mam zmartwienie
#1
mam zmartwienie a mianowicie boję się wirusa petya gdzieś czytałem że rundll32 się włącza i u mnie się włącza i ponoć uruchamia się defragmentacja dysku ale u mnie to nawet bez tego kilka razy dziennie włącza się defragmentacja dysku wiem bo sprawdzałem i sprawdzałem w zarządzaniu kompem i tylko raz dziennie dysk powinien się defragmentować a mi kilka razy dziennie najczęściej jak neta mam wyłączonego ale zdarza się też przy włączonym i skanowałem rundll32 nodem i nic oprócz tego skanowałem malwarebytes'em i też nic.

próbowałem w harmonogramie grzebać niestety bezskutecznie bo nic to nie dało dalej są w logach takie wpisy:
Usługa Defragmentator dysków weszła w stan uruchomienia.
i po 7 minutach:
Usługa Defragmentator dysków weszła w stan zatrzymania.
i martwi mnie to co mi radzicie?

prócz tego zdarza się że wśród procesów po uruchomieniu kompa włączają się procesy dllhost a i jak włączy się rundll32 to pojawiają się takie błędy:
Pakiet błędów , typ 0
Nazwa zdarzenia: LiveKernelEvent
Odpowiedź: Niedostępny
Identyfikator pliku Cab: 0

Pakiet błędów , typ 0
Nazwa zdarzenia: LiveKernelEvent
Odpowiedź: Niedostępny
Identyfikator pliku Cab: 0

Pakiet błędów , typ 0
Nazwa zdarzenia: BlueScreen
Odpowiedź: Niedostępny
Identyfikator pliku Cab: 0

to wszystko pojawia się w zarządzaniu kompem w podglądzie zdarzeń i czasem rundll32 cały czas działa a czasem tylko przez kilka minut
i nie że czepiam się bo nie mam nic na głowię tylko jakby co to w mniemaniu mojego ojca ja będę winny jak coś się stanie a wtedy pozostaje
mi tylko zabić się bo już przy zwijarce do papierosów się czepia co będzie przy kompie za 3 tysiące? strach pomyśleć.
Odpowiedz
#2
Tak czytam i się wogóle zastanawiam czy w ogóle wiesz czym ten wirus jest? . A co do tego pliku to jest normalny plik systemu i normalnym jest że system z niego kożysta. Gdybyś faktycznie tego wirusa miał to dawno byś to wiedział Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości