Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



Mega gafa
#11
Ja nie przypominam sobie moich gaf , a może nie chce. Duży uśmiech
Cichy , Tajna wymiatacie Duży uśmiech
Odpowiedz
#12
Ja w technikum o mały włos nie wyszedłem do sali gimnastycznej w samych slipkach XD Zamyśliłem się przebierając w szatni na w-f i zapomniałem założyć spodenek i mało co tak nie wyszedłem, ale chłopaki mnie zatrzymali a potem żałowali XD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#13
Niepotrzebna dyskusja z Anną Marią Wesołowską, która prowadziła pseudo wykład, jak chodziłem jeszcze do technikum. A problemem był autobus, na którego musiałem zdążyć z kolegami. Może nie brzmi to śmiesznie ale na prawdę ta "olewka" wyglądała na tej "celebrytce" śmiesznie i to oburzenie w jej oczach i wściekłość wychowawczyni. x D
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#14
Z technikum przypomniało mi się jak kiedyś zamknęliśmy się z chłopakami w szatni (to chyba była moja pierwsza lekcja w-fu w tej szkole), okazało się, że zamek był zamknięty jeszcze na raz, ale przechodził przez futrynę. My poprzebierani podchodzimy do drzwi i otworzyć się nie da. No to tak siedzimy czekamy, aż ktoś nas wypuści, a ja będąc przekonanym, że to ktoś dla jaj nas zamknął od korytarza wpadłem na "genialny" pomysł rozluźnienia atmosfery i podbiegłem do drzwi i z rozpędu zasadziłem im solidnego kopniaka dla wygłupu XD (oczywiście to nie było z całej siły tylko taką siłą rozpędową Oczko ). Byłem święcie przekonany, że po szatni jedynie przejdzie huk od uderzenia, a tym czasem drzwi z dosyć ogromną dynamiką się otworzyły na oścież, a co gorsza za drzwiami była nauczycielka w-fu i wiele nie brakowało by ją te drzwi uderzyły i to tak solidnie, aż widziałem jak przy nosie jej to przelatuje i jak się odruchem bezwarunkowym cofnęła i przymrużyła oczy XD Słabo mi się zrobiło. Myślałem, że u dyrektora na dywaniku wyląduję, a chłopaki mało nie posikali się ze śmiechu Duży uśmiech Całe szczęście babka nie dochodziła kto kopnął drzwi choć być może wiedziała dobrze o tym, ale nie robiła dymu. Sprawdziła tylko dokładnie czy zawiasy itd. są w porządku. Gdybym uszkodził te drzwi pewnie miał bym z tego jakieś konsekwencje, a tak szybko każdy o tym zapomniał Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#15
Mam gafę! przypomniało mi się ...
a więc...
w latach gimnazjum , na półce u mojej siostry znalazłam samoopalacz. Postanowiłam ,że go użyję,bo z natury jestem blada i nigdy nie udawało mi się opalić,a solarium kategorycznie odpada .Zaczęłam nacierać się wieczorem w łazience ,ale wciąż nic koloru nie przybywało... (nie znałam się na tym i nie wiedziałam,że kolor dopiero po kilku godzinach zacznie być widoczny) nakładałam go coraz więcej.. i nic. Wytarłam więc nadmiar ręcznikiem i pomyślałam,że może to jakiś niewypał .. położyłam się spać , a rano trzeba było jeszcze wstać do szkoły,bo to było tydzień przed zakończeniem roku szkolnego w dodatku kilka dni przed balem zakończenia. Rano obudziłam się w wysmarowanej samoopalaczem pościeli xD najpierw zobaczyłam ręce , to była masakra, a potem resztę ciała ..i twarz XD Moja mama aż krzyknęła bo myślała ,że jakiejś choroby tropikalnej się nabawiłam Duży uśmiech Ryczałam i tarłam się pod prysznicem. Tego czegoś nie dało się zmyć.. nie chodziłam do szkoły przez te kilka dni, na bal pojechałam,ale dopiero wieczorem Język ,ale jeszcze były zacieki, kłamałam,że to takie plamki po chorobie Język nikt się nie śmiał... może nawet mnie unikali żeby się nie zarazić Duży uśmiech Kolega tańczył ze mną większość czasu i do teraz się zastanawiam,co on sobie o mnie wtedy myślał,przecież był najbliżej musiał widzieć ,że to wysmarowane Duży uśmiech Na szczęście po długim szorowaniu na twarzy już nie było śladu i mogłam normalnie pojechać na rozdanie świadectw Duży uśmiech
Od tamtej pory wolę mieć jasną karnację niż używać tego czegoś Duży uśmiech nigdy więcej tego nie tknęłam. Język
Odpowiedz
#16
Blade jest piękne XD No muszę przyznać, że to ostra jazda po bandzie więc wyciągnę swojego asa z rękawa, o którym wcześniej pisałem Oczko Otóż teraz będzie śmiech na sali bo ja można powiedzieć zrobiłem publiczny striptiz i pokazałem się nago XD A rzecz się miała tak dawno temu, że już nikt tego nie pamięta i oczywiście trudno nazwać to striptizem bo to miało zupełnie inny charakter XD Konkretnie to miało miejsce w zerówce XD i a jakże podczas lekcji w-fu a w zasadzie na samym początku. Nie pamiętam już czy to była moja pierwsza lekcja czy któraś z rzędu, pamiętam natomiast, że tą gafę w dużej mierze zawdzięczam swojej matuli, która jak byłem mały kazała mi w ciepłe dni zakładać krótkie spodenki, ale uwaga bez bielizny XD Reszty można się domyśleć XD Podczas przebierania się w kostium, a było to w klasie przy wszystkich, bo jeszcze w tej klasie do szatni się nie chodziło, ja kazałem się wszystkim odwrócić XD (taki gamoń byłem, ale przynajmniej wiadomo, że pokazywać nie chciałem XD) na to pani wychowawczyni się wkurzyła i zaczęła mnie ponaglać Język więc ściągnąłem gatki i każdy mógł zobaczyć moje skarby XD Nie pamiętam już dokładnie, ale wydaje mi się, że schowałem się lekko za krzesłem. Potem wychowawczyni mnie pouczała, że powinienem na bieliznę kostium założyć Język
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#17
Ja w gimnazjum na lekcji w-fu(dokładnie ostatni wf w roku szkolnym, gdy wszyscy wychdzilismy z szatni na zbiórkę mnie coś podkusiło by szarpnąć za klamki od drzwi...finał tego był taki, że drzwi się na mnie przewaliły a zawiasy...zostały w futrynie Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#18
Dzisiaj tak przechodząc koło jednych krzaczorów przypomniałem sobie, że wiem dobrze jak pachnie biedronka ^^ Autentycznie Język Mało tego nawet wiem skąd to wiem bo i wiem dobrze jak smakuje xD Chyba nie muszę już dalej nic pisać xD Jak byłem mały to miałem w jednej łapce batonik a w drugiej biedronkę i mi się dłonie pomyliły Nieśmiały Oczywiście nie pożarłem biednego stworzonka tylko włożyłem do buzi i poczułem dziwny smak i dotyk na języku Duży uśmiech Szybko się zorientowałem o co cho xD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#19
(25-02-2017, 16:57 PM)Silent napisał(a): Dzisiaj tak przechodząc koło jednych krzaczorów przypomniałem sobie, że wiem dobrze jak pachnie biedronka ^^ Autentycznie Język Mało tego nawet wiem skąd to wiem bo i wiem dobrze jak smakuje xD Chyba nie muszę już dalej nic pisać xD Jak byłem mały to miałem w jednej łapce batonik a w drugiej biedronkę i mi się dłonie pomyliły Nieśmiały Oczywiście nie pożarłem biednego stworzonka tylko włożyłem do buzi i poczułem dziwny smak i dotyk na języku Duży uśmiech Szybko się zorientowałem o co cho xD

Domyślam się, że nie był to zbyt przyjemny smak/zapach. Twoja historia przypomniała mi czasy podstawówki. Obok rosły jakieś drzewa liściaste ( lipy albo inne cholerstwo ), które były wylęgarnią robala zwanego kowal bezskrzydły ( dziwne stworzenia które wiecznie były połączone ze sobą odwłokami ). Również niezbyt przyjemnie pachniały z tego co pamiętam.
Leaving opportunities behind
Odpowiedz
#20
Powiedzmy, że zarówno smak jak i zapach dość specyficzny ^^ Może nie jakiś szczególnie nieprzyjemny (co kto lubi xD ) ale taki generalnie nieporównywalny z czymkolwiek Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości