lezy po prsotu w mojej naturze.
Czy mi to przeszkadza? Czasami tak...Gorzkie to uczucie przekonac sie,ze jestem bardziej zaangazowana niz ta druga osoba,ale ogolnie akceptuje,ze jestem jaka jestem.
Odpowiedz
#4
Rarciu chodzi mi o to, co w temacie dokładnie, a opis jest uzupełniającym doprecyzowaniem Duży uśmiech że chodzi mi dokładnie o przywiązywanie się, o samo to uczucie, bo niektórzy np. mocno przeżywają relację z drugą osobą, ale na zewnątrz udają obojętnych - i mogliby nie wiedzieć, co napisać - czy że są obojętni (bo są - ale "na zewnątrz"), czy też napisać, że się przywiązują (emocjonalny fakt, o który właśnie mi chodzi) mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości, jak nie to lać na to xp
Odpowiedz
#5
Już łatwo nie ufam ani się nie przywiązuję, i łatwo odwiązuję, chyba
Odpowiedz
#6
Ja mam podobnie jak Rarity. Zdecydowanie za łatwo się przywiązuję i daję zranić. Oczywiście nauczyłem się już praktycznie do perfekcji tego po sobie nie okazywać.
Odpowiedz
#7
(08-11-2016, 20:11 PM)Dziwny Typ napisał(a): Ja mam podobnie jak Rarity. Zdecydowanie za łatwo się przywiązuję i daję zranić. Oczywiście nauczyłem się już praktycznie do perfekcji tego po sobie nie okazywać.

Właśnie ja mam identycznie ;___; nigdy nie okazuję po sobie, ale emocjonalnie przeżywam jak nie wiem, przywiązuję się do ludzi, którzy nawet nie mają o tym pojęcia ;c
Odpowiedz
#8
Sk
(08-11-2016, 21:17 PM)Lara Croft napisał(a): Właśnie ja mam identycznie ;___; nigdy nie okazuję po sobie, ale emocjonalnie przeżywam jak nie wiem, przywiązuję się do ludzi, którzy nawet nie mają o tym pojęcia ;c

Skąd ja to znam Uśmiech Wszystko kisze w sobie .Nawet gdybym chciał to nie idzie inaczej
Odpowiedz
#9
Ja jestem strasznie nieufny więc w ogóle się nie przywiązuje do ludzi.
Odpowiedz
#10
Mam dokładnie to samo ostatnio co Mansur i dla mnie tak powinno być.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości